Brenna WęgierSKI i sanki

Brenna WęgierSKI i sanki

Okazuje się, że nie tak łatwo znaleźć górkę na sanki w górach, tym bardziej, że zimą co ciekawsze stoki opanowane są przez narciarzy. Górkę w Brennej przy kompleksie narciarskim WęgierSKI znaleźć było najłatwiej, bo sam kompleks poza trasami narciarskimi reklamuje się także tym, że na wydzielonej części stoku posiada górkę na sanki. Podobną informację podaje też drugi ośrodek w Brennej - Stacja Narciarska Świniorka (link) gdzie obok górki na sanki jest także snowtubing (mapa).  

Lis kolejnych miejsc gdzie można pojeździć na sankach znajdziecie na dole tego wpisu.


Ale zanim dotarliśmy na sam koniec Brennej, gdzie znajduje się wspomniany ośrodek, zatrzymaliśmy się "po drodze" u franciszkanów w Górkach Wielkich


Cel wiadomy - ruchoma szopka - podobno największa w diecezji bielsko-żywieckiej.


Malowane tło szopki, które ma 20 m szerokości i 8 m wysokości, przedstawia panoramę najbliższych okolic: Pogórza, Górek i Brennej. Przy żłóbku poza figurami Dzieciątka, Maryi, Józefa, pasterzy czy królów znalazło się miejsce dla górali w tradycyjnych regionalnych strojach. Efektowna gra świateł i wiele ruchomych elementów szopki spowodowały, że nasz krótki z założenia postój nieco się wydłużył. W dalszą drogę ruszyliśmy po wyczerpaniu limitu monet przewidzianych na uruchamianie szopki.




Następnie prostą drogą "przed siebie", przejeżdżając przez Górki Małe znane z Chlebowej Chaty (link), dotarliśmy do kompleksu WęgierSKI. Poszukiwana górka na sanki znajduje się na prawo od pierwszego wyciągu narciarskiego. Z bezpłatnego parkingu ośrodka na górkę mamy kilka kroków.

 

"Lecimy w kulki" w Katowicach

"Lecimy w kulki" w Katowicach

Pamiętacie Park Odkrywców Explorado w Parku Śląskim? Ciekawa jestem w którym magazynie kurzą się elementy tej interaktywnej wystawy? Niestety jeszcze dużo wody w Rawie upłynie nim doczekamy się w naszym regionie jakiegokolwiek centrum nauki z rodzaju tych jakie możemy odwiedzać już w innych większych miastach w Polsce. Na razie pozostaje nam szukać czegoś w mniejszej skali, więc z radością i zainteresowaniem witamy wszelkie interaktywno-naukowe wystawy, których w naszym województwie wciąż jak na lekarstwo. Światełkiem w tunelu była wystawa "Zagadki optyki" (link), a niedawno trafiliśmy na wystawę "Lecimy w kulki".




Wystawa zajmuje tylko jedno obszerne pomieszczenie co początkowo może zaskakiwać, ale przestrzeń wykorzystana jest bardzo efektywnie, a urządzenia tu zamontowane zajęły (nie tylko) dzieci na dłuższy czas.


Spędziliśmy tu ponad godzinę, w tym czasie był czas na obserwację, interakcję i eksperymenty. A to wszystko w towarzystwie turlających się wszędzie mniejszych i większych okrągłych przyjaciół :)
Sośnia Góra i rekreacja śnieżna

Sośnia Góra i rekreacja śnieżna

Centrum Edukacji Przyrodniczej i Ekologicznej Śląskiego Ogrodu Botanicznego zwane nie tylko przez nas po prostu Sośnią Górą znane jest już m.in. z organizacji rodzinnych świąt przyrodniczo-ekologicznych czy wyjątkowego placu zabaw dla dzieci. Kto nie odkrył jeszcze uroku Sośniej Góry zimą jak najszybciej powinien to nadrobić, tym bardziej, że przyszłość śniegu w naszym rejonie zagrożona jest przez zapowiedziane dodatnie temperatury, ale może wystarczy tylko zmienić dostawcę prognozy pogody? ;)

Czy warto zabrać na Sośnią sanki lub inne ślizgacze? Warto! Jest tu kilka miejsc idealnych do zimowych zjazdów. W dzisiejszym wpisie będzie mało słów, a dużo słońca i śniegu... Tak prezentują się górki Sośniej Góry śnieżną zimą :)







Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger