Bajtel Szychta

Bajtel Szychta

Zbliżają się ferie zimowe, więc najbliższe wpisy będą kierować Was pod takie adresy, które na czas ferii szczególnie warto zapamiętać. Nasza dzisiejsza propozycja to Zabrze, ul. Sienkiewicza 43 i Sztolnia Królowa Luiza


Na Bajtel Szychcie czyli specjalnej szychcie dla dzieci byliśmy w czasie ostatnich letnich wakacji, teraz dzieci mogą fedrować w Luizie w każdą sobotę, ale jest szansa, że w czasie ferii zimowych będzie można częściej schodzić na szychtę pod ziemię. 


Na początek dzieci zaopatrywane są w żółte kombinezony i potrzebny im górniczy ekwipunek. Pierwsze pytanie - dlaczego TO jest takie ciężkie? "TO" to zasilanie światła na górniczym kasku chowane do specjalnej torby, którą trzeba nosić. Pod ziemią jest naprawdę ciemno.


Krótkie szkolenie i piękne promienie słońca zamieniamy na podziemne ciemności. W czasie Bajtel Szychty dzieci mogą samodzielnie wykonać niekre z górniczych prac. Tak jak każdy górnik musi być uniwersalny, tak i dzieci w czasie szychty przechodzą przez różne stanowiska pracy i dowiadują się jakie narzędzie do czego służy.

 
Kilofy, ostre piły, ciężkie klucze, wielkie śruby, praca w pyle na kolanach i na wysokości... Trud i niebezpieczeństwo... To jest szychta tylko dla matek o silnych nerwach :


Szopki, stajenki i żłóbki

Szopki, stajenki i żłóbki

Święta, Święta... A po Świętach ruszamy na naszą ulubioną trasę odwiedzając i nowe, i już poznane i lubiane szopki bożonarodzeniowe. Przy okazji odświeżamy wpis, w którym chcemy pokazać Wam te, które warto odwiedzić. W tym roku nie odwiedzimy Strumieńskiego Betlejem, bo w ogóle nie powstało, za to odwiedzimy Dziergowice w województwie opolskim. Uprzedzam, że wpis jest długi, bo i szopek jest wiele, więc zachęcam aby od razu wyruszyć w drogę :) 

BĘDZIN - Parafia św. Trójcy (ul. Plebańska 2)
  • Do 6 stycznia
Na wzgórzu zamkowym w Będzinie u podnóża kościoła św. Trójcy tradycyjnie już pojawiła się żywa bożonarodzeniowa szopka. Można ją odwiedzać do 6 stycznia. Świętej Rodzinie towarzyszą owce, kozy, barany, alpaki oraz kucyk.

 Fot. Dziennik Zachodni

*
BIERUŃ - Parafia św. Bartłomeja Apostoła (ul. Krakowska 3)
  • Aż do 14 lutego!
Tradycja bieruńskiej szopki ma już ponad pół wieku. W parafii św. Bartłomieja Apostoła możemy oglądać ruchomą szopkę o powierzchni 40m2 z górującą nad nią 6,5 metrową malowaną panoramą Jerozolimy. Szopka zachwyca wielkością, ilością i różnorodnością figur i przedstawionych scen. Zbudowana jest z ponad 100 figur, w większości ruchomych, począwszy od postaci Świętej Rodziny, pasterzy, Mędrów ze Wschodu i innych, o których mówi tradycja, przez związane z zawodami (górnicy, kowale, pszczelarze, drwale, pasterze), stanami (świeccy, kapłani, siostry zakonne), aż po współczesne postaci (papież Jan Paweł II czy ks. Jerzy Popiełuszko) oraz osoby związane z Bieruniem. Nie brakuje tu również zwierząt i roślin. Co roku pojawiają się nowe elementy i postacie.
 

Szopkę w Bieruniu można oglądać najdłużej, bo od Świąt Bożego Narodzenia aż do 14 lutego. Czy w tym roku będą nowe elementy? Najlepiej przyjechać i zobaczyć :)




*
CHORZÓW: Śląski Ogród Zoologiczny
  • Do 8 stycznia
  • Bilet do ZOO tylko 5 zł! 
Jak co roku do żywej szopki zaprasza także Śląski Ogród Zoologiczny w Chorzowie. Tym razem szopka jest wyjątkowa, bo w jej tworzeniu udział wzięło 376 dzieci, które zrobiły piękne ozdoby choinkowe. Przychodząc do ZOO w dniach 21 grudnia - 8 stycznia za bilet zapłacicie tylko 5 zł.


fot. Śląski Ogród Zoologiczny
Konkurs! Do wygrania DZIECI ODKRYWAJĄ ŚLĄSKIE!

Konkurs! Do wygrania DZIECI ODKRYWAJĄ ŚLĄSKIE!

Z okazji zbliżającego się dnia 6 grudnia mamy dla Was konkurs i prezenty! Do wygrania dwa bardzo ładne i bardzo przydatne przewodniki, które opracowała podróżująca z Hanią i Hubertem Basia z Podróże Hani

Co trzeba zrobić? Zadanie jest bardzo proste, wystarczy napisać kilka zdań o miejscu, które szczególnie lubicie odwiedzać z dziećmi (województwo nie gra roli, nie musi być śląskie ;) Ucieszę się jeśli dodacie zdjęcie żebyśmy i my mogli to miejsce zobaczyć. 

Na odpowiedzi czekamy na naszym profilu FrAntkiWędrowniczki (wklejajcie je jako komentarze pod informacją o konkursie) lub przysyłajcie na nasz adres e-mail: frantkiwedrowniczki@gmail.com.

Na odpowiedzi czekamy do soboty 10 grudnia do północy, rozstrzygnięcie konkursu w niedzielę 11 grudnia w południe - jednego zwycięzcę wylosuje Franek, a drugiego Antek :) W poniedziałek rano wysyłka, tak żeby te zapakowane świątecznie nagrody dotarły do Was jeszcze przed Wigilią :)


Przewodnik jest obszerny i aktualny, a do tego lekki i wygodny w użytkowaniu, po prostu niezastąpiony jeśli chcecie (jeszcze bardziej) odkryć województwo śląskie z dziećmi. My także z niego korzystamy, tak... znaleźliśmy w nim miejsca, w których jeszcze nie byliśmy ;) 

Miałam przyjemność dołożyć kilka zdjęć do tej ciekawej publikacji, więc tym bardziej ją polecam ;) Więcej o nim można przeczytać na blogu Basi (tutaj). Tam też znajdziecie listę miejsc gdzie można go kupić. Jeśli szukacie naprawdę praktycznego świątecznego prezentu dla siebie lub znajomej rodziny to szczerze polecam. I droga Basiu, mam nadzieję, że kiedyś wydamy coś razem :)


Uwaga! To nie ostatni konkurs przed Świętami. W przyszłym tygodniu kolejny, tym razem do wygrania będzie świąteczna sesja zdjęciowa. Szczegóły na blogu i na FrAntkiWędrowniczki na FB.
Nowa wystawa LEGO w Gliwicach

Nowa wystawa LEGO w Gliwicach

Do Gliwic wróciła największa w Polsce wystawa LEGO, jest ona podobno 3 razy większa niż ta która gościła w Gliwicach w 2014 roku (więcej o niej tutaj). Wystawa ponownie ułożyła się pod dachem Centrum Handlowego Europa Centralna. Organizatorzy tej "naj" wystawy chwalą się trzycyfrową ilością makiet (podobno dokładnie 100), a wśród nich oczywiście wiele premierowych ekspozycji. Wszystko to zajęło powierzchnię 2500 m2 i do Gliwic dotarło 15 tirami


Takie pustki były tu w środku tygodnia w okolicach południa. Wystawę w opcji "jedziemy z tatą zaraz po lekcjach" zwiedza się samotnie :)


Poza samymi gablotami, w których zamknięte są klockowe eksponaty, wreszcie stworzono to czego brakowało na poprzednich wystawach czyli przestrzeń gdzie dzieci w każdym wieku mogą się pobawić, oczywiście klockami, ale nie tylko, bo jest tu także strefa gier LEGO na Play Station oraz kino edukacyjne.



Hitem wystawy tym razem ma być Air Force One - największy na świecie samolot wykonany z miliona klocków Lego. Makieta samolotu ma 11 metrów długości i 3 metry wysokości.




Trudno pisać o wszystkim co można na tej wystawie zobaczyć i trudno tu wszystko pokazać, ekspozycja jak zawsze podoba się niezależnie od wieku i na pewno warto ją zobaczyć.

EtnoJura w Żarkach

EtnoJura w Żarkach

Rodzinne warsztaty w EtnoJurze wygraliśmy w konkursie. To zmotywowało nas do odwiedzenia miejsca, które już od dłuższego czasu i tak planowaliśmy zobaczyć. Poza tym EtnoJura znajduje się w Żarkach, a w tym miejscu zawsze znajdzie się jeszcze coś ekstra do zobaczenia (polecamy wpisy: Gazikiem przez Jurę & Leśniów - Sanktuarium Rodzinnych Błogosławieństw). Żarki to niewielka miejscowość, ale atrakcji w nich tyle, że nie sposób zobaczyć wszystkiego w jeden dzień. 



Sobotnie przedpołudnie to dobry czas na twórczą pracę. EtnoJura potrafi zająć na długo. Franek dość sceptycznie przekraczał jej progi spodziewając się skomplikowanych ręcznych robótek (pewnie dziewczyńskich ;) ostatecznie ciężko go było wyciągnąć dalej. Rękodzielnictwo spodobało się chłopakom tak bardzo, że po południu postanowili jeszcze kontynuować zabawę w Pracowni Zabawek Stodoła. W EtnoJurze i Stodole tworzyć można z siana, wikliny, drewna, kryzy brzozowej, można stąd wrócić ze stroikiem na każdą okazję, plecionką, przytulanką, zawieszką, malowaną far i prezentem dla kogoś bliskiego na każdą okazję. Ufff :)

 





Kolejkowo w Gliwicach

Kolejkowo w Gliwicach

Kolejkowo w Gliwicach otwarte jest od 22 września. Z wizytą w tym miejscu czekaliśmy na dzień wolny i odpowiednią pogodę czyli właściwie jej brak, a wczorajszy dzień był idealny na ucieczkę spod deszczowych chmur i schronienie się w świecie miniaturowych torów i pociągów.





Od razu mówię, że nie wiem jakie wrażenie robi druga kolejkowa makieta we Wrocławiu, jeszcze jej nie widzieliśmy, choć oczywiście mamy w planach, więc porównywać nie będę. Wiem tylko tyle, że "nasza" gliwicka nie jest taka duża, ale ciągle się rozbudowuje i niedługo ma jeszcze zaskoczyć nowościami przy torach. Na razie możemy podziwiać trzy duże makiety i 410 m torowiska, 12 pociągów, 51 wagonów, 116 samochodów, 167 budynków i 1100 figurek ludzi i zwierząt. 




Niektórzy mówią, że wystawę można zaliczyć w pół godziny, pewnie można, ale nie próbowałam :) Rzut oka to za mało, makiety kryją tyle szczegółów, że naprawdę warto się pochylić nad nimi nieco dłużej. Zwiedzanie zajęło nam 2 godziny, a i tak pewnie nie zobaczyliśmy wszystkiego. Pomiędzy makietami krążą bardzo miłe panie obsługujące wystawę, warto zgłosić się do nich po zagadki, one najlepiej wiedzą gdzie czego szukać i z nimi można zobaczyć dużo więcej :)


Zagroda Niezłe Ziółka w Mikołowie

Zagroda Niezłe Ziółka w Mikołowie

Kiedy powstają nowe piękne miejsca to zawsze nas cieszy, ale jeśli do tego powstają w naszym mieście to już cieszy bardziej niż bardzo. Niedawno w ciepłych promieniach popołudniowego słońca mogliśmy cieszyć się kolorami i zapachem Zagrody Niezłe Ziółka, która w tym roku powstała w Mikołowie. Wróciliśmy stąd pełni wrażeń i z koszyczkami pełnymi nie tylko niezłych ziółek :)



To miejsce polecamy szczególnie tym, którzy szukają miejsca na warsztaty dla grup dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym i przedszkolnym, jak i rodzicom chcącym zorganizować przyjęcie urodzinowe dla swoich dzieci. Jeśli lubicie i używanie świeżych ziół to także koniecznie zapamiętajcie ten adres.






Pytacie też o możliwość odwiedzenia zagrody indywidualnie, tak, można to zrobić wystarczy zebrać "grupę prywatną" wśród rodziny lub znajomych i telefonicznie umówić się na wizytę.

 

Co czeka odwiedzających Niezłe Ziółka? Nie będzie niespodzianki kiedy napiszę, że pierwsze co zobaczyliśmy to pokazowy ogródek ziołowy, który dał dzieciom radość poznawania i cieszenia się zapachem poszczególnych roślin, bo przecież każda pachnie inaczej, ale wszystkie pięknie. Mi z kolei dał motywację do odtworzenia takiego ziołowego zakątka już we własnym ogródku.  

Bryjarka - Bereśnik - Szczawnica

Bryjarka - Bereśnik - Szczawnica

Tym razem kilka słów o wędrówce na szczyty górujące nad Szczawnicą - czyli na Bryjarkę i Bereśnik. Górska pętla, którą mamy do pokonania, wiedzie od placu Dietla w Szczawnicy przez Bryjarkę i Bacówkę pod Bereśnikiem, następnie schodzi do Wodospadu Zaskalnik, a stamtąd z powrotem do Szczawnicy. 


Etap 1: Szczawnica - Bryjarka (ok. 1 km)

Z placu Dietla w Szczawnicy wędrujemy dalej ul. Języki, żółtym szlakiem, który od początku do końca pnie się do góry, początkowo idziemy drogą asfaltową pomiędzy domami, później już zacienioną leśną ścieżką.







Wędrujemy... Palenica - Leśnica - Szczawnica

Wędrujemy... Palenica - Leśnica - Szczawnica

Dziś kolejny wpis z Pienin czyli idealnego miejsca na rodzinne wakacje. Jeśli jeszcze tu nie byliście to chcemy Was przekonać, że warto pomyśleć o odwiedzeniu tej części Polski w czasie kolejnego urlopu. Żeby nie tracić czasu już teraz zabieramy Was na kolejną górską wędrówkę, tak jak poprzednio (link) rozpoczęliśmy wjazdem kolejką na Palenicę. Ale tym razem z Palenicy zeszliśmy przez słowacką Leśnicę z powrotem do Szczawnicy


Trasa ta ma ok. 7,5 km i jest mało wymagająca - najpierw z Palenicy schodzimy łagodnie w dół, dalej wędrujemy przełomem Leśnickiego Potoku przez uroczy skalny wąwóz, na koniec czeka nas spacer Drogą Pienińską czyli trasą biegnącą malowniczym przełomem Dunajca, a ostatnia prosta to spacer Promenadą wzdłuż rzeki Grajcarek.


Kilka minut jazdy kolejką i jesteśmy na szczycie Palenicy. Kolej linowa Palenica czynna jest cały rok od godz. 9:00. Koszt przejazdu w górę: 42 zł za dwie osoby dorosłe i dwójkę dzieci.



Idąc z górnej stacji kolejki dalej w stronę Szafranówki przechodzimy przez "plac zabaw" - są tu m.in. trampoliny, dmuchańce, ścianka wspinaczkowa, a także zjeżdżalnia grawitacyjna, jednak poza widoczną na zdjęciu zjeżdżalnią reszta atrakcji jest oczywiście płatna.


Z Palenicy wchodzimy na Szafranówkę - stąd prowadzi żółty szlak do Leśnicy

Widok z Szafranówki

Pierwsza część trasy, bezpośrednio z Szafranówki, to jedyny "odcinek specjalny" na tej trasie, szlak niespodziewanie prowadzi bardzo stromo w dół po skałach, kamieniach i korzeniach. 



Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger