Taras Widokowy XXX

Taras Widokowy XXX

W czasie ostatnich ferii zimowych odwiedziliśmy Warszawę, może nie zwiedziliśmy jej wzdłuż i wszerz, bo w stolicy spędziliśmy tylko trzy dni, ale za to mogliśmy zobaczyć ją z góry na dół. "Z góry" dzięki słynnemu Tarasowi Widokowemu Pałacu Kultury i "z dołu" dzięki stacjom warszawskiego metra ;)


Na początek naszych wspomnień widok z wysokości 114 m trzydziestego piętra Pałacu Kultury i Nauki. 



Bilety dla dwóch osób (normalny i ulgowy) kosztowały nas 35 zł. Czy warto tyle wydać? Myślę, że warto - szczególnie będąc z dzieckiem, dla którego każda chwila bliżej nieba jest bezcenna. 



Z biletami w dłoniach udaliśmy się do windy (do dyspozycji odwiedzających są dwie), windą sprawnie i szybko osiągnęliśmy to niezwykle widokowe piętro PKiN. 



Przez pierwsze dwa dni naszego pobytu stolica wiała chłodem i śniegiem z deszczem, na szczęście ten najmniej przyjazny spacerom dzień spędziliśmy w Centrum Nauki Kopernik. Za to ten trzeci najbardziej spacerowy upłynął nam w promieniach słońca - pogoda jak na zamówienie - choć na górze oczywiście trochę wiało. 


Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger