Platforma w Woli Kroguleckiej

Z naszej wakacyjnej bazy w Jaworkach nie raz wybieraliśmy się w bliższą i dalszą okolicę, dzięki temu mieliśmy okazję odwiedzić m.in. leżący około godziny drogi od Jaworek Nowy Sącz, a w nim uroczy skansen pełen historii i powstałe tuż obok niego niezwykle ciekawe Miasteczko Galicyjskie. Ale dziś jeszcze o nich nie napiszemy, będzie za to o pewnej dość oryginalnej w konstrukcji atrakcji turystycznej, którą znaleźliśmy przy okazji tej wycieczki.



Wracając z Nowego Sącza do Jaworek zaliczyliśmy zakręconą platformę widokową w Woli Kroguleckiej, niewielkiej miejscowości leżącej w Beskidzie Sądeckim kilka kilometrów od Starego Sącza. Najłatwiej dojechać tu z miejscowości Barcice - w centrum tego miasteczka jest znak, który poprowadzi Was dalej. 


Platforma znajduje się na wysokości ok. 550 m n.p.m. Ten widokowy "ślimak" przyciąga oryginalnością i wyjątkowym kształtem. Można z niego podziwiać całą Dolinę Popradu. Roztaczają się stąd rozległe widoki na pasmo Jaworzyny Krynickiej, Radziejowej, a także fragment Kotliny Sądeckiej oraz najwyższe szczyty Beskidu Wyspowego, przy dobrej pogodzie podobno widać również niektóre szczyty Gorców.


Obok "ślimaka" powstała wiata z paleniskiem, niewielki plac zabaw dla dzieci z piaskownicą, ławki, toaleta i parking na kilka samochodów.


Parking przy platformie dostępny jest tylko od poniedziałku do piątku. W soboty, niedziele i święta obowiązuje zakaz wjazdu pod samą platformę - samochód zostawiamy na parkingu niżej i dalej wędrujemy bardzo widokową drogą, która prowadzi prosto do celu.











Jeśli planujecie się tu wybrać to polecamy raczej godziny przedpołudniowe niż późniejsze, po południu (a był to sierpień) mieliśmy widok bardzo pod słońce. Ale miejsce to polecamy romantykom lubiącym zachody słońca :)




Z platformy widokowej widzieliśmy błyszczącą wstęgę Popradu, rzeki pełnej uroku. Poprad jest największym dopływem Dunajca i tak jak on tworzy przełom z licznymi meandrami i co ciekawe na tej rzecze, podobnie jak Dunajcem, także organizuje się spływy łodziami lub pontonami. Odcinek który tutaj mamy do pokonania jest krótszy niż na Dunajcu - liczy 10 km i znajduje się pomiędzy Piwniczną a Rytrem. Więcej informacji o spływach tutaj lub tutaj.




1 komentarz:

  1. Ale piękne ujęcia! Uwielbiam widoki Sądecczyzny - pełne uroku, zachwytu i swojej prawdziwej, dzikiej natury! ♥ Pozdrawiam i zapraszam do swojego kącika! :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger