Sesje świąteczne 2019

Sesje świąteczne 2019

Jeśli myślicie o świątecznej sesji dla Waszych dzieci zapraszamy do Mikołowa :) Jeszcze jest spokojny czas aby przed tym tradycyjnym przedświątecznym zabieganiem pomyśleć o prezentach dla naszych bliskich :) A prezentem z którego zawsze się ucieszą są oczywiście zdjęcia :)
  • W tym roku mamy dwie świąteczne scenki i całą rodzinkę Ciastków ;)
  • Dla chętnych także ujęcia rodzinne :)
  • Gdzie? Centrum Mikołowa :)
  • ZAPISY: tel./sms 796 185 195 | uchwyceni@gmail.com
  • Więcej informacji: www.facebook.com/uchwyceni
ZAPRASZAMY :)


Poznajemy... Alpaki z Jury

Poznajemy... Alpaki z Jury

Alpaki... Cudne i przyjacielskie puchate stworzenia... Nie wiem czy też to zauważyliście, ale coraz częściej można je spotkać w bliższej i dalszej okolicy. Chyba polubiły Polskę ;) O szczęściu mogą mówić te, które zamieszkały w Siewierzu dzięki panu Marcinowi - żyją tu naprawdę szczęśliwie :)

Tegoroczne wakacje żegnaliśmy razem z Alpakami z Jury. W tych niełatwych chwilach spotkanie z alpaczą rodzinką okazało się być bardzo skuteczną pociechą - alpaki to faktycznie świetne terapeutki ;)


Wędrujemy... Ze Zwardonia na Rachowiec

Wędrujemy... Ze Zwardonia na Rachowiec

Trasa ze Zwardonia na Rachowiec może Was zainteresować jeśli szukacie mniej uczęszczanego szlaku z ładnymi widokami, a do tego jeśli planujecie podróż pociągiem. Na czerwony szlak, który prowadzi na Rachowiec, wchodzimy w bliskiej okolicy dworca kolejowego w Zwardoniu. Nie musimy wracać w to samo miejsce, bo z Rachowca możemy zejść do Soli, także na dworzec kolejowy. Aktualnie na odcinku Milówka - Zwardoń zamiast pociągów kursuje autobusowa komunikacja zastępcza, ale zgodnie z planem ma to zakończyć się 11 października 2019 - oby! Na pewno przed ewentualnym wyjazdem warto sprawdzić jak się mają sprawy na tej linii kolejowej... 

Rachowiec | Wieża widokowa


Trasa Zwardoń - Rachowiec - Sól

Wędrujemy... Na Stecówkę

Wędrujemy... Na Stecówkę

W pogodny wrześniowy weekend odwiedziliśmy Istebną. Istebna, jak i cała Trójwieś Beskidzka, oferuje wiele atrakcji na każdą pogodę. Dla nas miały to być dwa spokojne dni, przeznaczone bardziej na odpoczynek niż intensywne górskie spacery i tak właśnie było. Dzięki łatwo dostępnym punktom widokowym nacieszyliśmy oczy górskimi panoramami. Pierwszego dnia spacerowaliśmy bardzo łatwą trasą z Przełęczy Szarcula na Stecówkę, drugiego wyszliśmy ze Zwardonia na bardzo widokowy Rachowiec (to już po sąsiedzku - w gminie Rajcza).


Rowerem... Naszą ulubioną trasą z Milicza do Krośnic

Rowerem... Naszą ulubioną trasą z Milicza do Krośnic

Dolnośląska Kraina Rowerowa to nasze ulubione miejsce na rodzinne rowerowe wycieczki, a obszarem, który jest nam szczególnie bliski jest Park krajobrazowy Dolina Baryczy, który nasze cztery serca pokochały od pierwszej wizyty. Dolinę Baryczy planowaliśmy odwiedzić... raz. Za pierwszym razem spędziliśmy tu tydzień i chociaż wydawało nam się, że siedem dni to naprawdę sporo żeby już coś zobaczyć, to okazało się, że jeszcze za mało żeby zobaczyć tyle ile byśmy chcieli, dlatego wróciliśmy drugi raz, trzeci, czwarty i piąty... To właśnie dzięki ścieżkom rowerowym tej okolicy „rozkręciliśmy się” jako rowerowa rodzina i pokochaliśmy wspólne rowerowe wycieczki. Wśród wielu rowerowych tras, w które bogata jest Dolina Baryczy, teraz będzie więcej o jednej, która przebiega przez bardzo piękne i atrakcyjne przyrodniczo tereny i znajduje się na niej kilka ciekawych miejsc i atrakcji.


Rowerem... Śladem dawnej kolejki wąskotorowej

Rowerem... Śladem dawnej kolejki wąskotorowej

Kiedy pierwszy raz jechaliśmy poznać Dolinę Baryczy to nie przypuszczaliśmy, że tak wiele razy będziemy chcieli do niej wracać. Dolina Baryczy może pochwalić się coraz bardziej rozbudowaną siecią ścieżek rowerowych, a do tego wciąż powstają nowe, więc przy okazji każdej naszej kolejnej wizyty odkrywamy coś nowego.
Jedną z naszych ulubionych tras w Dolinie Baryczy jest ta najbardziej chyba znana, która prowadzi śladem dawnej kolejki wąskotorowej i biegnie pomiędzy Sułowem a Grabownicą. Postaramy się pokazać Wam wszystko co jest interesujące na tej trasie - jeśli macie jeden długi dzień do dyspozycji to dzięki tej ścieżce możecie spędzić go bardzo udanie.

Rowerem... Puszcza Niepołomicka po raz pierwszy

Rowerem... Puszcza Niepołomicka po raz pierwszy

Kwietniowa Puszcza Niepołomicka zachwyciła nas piękną wiosną, świeżą zielenią, ciepłym słońcem i siecią długich, płaskich i prostych ścieżek - idealnych na wiosenny rozruch rowerowy. W ciągu dwóch dni nie przejechaliśmy oczywiście wszystkich dostępnych, bo jest ich wiele, ale dzielimy się tym co zobaczyliśmy. Poznaliśmy wielu mieszkańców puszczy - pięknego puszczyka, żmiję, dorodnego bo prawie półtorametrowego zaskrońca i wiele wiele innych mniejszych stworzeń, a wśród nich nawet kolorowe ryby (choć to raczej nie byli "rdzenni" mieszkańcy...). Jeśli szukacie miejsca na bezpieczną rodzinną rowerową wycieczkę, długi spacer (także z wózkiem) to te okolice są dla Was. Witać wiosnę w takim miejscu to ogromna przyjemność. Ale warto pomyśleć o ścieżkach puszczy także w czasie nadchodzącej jesieni, bo tu na pewno będzie ona piękna.


Puszcza Niepołomicka określana pierwotnie "lasem Kłaj" swą obecną nazwę przyjęła od Niepołomic czyli osady położonej kiedyś w lesie "niepołomnym", czyli bez poręb, trudnym do wykarczowania. Taka była też przez wieki - niedostępna, nieprzebyta i zabagniona, o czym dziś świadczą miejscowe nazwy - Grobla, Błoto czy Sitowiec. Obecnie Puszcza Niepołomicka na całym swym obszarze została włączona do systemu UE "Natura 2000" - głównie ze względu na obszary ochrony występujących tu ptaków (m.in. Puszczyka Uralskiego). Na terenie puszczy utworzono sześć rezerwatów przyrody, które chronią szczególnie cenne fragmenty puszczy. Łączna powierzchnia Puszczy Niepołomickiej wynosi ok. 115 km2, w tym blisko 110 km2 powierzchni leśnej co stawia ją na siódmym miejscu wśród lasów nizinnych w Polsce.

Historyczną oś Puszczy Niepołomickiej wyznacza Droga Królewska czyli trakt, którym królowie podążali z niepołomickiego zamku na polowania. Kiedyś puszcza była zarezerwowana tylko dla wawelskich władców, poddani prócz służb leśnych nie mieli tu wstępu. W łowach uczestniczył Kazimierz Wielki (budowniczy pierwotnego zamku w Niepołomicach), Władysław Jagiełło urządzający wielkie polowanie przed bitwą pod Grunwaldem, Zygmunt I Stary wraz z królową Boną, Zygmunt II August, Stefan Batory, Jan III Sobieski i August II Mocny.

Więcej informacji o Puszczy Niepołomickiej i zawsze aktualne informacje znajdziecie tutaj (strona internetowa) i tutaj (facebook).
Śląskie... 10 miejsc idealnych na spacer z dziećmi (1)

Śląskie... 10 miejsc idealnych na spacer z dziećmi (1)

Województwo śląskie to kopalnia pomysłów na rodzinne spacery. Parki, rezerwaty, ogrody, ścieżki i szlaki... Pomyślałam, że pokażemy Wam dziesięć miejsc, do których chętnie wracamy na spacery z dziećmi. Oczywiście na liście kandydatów do tego zestawienia znalazło się tyle miejsc, że trudno nam było ograniczyć się tylko do dziesięciu. W końcu się udało, ale jednak na jednej dziesiątce nie może się skończyć, druga dziesiątka jest już zebrana i w kolejce do publikacji czekają następne miejsca :)
 
Przy okazji polecamy Waszej uwadze także inne zestawienie: 10 TRAS IDEALNYCH NA PIERWSZE WYCIECZKI W GÓRY czyli dziesięć łatwych, spacerowych tras znalezionych w Beskidzie Śląskim, Żywieckim i Małym.

Wędrujemy... Groń Jana Pawła II & Leskowiec

Wędrujemy... Groń Jana Pawła II & Leskowiec

W poszukiwaniu ładnych widokowych szczytów i łatwych tras przy pięknej słonecznej pogodzie wybraliśmy się na Leskowiec - szczyt w Beskidzie Małym. Wśród turystów, których w środku tygodnia było niewielu, przeważały dzieci w każdym wieku. Jeśli pamiętacie wpis 10 tras idealnych na pierwsze wycieczki w góry to już zbieramy trasy do części drugiej i wyprawę na Leskowiec jak najbardziej możemy zaproponować dzieciom.


Startujemy z miejscowości Rzyki (Jagódki) niedaleko Andrychowa. Samochód można zostawić na poboczu drogi już na czarnym szlaku (ul. Osiedle Mydlarze, jest kilka takich miejsc) lub podjechać jeszcze wyżej, tak jak prowadzi czarny szlak pieszy. Za przystankiem autobusowym skręcamy w prawo i po kilkudziesięciu metrach (na końcu drogi) znajdujemy jeden niewielki parking i drugi, większy, "płatny-prywatny", w dniu naszej wycieczki nieczynny, wjazd zamknięty łańcuszkiem... Być może jest czynny w dni kiedy jest więcej turystów...

Rowerem... Lasy Janowskie | Szlak Glinianych Garnków & Rezerwat Imielty Ług

Rowerem... Lasy Janowskie | Szlak Glinianych Garnków & Rezerwat Imielty Ług

PARK KRAJOBRAZOWY LASY JANOWSKIE jest terenem bardzo przyjaznym dla rowerzystów. Można tu spędzić kilka dni korzystając z licznych utwardzonych dróg leśnych i około 300 km sieci szlaków rowerowych. Nie ma tu znaczących różnic wysokości, więc jazda rowerem nie wymaga dużego wysiłku. Ścieżki rowerowe przebiegają głównie po leśnych drogach i przez bardzo ciekawe miejsca, więc są bezpieczne i idealne dla rodzin z dziećmi.

We wcześniejszym wpisie polecaliśmy Wam bardzo ładną i łatwą pętlę Leśnej Trasy Rowerowej (tutaj). Drugą trasę, którą chcemy polecić Wam w Lasach Janowskich nazwano SZLAKIEM GLINIANYCH GARNKÓW. Szlak ten łączy Janów Lubelski z Łążkiem Garncarskim zielonym szlakiem rowerowym. Ta piętnastokilometrowa trasa ta ma swój początek w Janowie przy zbiegu ulic Lubelskiej i Targowej, obok mostu na rzece Białce. Biegnie ulicą Targową do Rudy, a po minięciu ostatnich jej zabudowań, prowadzi przez tereny leśne. Trasa biegnie lasem równolegle do doliny rzeki Białki oraz drogi krajowej Lublin - Rzeszów.

Jako punkt startu wybraliśmy Rudę i miejsce tuż przed wjazdem do lasu, dodatkowo po drodze odwiedzając jeszcze niewielki Rezerwat przyrody Imielty Ług. Razem dało to ok. 25 km przyjemnej leśnej trasy.

  • Mapa Lasów Janowskich dla rowerzystów TUTAJ


Pierwszy odcinek tej trasy po wjeździe do lasu okazał się być piaszczysty, miejscami jazda była dość trudna. Mieliśmy nadzieję, że nie będzie tak do samego końca i faktycznie po ok. 3 km nagle piach się skończył i było już tylko lepiej, a czasem po prostu idealnie - gładko, szeroko, równo
Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger