Rowerem... Wokół Jeziora Turawskiego

Rowerem... Wokół Jeziora Turawskiego

Jezioro Turawskie znajduje się w województwie opolskim, na tyle blisko Katowic, że można pokusić się nawet o jednodniową wycieczkę w te okolice. My spędziliśmy dwa słoneczne dni w bardzo dobrym towarzystwie tego rozległego akwenu i sosnowych lasów które go otaczają.


Rowerem... Wiślana Trasa Rowerowa: Drogomyśl - Ustroń

Rowerem... Wiślana Trasa Rowerowa: Drogomyśl - Ustroń

Wiślana Trasa Rowerowa to w założeniu projekt ogólnopolski. Ma biec wzdłuż Wisły, liczyć ok. 1200 km i połączyć góry z morzem czyli Beskidy z Bałtykiem. W województwie śląskim trasa ta jest już gotowa i liczy 80 km. Zaczyna się na dworcu PKP Wisła Uzdrowisko (choć dla niektórych bardziej ciekawym punktem startu jest zapora Jeziora Czerniańskiego w Wiśle), a kończy w Dankowicach na granicy z województwem małopolskim.

Plażujemy... Zalew Chechło w Trzebini

Plażujemy... Zalew Chechło w Trzebini

Niedawno pisaliśmy o Zalewie Chechło-Nakło w województwie śląskim, teraz czas na drugie odwiedzone przez nas miejsce i to o podobnej nazwie, znajdujące się blisko i po sąsiedzku choć już w Małopolsce czyli ZALEW CHECHŁO W TRZEBINI. Na tym zalewem byliśmy rok temu, ale zniechęcił nas wtedy do dłuższych odwiedzin. Od tego sezonu jego wygląd bardzo się zmienił, jest odnowiony, więc do odwiedzin zachęca już bardziej.


Plażujemy... Zalew Chechło-Nakło

Plażujemy... Zalew Chechło-Nakło

Plany były inne... ale wysoka temperatura zmusiła nas do szukania ochłody w lesie i nad wodą. Dzięki temu mamy dla Was dosłownie... gorące wieści z dwóch kąpielisk o bardzo podobnej nazwie. Na początek pierwsze z nich - ZALEW CHECHŁO-NAKŁO w województwie śląskim.
Nasza pierwsza wizyta nad jeziorem wypadła jesienią już po sezonie plażowo-kąpielowym, tym razem odwiedziliśmy zalew żeby sprawdzić jak można wypoczywać tu w trakcie bardzo słonecznego lata. I okazało się, że wypocząć nad zalewem jak najbardziej można. Nad jeziorem byliśmy po południu, w bardzo ciepły dzień, w środku tygodnia, ludzi nie było wielu.


Wędrówki z dinozaurami... Zatorland

Wędrówki z dinozaurami... Zatorland

Kiedy myślałam że mając w domu nastolatka i prawie nastolatka ten temat mamy już za sobą to niespodziewanie nastąpił powrót do przeszłości i tematu dinozaurów, który królował u nas kilka dobrych lat temu. Chłopakom zamarzyły się wędrówki z dinozaurami, więc wybór padł na Zator ponieważ od naszej wizyty w tym miejscu minęło kilka lat i warto było zobaczyć czy i co zmieniło się w Zatorlandzie, a poza tym jest to, jak niesie wieść na stronie internetowej, "największy w Europie Środkowej park ruchomych dinozaurów". Chłopcy z wizyty są zadowoleni, a teraz garść informacji praktycznych.

Różańcowy Szlak Maryjny | Meszna - Szczyrk

Różańcowy Szlak Maryjny | Meszna - Szczyrk

Różańcowy Szlak Maryjny prowadzi z Mesznej do Sanktuarium Matki Bożej Królowej Polski w Szczyrku i należy do najmłodszych w Beskidach - został wytyczony zaledwie kilka lat temu. Ma długość ok. 5 km i biegnie zboczem Magury w masywie Klimczoka w Beskidzie Śląskim czarnym szlakiem turystycznym na wysokości mniej więcej od 600 do 880 m n.p.m. Tym co wyróżnia go spośród innych beskidzkich szlaków to 19 stacji - kapliczek różańcowych, wykonanych w drewnie, ceramice i kamieniu przez osiemnastu rzeźbiarzy i twórców ludowych z okolicy.


Plażujemy... Jezioro Czechowice w Gliwicach

Plażujemy... Jezioro Czechowice w Gliwicach

To miał być krótki wypad do LinaAdrena czyli parku linowego w Gliwicach. Nie wyszło ;) W Gliwicach spędziliśmy kilka długich godzin, bo znaleźliśmy o wiele więcej niż tylko linowe ścieżki na wysokości. Ale od nich zaczniemy bo LinaAdrena Park linowy Gliwice to miejsce, które jak najbardziej możemy Wam polecić. Do wyboru są trzy trasy o różnym stopniu trudności nazwane Szeregowy, Oficer & Generał. Po konsultacji z bardzo miłymi i pomocnymi instruktorami co do wyboru trasy chłopcy wdrapali się na drugi z dostępnych poziomów - "Oficer". Łatwo nie było, ale było warto :)


Do tego z wysokości chłopcy wypatrzyli Jezioro Czechowickie & przystań więc zaliczyliśmy punkt 2. bardzo przyjemny godzinny rejs rowerkiem wodnym. Jezioro pełne jest ciekawych zatoczek, więc nasz rejs był dość urozmaicony. Znaleźliśmy także wyspę, na której oczywiście musieliśmy się zatrzymać - załoga zapragnęła wysiąść i przeszukać teren :)
Wędrujemy... Z Wisły na Baranią Górę

Wędrujemy... Z Wisły na Baranią Górę

Tym razem mamy dla Was przepis na... zdobycie Baraniej Góry. Korzystając z akcji Polska zobacz więcej - Weekend za pół ceny zdecydowaliśmy się na nocleg w bardzo ładnym miejscu jakim jest Schronisko Górskie PTTK Przysłop pod Baranią Górą, które w tej akcji także brało udział oferując noclegi tańsze o 50%. Z tego schroniska na Baranią Górę prowadzi szlak czerwony (z niebieskim i zielonym), idąc nim teoretycznie już w ciągu godziny powinniśmy znaleźć się na szczycie. Zimą, która w górach w drugiej połowie marca miała się jeszcze całkiem dobrze, oczywiście szliśmy trochę dłużej. W ciągu dwóch dni zrobiliśmy bardzo urokliwą i widokową pętlę, przechodziliśmy przez dwie piękne dolinki - Doliną Czarnej Wisełki szliśmy do schroniska, a Doliną Białej Wisełki wracaliśmy do Wisły. Może w dolinkach nie było już pięknej zimy ani nie było jeszcze pięknej wiosny, ale i tak było warto. Szczególnie powrót niebieskim szlakiem przez Dolinę Białej Wisełki przy ciepłym słońcu i roztopach pełen był odcinków specjalnych, dzieci zachwycone, bo na części tej trasy skakaliśmy po kamieniach na rzece, w którą w niektórych miejscach zamienił się nasz szlak.

Rowerem... Z Rybnika do Rud

Rowerem... Z Rybnika do Rud

Im cieplej się robi tym tęskniej patrzymy w stronę naszych śpiących jeszcze zimowym snem rowerów. Ale nie siedzimy bezczynnie i w oczekiwaniu na wiosnę chociaż coś napiszemy ;) Chcemy polecić Wam kolejną ciekawą trasę na wycieczkę rowerową, biegnie ona od Zalewu Rybnickiego do Rud. Trasa jest bezpieczna - niewiele jest odcinków gdzie na asfalcie spotykamy się z samochodami - prawie w całości prowadzi oznaczonymi ścieżkami rowerowymi i lasem. Jest to jedna z takich wycieczek, które chętnie powtórzymy jak tylko będzie okazja, a okazja właściwie już czeka, bo niedługo w Rudach będzie można przejechać się nowym odcinkiem trasy kolei wąskotorowej, który prowadzi do dzielnicy Rybnika - Stodół, z czego bardzo się cieszymy.

Spacerem... Zamek Pilcza & Dolina Wodącej

Spacerem... Zamek Pilcza & Dolina Wodącej

W marcu jak w garncu, więc dokładnie tak jak wygląda pogoda za oknem tak i na blogu wpisy zimowe przeplatają się z wiosennymi. Tym razem znów będzie o tym jak szukaliśmy wiosny. A wiosny znów szukaliśmy na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, bo tu jest ona naprawdę wyjątkowa dzięki bogactwu wielu gatunków rosnących tu roślin. W lasach Jury możemy już w marcu podziwiać pierwsze wiosenne kwiaty. I nawet nie trzeba znać nazw tych wszystkich niezwykłych gatunków żeby zobaczyć, że wiosna na Jurze jest naprawdę piękna.


Pierwszym punktem planu naszej wycieczki było zwiedzanie ruin Zamku Pilcza malowniczo położonego w niewielkiej miejscowości Smoleń, często nazywanego także Zamkiem Smoleń i znajdującego się na terenie rezerwatu przyrody o tej samej nazwie.
Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger