Lokalna Kolej Drezynowa | Regulice

Pomysł odwiedzenia Lokalnej Kolei Drezynowej w Regulicach zrodził się kiedy niestety nie mogliśmy wybrać się na kolejną planowaną wycieczkę rowerową, a bardzo chcieliśmy jednak co nieco "pokręcić" i mieliśmy do dyspozycji tylko niedzielne popołudnie. Przejażdżka drezyną po nieczynnej już linii kolejowej to była bardzo dobra alternatywa i... pokręciliśmy - prawie 12 km tyle że po torach. I tak jak ta słynna lokomotywa w wierszu Tuwima jechaliśmy po torze, przez most, przez góry (oj tak...) przez pola, przez las i śpieszyliśmy się by zdążyć na czas... Do kompletu na tej trasie brakowało nam jedynie tunelu, ale za to były jeszcze inne bardzo ciekawe atrakcje.


Lokalna Kolej Drezynowa powstała dzięki zaangażowaniu prawdziwych pasjonatów na fragmencie linii kolejowej o numerze 103, która kiedyś łączyła Trzebinię z Wadowicami i miała długość ponad 37 km. Pierwszy pociąg wyruszył na tę trasę w 1899 roku! Linia ta kiedyś wykorzystywana była do transportu pasażerskiego oraz towarowego - m.in. urobku z pobliskich kamieniołomów melafirów. Obecnie linia poza niewielkim odcinkiem od Zakładów Chemicznych w Alwerni do Spytkowic, jest wyłączona z eksploatacji, a drezyny kursują pomiędzy stacją Nieporaz a Alwernia Spalona.


Startujemy z zabytkowej stacji w Regulicach (ul. Kolejowa 6 - tutaj na mapie). Do wyboru są dwie trasy, dłuższa zwana trasą dla zaawansowanych: Regulice - Nieporaz - Alwernia - Regulice (ok. 12 km) i krótsza zwana trasą dla wszystkich: Regulice - Alwernia - Regulice (ok. 7 km). Poza długością trasy różni je poziom trudności - przejazd dłuższą trasą oznacza dość długi podjazd. Nie ukrywam, że pod górkę czuć ciężar który musimy rozpędzić, na drezynie z dziećmi i opiekunem naszego kursu jedzie nas piątka. Ale w nagrodę za owocne pedałowanie pod tę długą górkę mamy równie długi zjazd w drodze powrotnej plus wiatr we włosach w bonusie. Na tym odcinku przydaje się hamulec, którego zawsze pilnuje osoba dorosła. Dzieci pod okiem opiekunów mogą zająć siodełko na łatwiejszych odcinkach. Oczywiście naszym było i za mało, i za krótko ;)


Jedna ze stacji na trasie to Stacja Winnica. Tu zatrzymujemy się, bo dla chętnych jest czas na zwiedzanie prawdziwej winnicy, która w tym miejscu powstała także dzięki pasji. Oczywiście jesteśmy chętni, więc po winnicy oprowadza nas jej właściciel, który opowiada nam wiele o historii tego miejsca, rosnących tu odmianach, a potem już w pomieszczeniach o produkcji wina, która tu się odbywa. Opowieści o latoroślach spodobały się wszystkim nawet tym najmłodszym, którzy początkowo ociągali się aby zostawić drezynę na rzecz winnych krzewów. Na koniec jest i czas na małe zakupy... Trudno nie wyjść stąd choć z jedną butelką wina, jeśli już zobaczyliśmy albo możemy sobie wyobrazić jak na tym słonecznym zboczu winogrona dojrzewają, a potem przechodzą długą drogę aby stać się winem.



Garść przydatnych informacji:
  • Dojazd do Regulic z Katowic - ok. 50 km i 35 min. | z Krakowa - ok. 40 km i 35 min.
  • Przejazd drezyną rezerwujemy na konkretny dzień i godzinę poprzez stronę internetową: www.drezynyregulice.pl/rezerwuj-online - tam znajdziecie także aktualny rozkład jazdy
  • Parking dla samochodów osobowych: Regulice, ul. Kolejowa 6 | Regulice, ul. Kościuszki (zatoki na wysokości stacji kolejowej, na przeciwko Kościuszki 30) | Regulice, ul. Jasna (plac na końcu ulicy) 
  • Koszt przejazdu na krótszej trasie | Regulice - Alwernia - Regulice | 40 zł/drezyna 
  • Koszt przejazdu na dłuższej trasie | Regulice - Nieporaz - Alwernia - Regulice | 60 zł/drezyna
  • Płatność za przejazd - tylko gotówka
  • Nie wolno zgubić biletów - i nie próbujcie sprawdzać dlaczego :) 
  • Do napędzania drezyny potrzebne są dwie osoby, na drezynie może jechać do czterech osób dorosłych plus ewentualnie jako piąte mniejsze dziecko.
  • Tabor Lokalnej Kolei Drezynowej liczy obecnie 5 pojazdów, więc do Regulic możecie wybrać się także większą grupą.

 
Polecamy Regulice & okolice na udane nie tylko popołudnie, ale i cały dobry dzień. Poza Lokalną Koleją Drezynową warto rozejrzeć się po tej ciekawej okolicy, bo Regulice i okolice Regulic pełne są kolejnych niezwykłych miejsc takich jak m.in. Triasowe źródełko, kamieniołom melafirów, Ekomuzeum Garncarstwa, widokowe wzgórze Grzmiączka, Zamek Tenczyn w Rudnie, Skansen w Wygiełzowie, Zamek w Lipowcu oraz ścieżki spacerowe & rowerowe w Puszczy Dulowskiej.

Tego popołudnia odwiedziliśmy jeszcze Kamieniołom melafirów (Regulice, ul. Melafirowa). Kamieniołom to malownicze miejsce, ale ponieważ w tym miejscu byliśmy ostrzegani, więc przekazujemy dalej - uwaga na kleszcze - niestety im także się tu bardzo podoba. Spacer w tym miejscu dostarczył nam bardzo ładnych pamiątek w postaci skał magmowych, bo melafiry powstawały w okresie paleozoiku właśnie w czasie wylewu magmy z istniejących tu kiedyś wulkanów.


Drugim miejscem było także urocze Triasowe źródełko (Regulice, al. Jana Pawła II). Źródełko wypływa u podnóża nasypu kolejowego naszej linii, którą tego dnia podróżowaliśmy. Woda która wypływa z głębokości 8o m jest krystalicznie czysta. Teren wokół źródełka zagospodarowano jako miejsce do odpoczynku, więc jest to bardzo miłe miejsce na mały przystanek na trasie.


Lokalna Kolej Drezynowa
ul. Kolejowa 6, Regulice
tel. 888 514 915
biuro@drezynyregulice.pl
www.drezynyregulice.pl
www.facebook.com/drezynyregulice

Winnica Czak
ul. Brandyska 1, Regulice
tel. 606462406winnicaczak@gmail.com
www.winnicaczak.pl

1 komentarz:

  1. Fajnie widzieć jak chłopaki rosną :))

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger