Rowerem... Wokół Jeziora Pławniowice

Rowerem... Wokół Jeziora Pławniowice

W naszych rowerowych wpisach kręcimy dalej. Tym razem dojeżdżamy do Pławniowic. Bardzo przyjemnymi ścieżkami prowadzącymi czasem przez prawdziwe tunele w zieleni objechaliśmy Jezioro Pławniowice, spacerowaliśmy po parku otaczającym pałac w Pławniowicach i zobaczyliśmy kawałek Kanału Gliwickiego. Była świeża wiosenna zieleń, ciepłe słońce, miłe dróżki i przepiękne magnolie... Czy ten dzień mógł być jeszcze lepszy? Chyba nie...


Lokalna Kolej Drezynowa | Regulice

Lokalna Kolej Drezynowa | Regulice

Pomysł odwiedzenia Lokalnej Kolei Drezynowej w Regulicach zrodził się kiedy niestety nie mogliśmy wybrać się na kolejną planowaną wycieczkę rowerową, a bardzo chcieliśmy jednak co nieco "pokręcić" i mieliśmy do dyspozycji tylko niedzielne popołudnie. Przejażdżka drezyną po nieczynnej już linii kolejowej to była bardzo dobra alternatywa i... pokręciliśmy - prawie 12 km tyle że po torach. I tak jak ta słynna lokomotywa w wierszu Tuwima jechaliśmy po torze, przez most, przez góry (oj tak...) przez pola, przez las i śpieszyliśmy się by zdążyć na czas... Do kompletu na tej trasie brakowało nam jedynie tunelu, ale za to były jeszcze inne bardzo ciekawe atrakcje.


Rowerem... Pojezierze Palowickie

Rowerem... Pojezierze Palowickie

Kolejna warta polecenia trasa na rower lub dłuższy spacer ma swój początek w Żorach i biegnie prawie w stu procentach szerokimi ścieżkami przez las i wśród stawów, więc jest bezpieczna i idealna na spokojną rodzinną wycieczkę z dziećmi. W wersji podstawowej jest to licząca ok. 14 km pętla Żory - Pawłowice - Żory. Trasa jest bardzo dobrze oznaczona, a sieć szlaków rowerowych tej okolicy pozwala przedłużyć wycieczkę o kolejne kilometry.


W Żorach jako punkt startu mamy do dyspozycji kilka parkingów:
  • ul. Pszczyńska przy rondzie Dolna Brama Miasta Żory (tutaj
  • ul. Fabryczna, przy dworcu PKP (tutaj)
  • ul. Boczna 13 (tutaj)
Ostatnia lokalizacja (ul. Boczna) znajduje się już pod samym lasem, dwie wcześniejsze wymagają jeszcze dojazdu ścieżką rowerową przez miasto (1-2 km). My wybraliśmy parking przy ul. Pszczyńskiej, blisko rynku, ponieważ chcieliśmy i tam zajrzeć.


Pojezierze Palowickie to bardzo ładna nazwa obszaru, który stanowi część Parku Krajobrazowego Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe Rud Wielkich. Obszar Pojezierza Palowickiego jest niewielki, ale ma swój urok, na który składa się m.in. kompleks malowniczych stawów hodowlanych - podobno najpiękniejszych w powiecie rybnickim. Bogaty jest tutaj także świat fauny i flory.


Z ul. Bocznej skręcamy w prawo (ul. Gichta) w kierunku lasu. Do Palowic jedziemy trzymając się czerwonego szlaku rowerowego. Na tej malowniczej biegnącej wśród zieleni trasie może zaskoczyć nas ciekawy obiekt dawnego przemysłu - wieża wsadowa dawnej Huty Waleska przy której robimy pierwszy przystanek. Ta ceglana wieża wyciągowa (zwana gichtą) to pozostałość po działającej tutaj w pierwszej połowie XIX wieku hucie Waleska. Wieża liczy 15 m wysokości a jej mury mają prawie metr grubości. Przy wieży znajduje się tablica, dzięki której możecie zapoznać się z historią tego obiektu.

Ze skrzyżowania szlaków w okolicach wieży jest ok. 20 km do Kobióra, 11 km do Rybnika albo 11 km do Czerwionki-Leszczyn i to też są trasy przebiegające przede wszystkim spokojnymi leśnymi ścieżkami.

 
 

Jeśli zjedziecie na chwilę z czerwonego szlaku to znajdziecie ciekawe miejsce zwane potocznie Domkiem Shreka. Niestety dojazd nie jest oznaczony - tutaj to miejsce na mapie.


W tym miejscu (zdjęcie wyżej) skręcamy w lewo i jedziemy w dół ok. 600 m aż dojedziemy do następnego skrzyżowania dróg - po lewej stronie stoi ambona myśliwska, a my skręcamy w prawo i po ok. 200 m zobaczymy niewielki betonowy mostek - skręcamy, przejeżdżamy mostek, a ta droga już szybko doprowadzi nas do celu. Domek warto zobaczyć choć chyba lepiej jeśli gospodarza nie będzie na miejscu...


Tą samą drogą wracamy na nasz czerwony szlak i jedziemy dalej w kierunku Palowic. Kolejny przystanek możemy zrobić przy Krzyżu na Wytrzęsowie. Jest to krzyż dziękczynny, który w połowie XIX w. wznieśli palowiccy robotnicy - gichciarze - pracujący w hucie Waleska.


W Palowicach wita nas obszerna wiata - kolejne miejsce dobre na krótki odpoczynek. Stąd można pojechać dalej drogą asfaltową w kierunku centrum Palowic, po kilkuset metrach dojedziecie do niewielkiego placu zabaw, plenerowej siłowni i sklepu. Po kolejnych 800 m drogi znajdziecie obiekt leżący na Szlaku Architektury Drewnianej województwa śląskiego - piękny zabytkowy kościół Trójcy Przenajświętszej, którego budowę ukończono w 1606 roku.

 
Do Żor wracamy tym samym czerwonym szlakiem aż do momentu kiedy spotkamy skrzyżowanie ze szlakiem żółtym - wtedy skręcamy w lewo i dalej jedziemy tym szlakiem. Szlak żółty zapewnia nam kolejny odcinek trasy w pięknym otoczeniu stawów i zieleni i doprowadzi nas z powrotem prosto pod wieżę wsadową dawnej huty Waleska.


Na zakończenie odwiedzamy żorski rynek. Wycieczkę kończymy delektując się pysznymi truskawkowymi lodami z Cukierni Szmajduch, która mieści się kilka kroków od rynku. Znajdujemy Ognika, machamy dzieciom, które cieszą się przejażdżkami na Żorzance (koszt: 2,5 zł za przejazd) i jedziemy do domu, ale na pewno wrócimy jeszcze w te spokojne i urokliwe okolice na kolejną, tym razem dłuższą trasę.


Jakie możliwości kryje ta okolica pokazuje mapa - tutaj mapka w większej rozdzielczości.


Wędrujemy... Szyndzielnia - Klimczok - Bystra

Wędrujemy... Szyndzielnia - Klimczok - Bystra

Szyndzielnia i Klimczok... Tych szczytów nie trzeba reklamować. Ze względu na kolej linową, więc i łatwiejszy dostęp na szczyt Szyndzielni i bardzo przyjemny spacer na kolejny ze szczytów - Klimczok, są to bardzo popularne cele wycieczek. Możecie być niemal pewni, że wybierając się tutaj towarzyszy wędrówki będziecie mieć sporo. Jednak jeśli chcecie podziwiać piękne widoki, które stąd się rozciągają i uciec od tłumów polecamy Wam ciekawą widokowo trasę, która biegnie od Schroniska PTTK Klimczok do Bystrej. Ale oczywiście najpierw musimy dostać się na górę, więc po kolei :)


Górka Środulska w Sosnowcu

Górka Środulska w Sosnowcu

Górka Środulska w Sosnowcu to miejsce o którym już wspominaliśmy przy okazji wpisu Gdzie na sanki? To stok w mieście, który zimą cieszy się dużą popularnością - kiedy działa wyciąg narciarski to chętnych do jazdy na nartach podobno tutaj nie brakuje.
 

Teraz już (nareszcie!) zmieniła się pora roku i zmienił się powód aby odwiedzić tę miejską górkę. My znaleźliśmy trzy powody aby tu przyjechać. Pierwszy i podstawowy - jest to teren dobry na spacer, są alejki, zieleń i miła dla oka przestrzeń i widoki.


Drugi powód - najważniejszy - na Górce Środulskiej powstał nowy plac zabaw. Choć budowa zakończyła się niedawno, a czerwonej wstążki oficjalnie nikt jeszcze nie zdążył przeciąć to można już testować go bez ograniczeń. W pogodne dni wolne podobno są tu tłumy, nic dziwnego bo plac zabaw jest nowy i bardzo ładny.

Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger