Wędrujemy... Z Wisły na Baranią Górę

Wędrujemy... Z Wisły na Baranią Górę

Tym razem mamy dla Was przepis na... zdobycie Baraniej Góry. Korzystając z akcji Polska zobacz więcej - Weekend za pół ceny zdecydowaliśmy się na nocleg w bardzo ładnym miejscu jakim jest Schronisko Górskie PTTK Przysłop pod Baranią Górą, które w tej akcji także brało udział oferując noclegi tańsze o 50%. Z tego schroniska na Baranią Górę prowadzi szlak czerwony (z niebieskim i zielonym), idąc nim teoretycznie już w ciągu godziny powinniśmy znaleźć się na szczycie. Zimą, która w górach w drugiej połowie marca miała się jeszcze całkiem dobrze, oczywiście szliśmy trochę dłużej. W ciągu dwóch dni zrobiliśmy bardzo urokliwą i widokową pętlę, przechodziliśmy przez dwie piękne dolinki - Doliną Czarnej Wisełki szliśmy do schroniska, a Doliną Białej Wisełki wracaliśmy do Wisły. Może w dolinkach nie było już pięknej zimy ani nie było jeszcze pięknej wiosny, ale i tak było warto. Szczególnie powrót niebieskim szlakiem przez Dolinę Białej Wisełki przy ciepłym słońcu i roztopach pełen był odcinków specjalnych, dzieci zachwycone, bo na części tej trasy skakaliśmy po kamieniach na rzece, w którą w niektórych miejscach zamienił się nasz szlak.

Rowerem... Z Rybnika do Rud

Rowerem... Z Rybnika do Rud

Im cieplej się robi tym tęskniej patrzymy w stronę naszych śpiących jeszcze zimowym snem rowerów. Ale nie siedzimy bezczynnie i w oczekiwaniu na wiosnę chociaż coś napiszemy ;) Chcemy polecić Wam kolejną ciekawą trasę na wycieczkę rowerową, biegnie ona od Zalewu Rybnickiego do Rud. Trasa jest bezpieczna - niewiele jest odcinków gdzie na asfalcie spotykamy się z samochodami - prawie w całości prowadzi oznaczonymi ścieżkami rowerowymi i lasem. Jest to jedna z takich wycieczek, które chętnie powtórzymy jak tylko będzie okazja, a okazja właściwie już czeka, bo niedługo w Rudach będzie można przejechać się nowym odcinkiem trasy kolei wąskotorowej, który prowadzi do dzielnicy Rybnika - Stodół, z czego bardzo się cieszymy.

Spacerem... Zamek Pilcza & Dolina Wodącej

Spacerem... Zamek Pilcza & Dolina Wodącej

W marcu jak w garncu, więc dokładnie tak jak wygląda pogoda za oknem tak i na blogu wpisy zimowe przeplatają się z wiosennymi. Tym razem znów będzie o tym jak szukaliśmy wiosny. A wiosny znów szukaliśmy na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, bo tu jest ona naprawdę wyjątkowa dzięki bogactwu wielu gatunków rosnących tu roślin. W lasach Jury możemy już w marcu podziwiać pierwsze wiosenne kwiaty. I nawet nie trzeba znać nazw tych wszystkich niezwykłych gatunków żeby zobaczyć, że wiosna na Jurze jest naprawdę piękna.


Pierwszym punktem planu naszej wycieczki było zwiedzanie ruin Zamku Pilcza malowniczo położonego w niewielkiej miejscowości Smoleń, często nazywanego także Zamkiem Smoleń i znajdującego się na terenie rezerwatu przyrody o tej samej nazwie.
Wędrujemy... Zimowy spacer na Szczeliniec

Wędrujemy... Zimowy spacer na Szczeliniec

Tym wpisem powoli żegnamy się już z tegoroczną zimą. W czasie zimowych ferii odwiedziliśmy uroczy zakątek Polski jakim jest Kotlina Kłodzka. Punktem obowiązkowym do odwiedzenia w tym rejonie jest piękny widokowy szczyt Szczelińca Wielkiego (919 m), najwyższego w paśmie Gór Stołowych.


Spacerem... Rezerwat przyrody Pazurek

Spacerem... Rezerwat przyrody Pazurek

Idealnym czasem na odwiedzenie jurajskich szlaków jest wiosna kiedy przyroda budzi się do życia w wyjątkowy sposób. Pierwsze budzą się przebiśniegi, a miejsc na Jurze gdzie możemy spotkać je wczesną wiosną nie brakuje. Po ostatnich słonecznych dniach zapragnęliśmy już bardziej szukać wiosny niż jeszcze cieszyć się zimą dlatego w pierwszą sobotę marca wybraliśmy się na poszukiwanie wiosny do Rezerwatu przyrody Pazurek niedaleko Olkusza.
  • Samochód można zostawić na parkingu przy dworcu PKP w Jaroszowcu Olkuskim (tutaj) lub na leśnym parkingu oznaczonym na mapie jako Parking przy Rezerwacie Pazurek przy drodze wojewódzkiej 783 (tutaj). Z obu parkingów do rezerwatu prowadzi krótki niebieski szlak łącznikowy.



10 tras idealnych na pierwsze wycieczki w góry

10 tras idealnych na pierwsze wycieczki w góry

Z najbliższych nam gór czyli Beskidu Śląskiego, Żywieckiego i Małego wybraliśmy dla Was 10 tras idealnych na pierwsze wycieczki z mniejszymi dziećmi. Wybierając je kierowaliśmy się przede wszystkim długością trasy, brakiem dłuższych podejść, czy na trasie znajdziecie schronisko lub inny punkt gdzie można zatrzymać się aby coś zjeść i odpocząć, a także dodaliśmy informacje o atrakcjach dla dzieci na jakie możecie liczyć po drodze lub w najbliższej okolicy.

Wędrujemy... Brenna - Przełęcz Karkoszczonka

Wędrujemy... Brenna - Przełęcz Karkoszczonka

Ten wpis dedykujemy szczególnie tym, którzy szukają miejsc i szlaków na zimowe wędrówki z dziećmi i sankami. Warto wybrać się do Brennej. Nawet w czasie weekendu do tej zacisznej górskiej miejscowości dojedziecie bez korków niestety typowych w sezonie zimowym dla innych miejscowości jak Wisła czy Szczyrk. Trasa, którą chcemy Wam zaproponować, znaczona jest żółtym szlakiem i biegnie z Brennej na Przełęcz Karkoszczonkę (729 m n.p.m.). Jest to dość łatwa i niezbyt długa trasa, nie licząc nieco mocniej wspinającej się w górę końcówki szlak ten jest mało wymagający.


Wędrujemy... Na Kiczerę

Wędrujemy... Na Kiczerę

U schyłku jesieni a na początku zimy kiedy wiele osób z nadzieją patrzyło w niebo wyczekując pierwszego śniegu wybraliśmy się do Międzybrodzia Żywieckiego z konkretnym śnieżnym oczekiwaniem, które mieliśmy nadzieję spełnić. Kiedy w obliczu tegorocznej zimy przypominam sobie jak tego dnia cieszyliśmy się każdym znalezionym gramem śniegu to naprawdę... muszę się uśmiechnąć ;)

Widok z Kiczery na górę Żar

Trasa którą chcemy Wam dziś polecić to pętla, a właściwie dwie pętle do wyboru. Obie biegną przez bardzo ciekawy i widokowy szczyt Kiczery. Kiczera wznosi się na wysokość 827 m n.p.m. i jest sąsiadką bardziej znanej góry Żar. Nie zliczę ile razy byliśmy na górze Żar i naprawdę nie wiem jak to się stało, że dopiero tej zimy dowiedzieliśmy się, że w tak bliskim sąsiedztwie popularnego i często odwiedzanego przez turystów Żaru jest drugi bardzo ciekawy szczyt, który także warto odwiedzić.


Przepis na udane rodzinne wakacje... 10 dni w Pieninach

Przepis na udane rodzinne wakacje... 10 dni w Pieninach

Pieniny... Pierwsze skojarzenia? Szczawnica, spływ Dunajcem, reliktowa sosna na Sokolicy i Trzy Korony. Dziś rozszerzymy tę listę (i to jak!) o kolejne miejsca. Pieniny to kopalnia pomysłów na udane wakacje. A do tego Pieniny to jedno z NAJ!bardziej malowniczych miejsc w Polsce, a to czyni wypoczynek w tych okolicach jeszcze bardziej atrakcyjnym. Te niewysokie, niezwykle malownicze góry są pełne szlaków turystycznych o różnej długości i zróżnicowanym stopniu trudności. Są tu zarówno szlaki prowadzące na widokowe górskie szczyty, jak i ścieżki wijące się wśród wąwozów i rezerwatów przyrody. Poza konkretnymi szlakami znajdziecie w tym wpisie także inne atrakcje - wiedza o nich przyda się Wam szczególnie jeśli planujecie wakacje w Pieninach z dziećmi. Przed Wami gotowy plan na 10 wspaniałych dni :)


Świętujemy... Na Krawcowym Wierchu

Świętujemy... Na Krawcowym Wierchu

Z okazji setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości spotkaliśmy się z zaprzyjaźnionymi rodzinami Basi z Podróży Hani i Uli z Ruszaj z nami i jeszcze kilkoma miłymi rodzinami w Glince, niewielkiej miejscowości w Beskidzie Żywieckim. W takim składzie wybraliśmy się na Krawców Wierch. Wyprawa zorganizowana przez Ulę była częścią większej akcji "Zdobywamy 100 szczytów w 100 rocznicę odzyskania niepodległości". Takie wspólne wędrowanie ma wiele plusów, w grupie zawsze raźniej, a dzieci o wiele lepiej znoszą pokonywanie tych wszystkich różnic wysokości :)


Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger