Kopiec Wyzwolenia w Piekarach Śląskich

Kopiec Wyzwolenia w Piekarach Śląskich warto odwiedzić dla widoku ze szczytu. Przy dobrej widoczności widać stąd... Stop. Prościej napisać czego z kopca nie widać, bo tych punktów będzie zdecydowanie mniej do wymienienia :) Naprawdę warto zatrzymać się tu żeby poznać to miejsce i jego ciekawą historię. I od niej zaczynamy...




 
 
Historia Kopca Wyzwolenia jest związana z postacią Śląskiego Wernyhory, Wawrzyńca Hajdy. W dwusetną rocznicę przemarszu przez Piekary Śląskie wojsk króla Jana III  Sobieskiego, zaproponował usypanie kopca. Trzy razy podrywał ludzi do pracy, a jego autorytet wystarczył, by ludzie wzięli się do dzieła. Niestety, był to okres zaborów i za owe podburzanie ludzi do manifestowania polskości niewidomemu poecie wytoczono proces.

 

Projekt pomnika powstał dopiero 50 lat później. W 1932 roku utworzył się komitet budowy kopca, a jego sypanie rozpoczęto w 1933 roku, kiedy miały miejsce uroczystości związane z 250. rocznicą pobytu króla Jana III Sobieskiego w Piekarach.


Na placu wokół miejsca, na którym miał stanąć kopiec zebrał się tłum ludzi. Przybyli weterani powstań śląskich, przedstawiciele Wojska Polskiego, działacze społeczni, przedstawiciele organizacji młodzieżowych, delegacje wielu miast i wsi. Przywieziono urny z ziemią z miejsc gdzie Polacy walczyli na przestrzeni niemal tysiąca lat o wolność i suwerenność Ojczyzny oraz przyłączenie Śląska do Polski. Przywieziono również ziemię z grobów sławnych władców polskich, z grodu Niemcza (miejsca bitwy z Niemcami w 1017 r.), z Głogowa (miejsca bitwy z Niemcami w 1169 r.), a także prochy polskich rycerzy i chłopów spod Grunwaldu. Każdą delegację przyjmowano dźwiękami fanfar, zaś urny składano do specjalnej skrytki mieszczącej się w fundamentach kopca. Po ślubowaniu uczestnicy uroczystości przemaszerowali trasą, którą 250 lat wcześniej jechało rycerstwo polskie, spiesząc z odsieczą pod Wiedeń. Garstki ziemi z miejsc, które uznawane były za ważne dla narodu polskiego przynoszone były ciągle przez grupy, delegacje i pojedyncze osoby, przychodzące pomóc przy sypaniu pomnika. Przywożono urny z ziemią z różnych części Polski, gdzie upamiętnione były różne zrywy ludnościowe. I tak w kopcu znajduje się cząstka Gniezna, Góry św. Anny, Helu, Grodna, Wilna (obok Ostrej Bramy), Gdyni (Kamienna Góra), Bydgoszczy (Grób Nieznanego Powstańca), Torunia (pomnik marszałka Piłsudskiego), Mysłowic (trójkąt trzech cesarzy) i innych - razem ok. 25 000 m3 ziemi.


Przy tym kopcu pracowali głównie powstańcy śląscy, którzy byli najbardziej zaangażowaną grupą, ale też harcerze, ułani, żołnierze, byli policjanci, celnicy i kadeci lwowscy, członkowie związków zawodowych, sportowcy ze znanych klubów, studenci wyższych uczelni, mieszkańcy okolicznych miejscowości... prawdziwe pospolite ruszenie.


 





W 1937 roku, po 5 latach budowy, oficjalnie zakończono sypanie Kopca Wyzwolenia. Od czasu otwarcia kopiec jest nieodłącznym elementem pejzażu Piekar Śląskich. Jest symbolem powstań śląskich i walki o polskość mieszkańców śląskiej ziemi.

 




Oficjalne nowe "otwarcie" Kopca Wyzwolenia miało miejsce we wrześniu 2014 roku po kilkumiesięcznej renowacji. Miejsce to zyskało na atrakcyjności, pojawił się mały plac zabaw, siłownia, ścieżki spacerowe.


Kopiec ma 20 m (wysokość względna), a jego szczyt znajduje się na wysokości 356 m n.p.m., średnica podstawy wynosi  68 m.
 



Szukacie miejsca do puszczania latawca? W tym miejscu macie szansę na wysokie i bezpieczne loty :) A każdego roku organizowany jest tutaj Piknik z Latawcem, a wtedy na niebie nad kopcem szybuje ich wiele. Druga rzecz, o której warto pamiętać to oczywiście lornetka, a w sezonie niższych temperatur coś cieplejszego do ubrania, tak żeby wiatr nie przegonił Was ze szczytu nim spokojnie rozejrzycie się dokoła.



 

Niedaleko stąd do Radzionkowa, a tam znajdują się kolejne miejsca, które warto odwiedzić:

- Księża Góra, o której pisałam tutaj

- Muzeum Chleba, Szkoły i Ciekawostek, w którym niedawno byliśmy i polecamy (link)

- Niedawno otwarty Ogród Botaniczny (link) - i tu uwaga - możliwy jest spacer z kopca do ogrodu. Ogród widać już z kopca kiedy staniemy tak aby mieć Piekary Śląskie za plecami. Przechodzimy przez obwodnicę (widoczne skrzyżowanie ze światłami) i idziemy lekko pod górkę drogą z płyt betonowych - przy wejściu na tę drogę stoi tablica informacyjna "Księża Góra". Idziemy prosto, a na końcu lekko w lewo w dół drogą już bez płyt, skręcamy w prawo i wchodzimy przez bramę do ogrodu :) Jest tylko jedna główna droga, więc spacer jest bardzo prosty i miły. Za wskazówki jak dojść z kopca do ogrodu bardzo dziękuję Pani Julii z Ogrodu Botanicznego.

*


Kopiec Wyzwolenia
ul. Jana Pawła II
41-949 Piekary Śląskie

Strona internetowa: Kopiec Wyzwolenia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger