Hałda w Kostuchnie

Jeśli lubicie rozległe widoki to obok tego punktu widokowego nie możecie przejść obojętnie. Mowa o hałdzie w południowej dzielnicy Katowic - Kostuchnie. Choć jest wysoka (w najwyższym punkcie ma 339 m) to nie jest najwyższym szczytem w Katowicach - w tej kategorii pierwsze miejsce należy do Wzgórza Wandy, które ma 357 m n.p.m.


Szczyt ten jest łatwy do zdobycia. W stosunku do podnóża różnica wzniesień wynosi tylko 59 m, bo teren otaczający hałdę znajduje się na wysokości 280 m n.p.m.




Przez znawców tematu nie jest nazywana hałdą tylko zwałowiskiem. Usypywana była już od 1900 roku, początkowo na dziko, dopiero po ponad 90 latach doczekała się opracowania planu tego jak ma wyglądać. Kolejnym etapem była rekultywacja terenu czyli m.in. nasadzenia drzew na dole, a wyżej trawy i krzewów.



Aby dojechać jak najbliżej kierujemy się na ul. Chęcińskiego i zostawiamy samochód przy znajdujących się tu garażach. Znajdujemy tajemniczą furtkę, od której prosta droga prowadzi już równie prosto na szczyt. Wejście lub zejście można przedłużyć wybierając drogę która prowadzi łagodniej niż ta w linii prostej ale naokoło.


Po wycieczce. Franek wysypywał coś z butów, myślał że piasek... Patrzy co wyleciało i mówi "A to nie jest piasek, to są kawałki hałdy!" ;)
 

Ktoś kiedyś żartobliwie nazwał nasze hałdy Beskidem Hałdowym, więc przedstawiamy Wam kolejny szczyt w tym paśmie. A widoki z hałdy są piękne... jak widać :)

















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz