ZOO Ostrava | Czechy

To była długo planowana wycieczka. Kiedy w końcu udało nam się przetrzeć szlak do Ostrawy to jesteśmy pewni, że to nie ostatnia wyprawa w te strony. Zaczęliśmy od ogrodu zoologicznego, ale jest tu jeszcze wiele do zobaczenia. Chociaż dzień obudził nas deszczem i zimnem nie zmieniliśmy planów i bardzo dobrze, bo Ostrawa przywitała nas słońcem i temperaturą idealną na zwiedzanie.


Zoo w Ostrawie jest pięknie położone - jego ścieżki biegną wśród wysokich starych drzew. Drzew jest tu wiele, więc wiele jest i cienia.



Zoo w Ostrawie znajduje się nieco ponad 20 km za polską granicą. Dojazd jest bardzo prosty - najpierw nasza autostrada A1, a później czeska "1". Nie potrzebujemy winiet - odcinek autostrady którym jedziemy od granicy z Polską do Ostrawy jest bezpłatny.


Warto przed wyjazdem kupić czeskie korony (100 koron to równowartość ok. 16,5 zł). Gotówką płacimy za parking, karmę dla zwierząt w automatach i za jedzenie i napoje w punktach gastronomicznych. Korony trzeba mieć jeśli chcecie kupić ciepłe i zimne napoje, słodycze lub pamiątkowe monety w automatach.


Zoo posiada trzy parkingi jednak w dni kiedy jest więcej odwiedzających parkingi nie mieszczą wszystkich samochodów - trzeba szukać alternatywy w okolicy. Jednak po godzinie 10:00 w wakacyjny czwartek miejsca było jeszcze naprawdę sporo. Opłata za dzień parkowania to 45 koron (płacimy przy wjeździe - trzeba mieć gotówkę).


Z parkingu mamy kilka kroków do kasy. W kasie można płacić gotówką (korony) lub kartą płatniczą. W sezonie czyli od 1 kwietnia do 31 października za bilet dla osoby dorosłej zapłacimy 110 koron, dla dziecka (od 3 do 15 lat) 80 koron, podobnie 80 koron zapłacimy za bilet studencki, dla emeryta i nauczyciela (jeśli posiada międzynarodową legitymację). Bilety dla rodziny 2+2 kosztowały nas 380 koron czyli ok. 63 zł.


Bezpłatny wstęp mają dzieci do lat 3, osoby niepełnosprawne do lat 15 wraz z jednym opiekunem (jeśli posiada on legitymację opiekuna osoby niepełnosprawnej).


Poza ścieżkami prowadzącymi do kolejnych pawilonów i wybiegów są tutaj także ścieżki przyrodnicze parku botanicznego - jest ich w sumie ok. 6 km. Niestety mimo tego że został nam jeszcze czas na ścieżki to trochę brakło już sił na wszystkie... czyli znów mamy po co wrócić :) Więcej o ścieżkach przyrodniczych tutaj. Szczególnie polecamy ścieżkę "Mokradła", którą wędrujemy drewnianą kładką właśnie przez mokradła. Po drodze poznajemy płazy i gady zamieszkujące Czechy, które prezentowane są za pomocą sporych rozmiarów modeli.


Często na naszej drodze spotykamy duże mapy zoo - także w języku polskim. Mapa jest na tyle czytelna, a trasy tak oznaczone, że raczej trudno się zgubić. Tabliczki z nazwami zwierząt również są w języku polskim. Jeśli w zoo urodził się nowy mieszkaniec to taką informację wraz z datą urodzin również znajdziecie przy wybiegach.



Niedawno w zoo urodziły się m.in. małe pandy i słonie - w związku z tym nie można było wejść do ich pawilonów. Aktualne informacje o niedostępności niektórych pawilonów i godzinach karmienia zwierząt znajdują się na tablicy przy wejściu - tuż za wybiegiem flamingów, które witają nas po wejściu do zoo.


W ciągu dnia wyznaczone są godziny karmienia zwierząt z komentarzem. Komentarza wysłuchamy oczywiście po czesku. Na pewno warto w porze karmienia odwiedzić wyspę lemurów. Karmienie rozpoczyna się o godz. 14:00 a czas pomiędzy 14:00 a 15:00 to jedyna pora kiedy można wejść na lemurzą wyspę - a warto to zrobić.




Mini zoo to oczywiście jedno z ulubionych miejsc najmłodszych. Bliski kontakt z czworonożnymi mieszkańcami tej farmy gwarantowany.






Dzieci mogą bawić się na kilku ładnych placach zabaw. Na terenie zoo jest także wiele miejsc gdzie można usiąść i odpocząć czy zrobić ciekawe zdjęcie. W cieplejszy dzień warto zatrzymać się przy restauracji Saola gdzie powstał nietypowy plac zabaw z atrakcjami wodnymi.






Na terenie zoo znajdziecie wiele punktów gastronomicznych, w większości z nich można płacić tylko gotówką w koronach, ale w niektórych - większych - dodatkowo można płacić w euro lub w złotówkach. Przelicznik: 1 euro to 25 koron a 1 zł to 5 koron, więc lepiej jednak mieć swoje korony. Ale ceny są niższe niż w Polsce. Czas na menu... W zoo możecie zjeść lokalny przysmak - pączki lub placki, ale także standardowo hot-dogi (25 koron), hamburgery (ok. 35-75 koron) lub frytki (25-45 koron) albo zestawy frytki plus coś - od fileta z kurczaka po smażony ser (cena za zestaw ok. 80 koron). Poza tym duży wybór napojów - przykładowo herbata (25 koron) lub kawy 35-40 koron (w automatach jest jeszcze taniej). Do kompletu jeszcze warto wymienić Lentilky i Kofolę ;) Niedaleko wejścia, przy restauracji Saola reklamowano dwa rodzaje pizzy po 99 koron (szynka & ser lub szynka, ser & ananas), ale w tygodniu piec niestety nie działał.

Na terenie zoo ustawiono pojemniki z pokarmem - niektóre zwierzęta można karmić. Garść karmy dla zwierząt to koszt 5 koron.


Dodatkową atrakcją jest kolejka Safari Ekspres, którą można podjechać od wybiegu żyraf z powrotem do wejścia - koszt tej ulgi dla zmęczonych nóg to 30 koron za osobę (płacą dzieci powyżej 2 lat). Atrakcją jest to, że kolejka jedzie bezpośrednio wśród zwierząt na trzech dość rozległych wybiegach zamieszkiwanych obecnie przez ok. 100 zwierząt. Czas przejazdu kolejką wynosi ok. 15-20 minut.


Zoo oferuje także możliwość wypożyczenia drewnianych wózków (płacimy 30 koron za wypożyczenie i aż 300 koron kaucji) jednak nie wjedziecie z nim do wielu pawilonów, a w regulaminie doczytaliśmy, że w wózku nie wolno przewozić... dzieci :)

Jeśli piszemy o zoo to trudno nie wspomnieć mieszkających w nim zwierząt. W Ostrawie jest co oglądać - zwierząt jest tu naprawdę sporo. Mieszkają tutaj i te szczególnie chętnie odwiedzane jak słonie, żyrafy, lwy czy hipopotamy. Jedne chętnie się prezentują, inne trzeba wypatrzyć. A wszystkie już teraz możecie poznać tutaj.





W zależności od potrzeb niektóre zwierzęta mają większe parcele, inne mniejsze. Widać, że są plany aby poprawić warunki lokalowe tym którzy jeszcze mają trochę ciaśniej.


I ostatni punkt naszej wycieczki - sklepik z pamiątkami - znajdziecie go przy wyjściu - i tu można płacić kartą. Mniejsze kramiki z pamiątkami mijaliśmy także na terenie zoo, ale w nich można płacić tylko gotówką. Ceny na każdą kieszeń - od tanich drobiazgów po bardzo ładne maskotki (te średniej wielkości kosztują ok. 200-400 koron).


Kolejnym ukłonem w stronę turystów z Polski jest polska wersja językowa strony internetowej: www.zoo-ostrava.cz, na którą na pewno warto zajrzeć przed przyjazdem do Ostrawy oraz profil FB: www.facebook.com/ZooOstravaPL.

Na koniec jeszcze kilka zdjęć z ostrawskiego zoo i pozdrowienia od jego przesympatycznych mieszkańców :) Niektórzy naprawdę prosili się o zdjęcia :)
 



















*
Na początku napisałam, że planujemy powrót do Ostrawy. Poniżej "mała" lista miejsc, które warto zobaczyć:

* Dawne zakłady stali i żelaza „Dolne Vitkovice” - www.dolnioblastvitkovice.cz
* Małe Muzeum Techniki U6 - www.svet-techniky-ostrava.cz/Cs
* Kopalnia Michal - www.dul-michal.cz/pl
* Planetarium - www.planetariumostrava.cz
* Park Dinozaurów - www.dinopark.cz/pl/uvod-dinopark-ostrava
* Bajkowa Piwnica Strachów - www.strasidla.cerna-louka.cz
* Park Miniatur - www.miniuni.cerna-louka.cz
* Hobby Park Bohumin - Relacja na Podróże Hani


Ogród Zoologiczny Ostrawa

Michálkovická 197
Ostrava

e-mail:
infoPL@zoo-ostrava.cz (informacja w języku polskim)
infolinia w języku polskim: +48 574 658 373 (czynna codziennie w godz. 10:00 - 18:00)
 
strona internetowa: www.zoo-ostrava.cz
facebook: www.facebook.com/ZooOstravaPL



1 komentarz:

  1. Lubię zoo, ale na pewno dla samych zwierzątek nie jest to przyjemne miejsce. Ale dobrze że są, przynajmniej możemy je wszystkie bliżej poznać. :) Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do swojego kącika! :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger