Zoo Dvůr Králové | Czechy

Po ZOO w Ostrawie (link) odwiedziliśmy kolejny ogród zoologiczny u naszych czeskich sąsiadów - Zoo Safari Dvůr Králové. Można je zwiedzić na dwa sposoby - tradycyjnie spacerując jego alejkami po części pieszej lub jadąc specjalnie wyznaczoną ścieżką, która wije się pomiędzy wybiegami zwierząt. Zoo Safari może pochwalić się największą kolekcją zwierząt afrykańskich w Europie. Mieszkają tu zwierzęta z listy życzeń każdego dziecka - na obszernych wybiegach spacerują słonie, żyrafy, zebry, lwy, nosorożce, hipopotamy i wiele wiele innych. W sumie przebywa tu ponad 270 gatunków zwierząt.



Z Dusznik Zdroju (czyli naszej kilkudniowej "bazy") dojazd do Dvůr Králové zajął nam około godziny. Polecamy trzymać się głównej drogi, która biegnie przez Jaroměř. Nawigacja może pokazać Wam drogę o kilka kilometrów krótszą (przez Vlčkovice v Podkrkonoší), ale jest ona bardzo wąska i miejscami w złym stanie. Zoo dysponuje dużym i bezpłatnym parkingiem przy samym wejściu.


Przy kasie zameldowaliśmy się ok. godz. 11. Mimo tego, że była to ostatnia sobota wakacji "tłumów" nie było ani przy kasie, ani w samym zoo. Jednak dzień wcześniej padało, a tego dnia było dość pochmurno, więc powiedzmy że... nie było afrykańskiej pogody na to afrykańskie safari ;) Bilet rodzinny (2+2) kosztuje 630 czeskich koron, czyli ok. 110 zł i dotyczy tylko tej części zoo po której spacerujemy. To nie jedyny wydatek w tym miejscu, o czym będzie jeszcze nieco później. Płacić można gotówką lub kartą, na miejscu jest też bankomat. Bilety można zakupić poprzez stronę internetową (tutaj) - bilety kupione w ten sposób są tańsze (przykładowo bilet rodzinny 2+2 kosztuje 530 koron). Godziny otwarcia zoo w różnych miesiącach i szczegółowy cennik znajdziecie tutaj (strona w języku angielskim). W lipcu i sierpniu jest też opcja tańszego wieczornego zwiedzania pomiędzy godz. 18:30 a 21:00.


Już sama piesza część tego ogrodu zoologicznego może dostarczyć Wam atrakcji na kilka godzin - obszar który mamy do przemierzenia jest duży - poza standardowymi wybiegami i pawilonami możecie liczyć na coś niestandardowego jak kopia wioski afrykańskiej czy ciemny i tajemniczy pawilon z figurami dinozaurów. Niespodzianek gwarantuję Wam jeszcze więcej. Pierwszy raz w ogrodzie zoologicznym mogliśmy obserwować nietoperze, które zamieszkały w jednej z chat "afrykańskiej wioski", choć potrzebna była dłuższa chwila aby przyzwyczaić oczy do panujących w pawilonie ciemności.


Brakowało nam tyko wyznaczonego kierunku zwiedzania, więc przy zakupie biletów wstępu warto zabrać folder z mapką zoo - jest bardzo pomocna.

 Tutaj znajdziecie mapę pieszej części zoo w większej rozdzielczości.

Godziny, które znajdziecie na mapce zoo, nie są godzinami karmienia zwierząt, do czego jesteśmy przyzwyczajeni w naszych ogrodach zoologicznych, ale są to specjalne "talkshow" podczas których o wybranych gatunkach opowiadają ich opiekunowie. Te ciekawe komentarze są oczywiście tylko po czesku, ale z każdą wizytą u naszych sąsiadów rozumiemy już coraz więcej ;)


Podziemny tunel prowadzący do kopca termitów na wybiegu nosorożców. Wchodzicie? ;) 
 

Mini zoo czyli spacer wśród przyjaźnie nastawionych owiec - oczywiście afrykańskich.


Nie, nie pomieszały mi się zdjęcia z wyjazdów. W tej starej kopalni naprawdę ktoś mieszka ;)



W zoo znajdziecie dodatkowe płatne i bezpłatne atrakcje. Zaraz przy wejściu znajduje się świetny plac zabaw w formie parku linowego, gdzie możecie bawić się razem z dziećmi.

Największy z placów zabaw Zoo Dvůr Králové


Dodatkowo płatna jest m.in. możliwość przejazdu na kucyku, ośle czy wielbłądzie, zrobienie zdjęcia na wielbłądzie, zabawa na dmuchańcach, przejażdżka karuzelą czy rejs w basenie z łódeczkami. Na terenie zoo działa także park linowy Katika Miti (link).

Jedziemy do Afryki! Kiedy przeszliśmy już większość dostępnego dla pieszych terenu zoo przyszedł czas na ostatni etap czyli safari, dzięki któremu możemy obserwować zwierzęta w warunkach zbliżonych do naturalnych, ponieważ ścieżka którą przejeżdża się trasę safari wije się pomiędzy rozległymi wybiegami zwierząt. Podobno na terenie safari zamieszkuje 600 zwierząt z 50 gatunków. Do wyboru mamy trzy opcje przejazdu - Afrika Truck, Safari Bus i własny samochód. Warto pamiętać, że safari dostępne jest tylko w sezonie letnim (do końca września).

 Tutaj znajdziecie mapę zoo safari w większej rozdzielczości.

Aby kupić bilety na AFRIKA TRUCK musimy po wejściu do zoo udać się na prawo (za budynek Restauracji Kibo) gdzie znajduje się osobna kasa. Bilety sprzedawane są na konkretną godzinę i jeśli myślicie o tym środku transportu to warto zakupić je jak najwcześniej. Kiedy odwiedzających jest więcej biletów na dany dzień może po prostu zabraknąć.  


Koszt: 60 koron od osoby bez względu na wiek (nie ma zniżek dla dzieci - płaci się za zajmowane siedzenie). Czas trwania przejażdżki to ok. 50 minut.

Bez konieczności kupowania biletu do zoo jest za to opcja wieczornego safari - w lipcu i sierpniu przejażdżki odbywają się codziennie, a w czerwcu i wrześniu w piątki i soboty zawsze o godz. 20:00 i 21:00. Bilety dostępne są w kasie po godz. 19:30. Cena za przejazd rodzinny to 590 koron (normalny bilet kosztuje 180 koron, ulgowy 135 koron, dzieci pomiędzy 2 a 4 rokiem życia 50 koron, nie płacą dzieci poniżej 2 lat).

Na autobus SAFARI BUS nie ma biletów na konkretną godzinę, jednak w przeciwieństwie do Africa Truck omija on wybieg lwów. Aby dojść do przystanku z którego odjeżdża trzeba od wejścia przejść ok. 1 km - przystanek znajduje się na końcu trasy tzw. pieszego safari. Tam też kupicie bilety na przejazd. Koszt to 30 koron za osobę dorosłą (dzieci i studenci do 26 roku nie płacą) czyli jest to najtańsza opcja. Czas przejazdu to 20-30 minut. Choć autobus omija wybieg lwów to podchodząc kawałek dalej i tak będziecie mogli je zobaczyć.

I trzecia opcja to WŁASNY SAMOCHÓD. Bilet w tej opcji możemy kupić tylko z biletem do zoo, nie ma możliwości skorzystania tylko z samego przejazdu bez tradycyjnego zwiedzania. Można zacząć od przejażdżki (wtedy bilety do zoo kupujemy w kasie safari, która znajduje się po prawej stronie parkingu) lub po prostu zakończyć pobyt tym "dzikim" akcentem. Warto zacząć od safari jeśli nie chcecie w czasie pieszego zwiedzania wiele razy usłyszeć pytania Czy możemy już iść na to safari? ;)

Koszt przejazdu własnym samochodem to 195 koron. Czas przejazdu zależy od nas. Ostatecznie wybraliśmy tę opcję i to był bardzo dobry wybór - za drugim razem wybrałabym to samo. Była to ciekawa przygoda dla mnie jako kierowcy i dla chłopaków, bo to oni tym razem robili zdjęcia. Jednak wolałam trzymać kierownicę niż aparat choć dałoby się to pogodzić. Ale aparat jest tu obowiązkowy! Po południu nie było większego tłoku na tej trasie. Zoo oferuje także możliwość wypożyczenia samochodu elektrycznego na safari - jednak trzeba to zrobić z wyprzedzeniem - więcej informacji (oczywiście po czesku...) tutaj.


Przejazd wyznaczoną trasa zajął nam ok. 45 minut choć oczywiście na ścieżkach safari można zabawić dłużej. Trasa jest tak poprowadzona, że można zobaczyć naprawdę wiele zwierząt. Naszą drogę nie raz przekraczały zebry, żyrafy czy długorogie watusi, więc często zaliczaliśmy przymusowe postoje ponieważ to zwierzęta mają tutaj pierwszeństwo i cokolwiek wejdzie nam w drogę - czekamy. W tej części safari można mieć otwarte okna w samochodzie, ale wysiadać nie wolno. Na koniec przez podwójna bramę wjechaliśmy na wybieg lwów - gospodarze tego miejsca oczywiście czuwali, a my oglądaliśmy te wielkie i piękne koty tym razem przez zamknięte już szyby naszego pojazdu.


Może niektórych z Was ucieszy ta informacja - po Zoo Dvůr Králové można spacerować z psami. Bilet dla czworonoga to koszt 100 koron, wymagana jest oczywiście smycz. Jeśli chodzi o obecność psów na safari to mogą przebywać w naszym samochodzie, ale do części w której mieszkają lwy zabrać ich nie można - na ten czas pozostaje przechowanie psa w specjalnie przygotowanym boksie niedaleko wybiegu lwów.


Na terenie zoo znajdziecie kilka punktów gastronomicznych, dla rodzin najbardziej polecaną jest Restauracja Lemur z menu dla dzieci i z widokiem na lemury gdzie obok przygotowano także plac zabaw lub Restauracja Kibo (przy wejściu) gdzie można zjeść pizzę. W wiosce afrykańskiej działa afrykańskie bistro, a w nim możliwość skosztowania prawdziwych afrykańskich dań, ale uwaga na menu - jest tylko w oryginalnej pisowni ;) Poza tym kolejne mijane przez nas punkty oferują naleśniki, placki, hamburgery, kiełbasę z grilla, a także lody i kawę oczywiście z Kenii. Warto mieć czeskie korony, nie wszędzie można płacić kartą. Niedaleko wejścia jest też sklep z pamiątkami, warto zajrzeć i do niego. 


Z ciekawszych opcji, które oferuje ten ogród zoologiczny jest możliwość przenocowania w sąsiedztwie zwierząt (link). W sklepie internetowym (link) znajdziecie propozycję oprowadzania "za kulisami" czyli po miejscach, do których zwykli zwiedzający nie mają wstępu, zostania opiekunem zwierząt na jeden dzień (za "jedyne" 5850 koron czyli ok. 1000 zł) czy nawet kucharzem w zoo (nieco "taniej" bo za 3350 koron czyli ok. 560 zł).


I pamiętajcie, że jadąc za granicę, nawet jeśli jedziecie tylko do naszych czeskich sąsiadów, zawsze musicie mieć dla dziecka dokument tożsamości.

*
ZOO Dvůr Králové
Štefánikova 1029, Dvůr Králové nad Labem

info@zoodvurkralove.cz
tel.: 420 499 329 515
www.zoodvurkralove.cz

profil FB w języku polskim: www.facebook.com/ZooDvurKraloveAs

2 komentarze:

  1. Miło było sobie przypomnieć wycieczkę z Wami. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak :) Nam też było miło być z Tobą :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger