Rowerem... Wokół Jeziora Pławniowice

W naszych rowerowych wpisach kręcimy dalej. Tym razem dojeżdżamy do Pławniowic. Bardzo przyjemnymi ścieżkami prowadzącymi czasem przez prawdziwe tunele w zieleni objechaliśmy Jezioro Pławniowice, spacerowaliśmy po parku otaczającym pałac w Pławniowicach i zobaczyliśmy kawałek Kanału Gliwickiego. Była świeża wiosenna zieleń, ciepłe słońce, miłe dróżki i przepiękne magnolie... Czy ten dzień mógł być jeszcze lepszy? Chyba nie...


Samochód można zostawić na jednym z parkingów tutaj lub tutaj. W sezonie na plażowanie warto być tu wcześniej, bo parkingi mają ograniczoną pojemność, a chętnych jest wielu.


Trasa wokół jeziora liczy ok. 9 km i przez prawie cały czas biegnie blisko jego brzegu - są wyznaczone szlaki rowerowe, których się trzymamy, więc poruszać się w tej okolicy jest bardzo łatwo. Większość trasy przebiega bezpiecznie poza drogą, po asfalcie poruszaliśmy się jedynie dojeżdżając do Zespołu Pałacowo-Parkowego i później aby wrócić już na ścieżkę przy jeziorze.



Warto zatrzymać się na dłużej w Zespole Pałacowo-Parkowym, który pochodzi z końca XIX wieku. Jest on niewielki, ale bardzo zadbany i atrakcyjny - szczególnie wiosną kiedy kwitną magnolie. Nie ukrywam, że specjalnie wybraliśmy taki termin odwiedzin - w parku wiosną jest po prostu... ślicznie.

Po parku nie można poruszać się na rowerze, zostawiamy go przy wejściu lub prowadzimy. Wstęp na teren parku jest płatny, ale symbolicznie - 3 zł za osobę dorosłą i 1,5 zł za dziecko. Zwiedzanie pałacu (kaplicy i kilku pomieszczeń) możliwe jest wyłącznie z przewodnikiem, tutaj znajdziecie szczegóły dotyczące zwiedzania. Ponieważ dla turystów indywidualnych zwiedzanie możliwe jest tylko w określone godziny w niedziele od kwietnia do września bywa że grupa która się zbierze jest naprawdę duża. Warto śledzić profil pałacu na FB tutaj, bo w trakcie np. długich weekendów organizowane są dodatkowe wejścia.  

Warto przespacerować się po parku, a dzięki parkowym alejkom możemy podziwiać pałac z każdej strony.


Jeśli jesteśmy nad jeziorem to oczywiście i nad jego brzegiem warto się zatrzymać. Znajdziecie tu rozległy i szeroki teren do plażowania. Jest to bardzo popularne miejsce do wypoczynku nad wodą, kąpiel lub grillowanie. Jak widać na zdjęciach najbardziej spragnieni wody kąpali się już pod koniec kwietnia, ale podobno w tych ciepłych dniach woda także była już ciepła. Są stoiska gastronomiczne lub restauracja, więc na mały głód coś się tutaj na pewno znajdzie. Jednak jeśli chcecie wypocząć nieco spokojniej to objeżdżając lub obchodząc jezioro na pewno znajdziecie takie spokojniejsze piknikowe miejsca nieco dalej od tych najbardziej popularnych.


Po objechaniu jeziora znaleźliśmy jeszcze żółty szlak rowerowy, który prowadzi w kierunku miejscowości Taciszów. Naszą trasę przedłużyliśmy jadąc wzdłuż Kanału Gliwickiego do Taciszowa i z powrotem. A jeśli chcecie zobaczyć Kanał Gliwicki z poziomu wody polecamy rejsy statkami po kanale z Mariną Gliwice - tutaj więcej informacji.



Zespół Pałacowo-Parkowy w Pławniowicach
ul. Gliwicka 46, Pławniowice

palac@gliwice.opoka.org.pl
tel. 32 230 55 51 | 506 33 00 99

https://palac.plawniowice.pl
https://www.facebook.com/palac.plawniowice



2 komentarze:

  1. Piękne zdjęcia, takie wiosennie kolorowe. Wycieczka w takich okolicznościach musi być przyjemna.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger