Akwaria w gliwickiej Palmiarni

W ramach wiosennych porządków na blogu i wobec pojawienia się nowych faktów i zdjęć postanowiłam odkurzyć wpis o gliwickiej Palmiarni, a właściwie podzielić go na dwie części. W tym wpisie zajmę się tylko pawilonem akwarystycznym, a tutaj zapraszam na spacer po zielonej części Palmiarni w Gliwicach.

W 2013 roku gliwicka Palmiarnia powiększyła się o nowy pawilon akwarystyczny, który jest największym po Akwarium Gdyńskim pawilonem akwarystycznym w kraju. Choć Gliwice z Gdynią konkurować nie mogą to nowy pawilon Palmiarni zrobił na nas duże wrażenie i na pewno ożywił to miejsce.


W czterech tematycznych zbiornikach wodnych pływają zarówno polskie jak i egzotyczne ryby, od dwucentymetrowych do ponad metrowych. Organizując tę ekspozycję zadbano nie tylko o odpowiedni dobór poszczególnych gatunków ryb do każdego ze zbiorników, także rośliny i elementy dekoracyjne jak kamienie, muszle czy konary i korzenie drzew dobrano tak by wiernie odwzorować otoczenie ryb w ich naturalnym środowisku. 


Pawilon składa się z dwóch pomieszczeń, panuje w nich półmrok, więc spacerując tu mamy wrażenie, że przenieśliśmy się na dno rzeki lub jeziora i podglądamy życie ryb. 


W pierwszej sali znajdziemy trzy zbiorniki o pojemności 11-13 tys. litrów, prezentują one trzy różne środowiska wód słodkich. Średnia długość każdego panelu to 6-7 m.



Zbiornik rzek Polski powstał głównie w celach edukacyjnych, po to aby uświadomić bogactwo otaczającej nas przyrody i konieczność dbania o czystość rzek. Polskie rzeki są domem wielu gatunków roślin i ryb, takich jak przedstawione tu pstrągi, okonie, karasie czy miętusy. Z tego powodu, że prezentowane gatunki są zimnolubne woda w tym zbiorniku, w przeciwieństwie do pozostałych, nie jest podgrzewana, tylko schładzana do ok. 14°C.

 

 



W zbiorniku rzek Azji Południowo-Wschodniej znaczną część toni zajmują rośliny, a ekspozycję uzupełniają korzenie roślin azjatyckich. To akwarium wyróżnia bogactwo kolorów, kształtów i sposobów zachowania prezentowanych gatunków ryb, spośród których warto wymienić m.in. bocje, brzanki i labeo.






W kolejnym zbiorniku wiernie odwzorowano warunki panujące w afrykańskim jeziorze Tanganika. Jezioro to powstało w wyniku pęknięcia tektonicznego i ma ponad 600 km długości, a głębokość miejscami sięga prawie 1,5 km. Na skutek dużej izolacji w specyficznym środowisku ryby wykształciły unikalne typy zachowań. 


Większość ryb z tego środowiska to endemity, występują tylko w wodach tego jeziora. W tym akwarium możemy podziwiać pyszczaki, muszlowce, tropheusy czy naskalniki.


Kolorowe i ciemno ubarwione gatunki kontrastują z kamienistym tłem i podłożem. 
 


Muszlowce zasiedlają opuszczone muszle ślimaków.




W największym akwarium o objętości 60 tys. litrów odtworzono środowisko Amazonki – największej rzeki świata


W zbiorniku amazońskim pływają najbardziej okazało gatunki ryb, które w naturalnym środowisku osiągają duże rozmiary. Ten zbiornik odwiedzający wyróżniają spędzając przy nim najwięcej czasu. A w konkursie na ulubioną rybę FrAntków wygrały razem płaszczki i "autobusy" czyli... ciekawe czy ktoś zgadnie o jakie ryby chodzi?


W zbiorniku pokazano fragment zalanego lasu deszczowego. Wystrój tworzą korzenie drzew, które dodatkowo służą rybom za schronienie czy miejsce do spania.


Główną atrakcją są arapaimy (zwane żywymi skamienielinami). Długość tych największych słodkowodnych ryb świata może dochodzić do 4 metrów, a waga nawet do ponad 200 kg. Arapaimy nie są wybredne, ich dzienna porcja pokarmu to 2 kg, więc ryby te dosłownie... rosną w oczach.



Roślinożerne piranie pacu mogą osiągać ok. 60-70 cm długości i wagę do 25 kg. 



Płaszczki słodkowodne





Sum czarnopłetwy jest aktywny głównie wieczorem i nocą, z tego powodu
nie jest łatwo go wypatrzyć.


Ponadto można tu zobaczyć m.in. arowany, a niedawno w zbiorniku Amazonki pojawiły się piranie z gatunku Myleus schomburgkii (bohaterka drugiego planu na zdjęciu poniżej). Gliwicka Palmiarnia prawdopodobnie jako jedyna w Polsce prezentuje dorosłe osobniki tego gatunku.





Na ekranach przy akwariach wyświetlane są informacje dotyczące poszczególnych zbiorników i mieszkających w nim ryb.


Akwaria umieszczone są dość wysoko. W pierwszej sali mieszczącej trzy zbiorniki dla dzieci przygotowano pewne udogodnienie w postaci podestu - ale i tak uważam, że ten "schodek" mógł być nieco wyższy - dzieciom o wzroście poniżej 105 cm i tak nie zapewni swobody podziwiania rybek. Antoś ma właśnie ok. 105 cm wzrostu i stojąc na podeście ma oczy na wysokości żwirku.


W drugiej sali mieszczącej najbardziej atrakcyjny zbiornik przez pewien czas dla lepszego komfortu oglądania mniejszych zwiedzających nie było nic, więc jedyną opcją było trzymanie dziecka na rękach lub "na barana" i to było przy tej ogromnej szybie praktykowane.


Kiedy po raz pierwszy odwiedziliśmy ten podwodny świat miałam tu niestety niezły trening z obciążeniem podnosząc na zmianę raz jednego, raz drugiego... I do tego jeszcze nagraliśmy krótki film :)


Na szczęście niedawno sytuacja uległa zmianie i pojawiła się już ława na całej długości szyby. Dziękujemy :)


Na koniec nieco statystyki... W zeszłym roku Palmiarnię odwiedziło ponad 150 tys. osób, czyli najwięcej od 1925 roku kiedy to Palmiarnia została udostępniona zwiedzającym, w tym od dnia otwarcia pawilonu akwarystycznego w ciągu pięciu miesięcy 2013 roku do Palmiarni zawitało aż 110 tys. odwiedzających.


 

Jeśli nie jesteście ujęci w tej statystyce zachęcam aby znaleźć się w niej w roku 2014 :)


3 komentarze:

  1. Wspaniałe! My uwielbiamy rybki. Mieliśmy też swoje akwarium. Więc koniecznie musimy tam się wybrać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię gliwicką palmiarnię i chętnie się tam wybieram w wolnym czasie. A na rybki mogłabym patrzeć godzinami.

    OdpowiedzUsuń
  3. My także się tam wybierzemy, zachęciliście nas :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger