Leśny Park Niespodzianek w Ustroniu

Leśny Park Niespodzianek w Ustroniu to wyjątkowe miejsce, po którym spacerowaliśmy już nie raz, jednak za każdym razem odkrywając coś nowego. Jest to bez wątpienia jedno z tych naszych naj-najbardziej ulubionych miejsc, nie raz wracaliśmy i na pewno wracać będziemy.


Leśny Park Niespodzianek na swoją bazę wybrał południowe zbocze Równicy w Ustroniu Zawodziu. Park pięknie wkomponował się w górskie otoczenie, a spacerując jego ścieżkami możemy pomiędzy wysokimi starymi bukami dojrzeć sąsiednie góry - Czantorię, Małą Czantorię i Chełm.


Park istnieje od 2002 roku, liczy sobie 15 hektarów i ma 3,5 km ścieżek spacerowych.


Tym co wyróżnia ten park jest możliwość obcowania z naturą. Tutaj jest inaczej niż w przeciętnym ogrodzie zoologicznym, bo natura sama przybiega do nas na wyciągnięcie ręki. 


Teren parku jest rozległy, więc zwierzęta czują się dobrze i wydają się spokojne, niektóre chętnie podchodzą do zwiedzających i dają się głaskać, ale w zamian chętnie przyjmą coś dobrego. W kasie razem z biletami za kilka złotych można kupić karmę w torebkach. Polecamy wziąć taki prowiant na drogę, może się przydać jeśli przed Wami pojawi się pan Daniel z rodziną. 


Dwóch się przedarło, trzeci musi się wykupić...



Leśny Park Niespodzianek jest czynny przez cały rok, również we wszystkie dni świąteczne.


Z racji swojego położenia teren parku jest urozmaicony, spacerując tu trzeba nieco się powspinać, ale warto zajrzeć na wszystkie poziomy, szczególnie na pokaz sów, przyznaję, nasz ulubiony moment zwiedzania.


Warto wiedzieć, że ścieżki parku nie są przystosowane dla wózków, są to typowo górskie ścieżki, utwardzone choć miejscami z domieszką kamieni, bywa i pod górkę. Najmłodszym turystom pozostaje zwiedzanie w chuście lub nosidle lub czekanie aż staną pewnie na własnych nogach. Choć kilka lat temu mały Franek zaliczył tu off road w swoim wózku z napędem 4x4 (czyli nasz niezastąpiony w każdym terenie Roan Marita, który zawsze będę chwaliła). 


Ostatecznie jesteśmy w górach, więc nie można liczyć na równy chodnik. Zresztą nie wiem jak zareagowałyby zwierzęta gdyby wybrukować im las?


W dni wolne i świąteczne Leśny Park zwiedza wielu wielu turystów, bywa tłoczno, co akurat znamy tylko z opowiadań i komentarzy, bo jak na razie mieliśmy to szczęście, że spacerowaliśmy tam zawsze w ciągu tygodnia. Jest to jedno z tych miejsc, dla którego warto wziąć dzień wolnego, tym bardziej że zależność jest prosta... im więcej odwiedzających tym zwierzęta są bardziej najedzone i mają mniejszą motywację żeby do nas podejść. Podobno najlepsze apetyty mają... zimą :)


Na terenie Parku jest mało toalet - znajdują się przy punkcie gastronomicznym niedaleko wejścia. Z samej gastronomii nigdy nie korzystaliśmy, bo do wyboru są tylko dania fast food lub grill, zazwyczaj ratujemy się swoim prowiantem, a prosto z parku jedziemy wyżej, na Równicę, gdzie wybór miejsc do konsumpcji i jadła jest dużo większy. Parking znajduje się ok. 100 m powyżej wejścia do parku, nie jest mały, ale podobno nie wytrzymuje weekendowego natężenia ruchu turystycznego.

Pierogi ze Zbójnickiej Chaty pod Równicą

Szczegółowy i aktualny cennik można znaleźć na stronie internetowej (link). Za bilet normalny zapłacimy tu 22 zł, a za ulgowy 18 zł (od kwietnia do końca października). Nieco taniej można zwiedzić Park od listopada do końca marca. W kasie można płacić tylko gotówką. Niestety nie ma biletów rodzinnych, ale za to dzieci i młodzież szkolna mają wstęp bezpłatny w dniu swoich urodzin.


Wchodząc do parku warto zapamiętać godziny pokazu sów. Na ten pokaz niestety nie wszyscy docierają, a warto! My także trafiliśmy do sowiarni dopiero za trzecim naszym pobytem w Leśnym Parku, być może dlatego, że znajduje się ona wysoko na szczycie ścieżki edukacyjnej. W sowiarni znajdują się woliery, w których można oglądać kilka gatunków tych tajemniczych i wciąż mało znanych ptaków. Niektóre z nich, specjalnie ułożone, prezentują się na wspomnianych pokazach.



Pokazy sów odbywają się w godzinach 12 i 15 (od kwietnia do końca października) i o godz. 12 (od listopada do końca marca). W akcji bezszelestnego latania oglądaliśmy Tytusa, Jadzię, Wergila i Bubu.






Ptaki drapieżne są fascynujące, jednak w przyrodzie trudno je podejrzeć. W Ustroniu te niesamowite ptaki w całej okazałości i rozpiętości skrzydeł możemy podziwiać na pokazach ptaków drapieżnych. Swoje niesamowite umiejętności prezentują tu m.in. Regan (Orzeł bielik) i Sheala (Aguja).



Z obu pokazów nie dość, że wychodzimy z solidną wiedzą na temat prezentowanych osobników, okraszonych szczyptą humoru, to jeszcze długo mamy w pamięci emocje jakie towarzyszą przelotom tych fascynujących ptaków nad naszymi głowami i wciąż czujemy powiew ich skrzydeł.









Poza pokazem ok. 30 ptaków drapieżnych można oglądać w wolierach, mieszkają tu ptaki występujące na terenie Polski, jak i pochodzące z różnych stron świata.

 


Pokazy ptaków drapieżnych odbywają się codziennie w godzinach 11, 14 i 16 (od kwietnia do końca października) oraz w godz. 11 i 14 (od listopada do końca marca).


Warto do parku przyjechać choć dla tych dwóch pokazów, ale trzecim "pokazem", na który koniecznie musicie dotrzeć jest Ptasie Weselisko (niestety ta melodyjna inscenizacja nie odbywa się poza sezonem).

Spacerując po wyznaczonych ścieżkach na pewno dotrzecie do lasu pełnego bajkowych postaci czyli Alei Bajkowej. Miejsce to przeznaczone jest dla najmłodszych odwiedzających, ale myślę, że i dorośli znajdą tutaj garść miłych wspomnień i znajomych dźwięków.







W obrębie sowiarni znajduje się Centrum Edukacji Przyrodniczo Leśnej (zwane także Muzeum Myślistwa i Łowiectwa). W Muzeum możemy spotkać się oko w oko ze zwierzętami, do których w normalnych okolicznościach przyrody tak blisko na pewno nie podeszlibyśmy.  Muzeum poza sezonem otwierane było tylko bezpośrednio po pokazie sów.

 








Zaliczyliśmy także fragment ścieżki edukacyjnej: Dotknij - zgadnij - sprawdź. Tego nie trzeba było powtarzać dwa razy...




Na terenie parku jest wiele ogrodzonych wybiegów dla zwierząt. Spotkać w nich możemy żubry, jelenie i sarny, dziki, jenoty, szopy pracze, tchórzofretki, alpaki, muła, kozy, króliki i świnki wietnamskie.








Jest tutaj także woliera bażantów i kaczek.



Na terenie parku jest i plac zabaw, a na nim trampoliny, zjeżdżalnie, basen z piłeczkami, karuzela, tyrolka i huśtawki.





Każdego roku w okolicach Świąt Bożego Narodzenia Leśny Park Niespodzianek użycza swoich zwierząt do Strumieńskiego Betlejem (link).




*
I na koniec kilka zdjęć archiwalnych z naszej pierwszej wizyty w Leśnym Parku Niespodzianek w październiku 2008 roku. Wtedy w parkowej piaskownicy poznaliśmy czterokopytną koleżankę i wynaleźliśmy objazdowy karmnik na kółkach :)









*
Leśny Park Niespodzianek
ul. Zdrojowa 16
43-450 Ustroń 

strona internetowa: www.lesnypark.pl
facebook: www.facebook.com/lesnypark

e-mail: info@lesnypark.pl
tel. 515 255 161 lub 33 444 60 50

Godziny otwarcia:
od kwietnia do października: w godz. od 9:00 do 18:00,
od listopada do marca: w godz. od 10:00 - 16:00


3 komentarze:

  1. Bardzo miłe miejsce na rodzinny wypad. Piękne zdjęcia i konkretny opis :-) Przypomina mi ten Park alzackie rezerwaty przyrody, podobnie zorganizowane, choć tu więcej atrakcji dla dzieci: możliwość karmienia zwierząt, plac zabaw, przypomnienie postaci bajkowych.

    OdpowiedzUsuń
  2. My też lubimy Park Niespodzianek, bo takich miłych i oswojonych zwierzaków jak tam to nigdzie się nie znajdzie :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest to bardzo fajne miejsce dla wszystkich, niezależnie od wieku, bardzo mi się podoba, że można z bliska oglądać zwierzęta i je karmić. Dla mnie jest to za każdym razem niesamowite przeżycie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń