Zamek Bobolice

Położony na Szlaku Orlich Gniazd Zamek Bobolice budzi mieszane uczucia wśród pewnej grupy historyków, turystów, a także części okolicznych mieszkańców. Wszystko za sprawą odbudowy Zamku, która zamieniła ruiny na okazałą budowlę. Po dwunastu latach niewątpliwie ciężkiej i kosztownej pracy zamek zyskał na atrakcyjności, jednak sposób w jaki go odbudowano nie wszystkim przypadł do gustu. Pasjonatom tematu pozostawiam kwestie oceny m.in. koloru i pochodzenia cegieł czy kształtu dachówek, a Was zapraszam na wycieczkę po Zamku Bobolice i jego okolicy.

Szybkie porównanie: tak do niedawna na stromym wzniesieniu prezentowały się ruiny Zamku Bobolice.
 
Fot. www.fotopolska.eu

A tak to miejsce prezentuje się w tych lepszych dla siebie czasach...
 

Rozległy teren wokół zamku umożliwia spacery i pikniki, przy okazji spaceru podziwiamy zamek z każdej strony.



Nie dość że sobota, to jeszcze słoneczna... Na szczęście dla nas tłumów nie było.
 

 W bliskiej okolicy zamku wydzielono miejsce na obszerny płatny parking.
 

 Jeszcze nawet nie doszliśmy do zwodzonego mostu prowadzącego na zamek, a już znajdujemy ciekawe zakamarki...
 

Ten ogromny ostaniec skalny z otworem powstałym w wyniku erozji to Brama Laseckich. Skała ta została tak nazwana na cześć obecnych właścicieli zamku, którym zawdzięcza on swój obecny stan.



Czy najmłodszych turystów trzeba namawiać na zwiedzanie zamków? Ani małych i uroczych księżniczek, ani dzielnych i walecznych rycerzy zachęcać długo nie trzeba. Ciekawe legendy, wąskie korytarze, kamienne schody, sale pełne historycznych eksponatów, ciemne zakamarki czy wysoka wieża - to zawsze przyciąga jak magnes i tak było i tym razem.


Za zwiedzanie zamku trzeba zapłacić, bilet normalny kosztuje 15 zł, a ulgowy 10 zł (dla dzieci od 2 lat, młodzieży do lat 18 & emerytów).


W sezonie jesienno-zimowym (od listopada do marca) Zamek Bobolice dostępny jest do zwiedzania codziennie w godzinach: 10:00-16:00. Wejścia na zamek odbywają się co pół godziny.



W sezonie wiosenno-letnim (od kwietnia do października) zamek dostępny jest do zwiedzania codziennie w godzinach: 10:00 - 18:00 (wejście co pół godziny, ostatnie o godz. 17:30).  W soboty i niedziele zwiedzanie możliwe jest w godzinach od 10:00 do 17:00.


Na dziedzińcu znajduje się stała wystawa dokumentująca lata prac rekonstrukcyjnych.




Z zamkiem związana jest legenda o dwóch braciach, z których jeden władał zamkiem w Bobolicach a drugi w Mirowie. Bracia byli ze sobą bardzo zżyci, nie mogli się bez siebie obejść. Pewnego razu przybył posłaniec królewski i wezwał władcę Bobolic do wzięcia udziału w wojnie na Rusi. Drugi brat postanowił o chlebie i wodzie oczekiwać na powrót brata. Ten wrócił ze skarbami i piękną dziewczyną w której zakochał się i pan Mirowa. Skarbami się podzielili a o tym kto poślubi dziewczynę miało zadecydować ciągnięcie losu. Wygrał brat z Bobolic. Od tej pory braterska miłość się skończyła. Pan Mirowa nie dawał za wygraną, tym bardziej że dziewczyna pokochała właśnie jego. Gdy władca Bobolic opuszczał zamek, jego żona i brat spotykali się w podziemiach łączących oba zamki. Gdy rzecz się wydała, pan Bobolic zabił brata a żonę zamurował w lochach. 


Po legendzie... ciekawostka dotycząca skarbu zamkowego. W XIX w. w podziemiach zamku znaleziono ogromny skarb. Niektórzy wierzą, że nie odkryto jeszcze całości i główna jego część leży w korytarzu po1między Bobolicami a Mirowem albo pobliskim Ogorzelnikiem, z którym również połączony był ponoć zamek.


Na zamku zwiedzającym udostępniono komnaty mieszkalne, salę rycerską, kaplicę, kordegardę i wieżę.











Czyżby zamek posiadał tajemniczego lokatora, który koniecznie chciał być z Frankiem na zdjęciu? ;)


Historia tego Zamku jest naprawdę ciekawa, pełna wydarzeń i historycznych postaci, zachęcam aby ją poznać (link).



O przyzamkowej restauracji słów kilka... Jeśli decydujecie się cokolwiek tu zamówić to musicie liczyć się z większym wydatkiem w porównaniu do innych podobnych miejsc. Dla nas ceny w tej restauracji były dużym zaskoczeniem i nie dziwiło to, że wiele osób po przestudiowaniu menu zbierało się i szło dalej. 


Menu dla dzieci ubogie, do wyboru zupa pomidorowa z ryżem (12 zł za 200 ml) albo kurczak cięty z opiekanymi ziemniakami i tartą marchewką (21 zł).

Pierogi z nadzieniem z kilku mięs z żurawiną (7 szt. - 21 zł)
 

Alternatywą jest nieco tańsza gastronomia bliżej zamku. 



*
Tak rekonstruowano Zamek Bobolice:


Z wysokości zamkowej wieży jak na dłoni widać było bliższą i dalszą okolicę. I tam wypatrzyliśmy ścieżkę w kierunku Mirowa. Droga wśród zieleni wyglądała tak zachęcająco, że szybko znaleźliśmy się na niej, ale o tym gdzie nas zaprowadziła będzie już następnym razem. 





Niedaleko Zamku Bobolice znajduje się Leśniów, który już ma swoje miejsce na blogu (link).

*
Królewski Zamek Bobolice
42-320 Niegowa
tel. 34 328 80 02, 34 317 10 38

e-mail: rezerwacja@zamekbobolice.pl

strona internetowa: www.zamekbobolice.pl

Zwiedzanie grupowe możliwe od poniedziałku do piątku po wcześniejszej telefonicznej lub poprzez e-mail.

1 komentarz:

  1. Super wycieczka ! My już od dłuższego czasu jakoś nie umiemy tam dojechać ... ale po takiej zachęcie już musimy :)

    OdpowiedzUsuń