Szukaj na blogu

Wędrujemy... Smokowieckie Siodełko - Wodospady Zimnej Wody | Słowacja

W naszych zimowych poszukiwaniach śniegu dotarliśmy do STAREGO SMOKOWCA | Starý Smokovec, Tatry Wysokie. Tam znaleźliśmy nie tylko śnieg, ale też piękne słońce i długą kolejkę do... kolejki - naziemnej, którą w ciągu kilku minut można wyjechać na SMOKOWIECKIE SIODEŁKO - po słowacku HREBIENOK.


Kolejka do kolejki nie dziwi. Hrebienok | 1285 m n.p.m. | słusznie nazywany jest w przewodnikach celem atrakcyjnym dla turystów, a kolejka czyni tę górę dostępną prawie dla każdego. Dokładnie 7 minut trwa pokonanie trasy o długości dwóch kilometrów i różnicy wysokości ok. 240 metrów. Kolejka kursuje teoretycznie co pół godziny, ale jeśli jest więcej chętnych wagoniki kursują częściej.


Oczywiście to nie jedyna opcja dotarcia na górę - na Hrebienok prowadzi dość łatwa i przyjemna trasa spacerowa zielonym szlakiem ze Starego Smokowca (również o długości 2 km), która biegnie wzdłuż trasy kolejki. Jeśli planujemy korzystać z niej wchodząc lub schodząc zimą to na niektórych krótkich odcinkach trzeba zachować ostrożność, ponieważ częściowo pokrywa się ona z torem dla zjeżdżających w dół na sankach. Kiedy już nie będzie śniegu to można tą zimową saneczkową drogą wyjechać na górę dziecinnym wózkiem - jest to droga asfaltowa zamknięta dla ruchu z wyjątkiem pojazdów uprawnionych.


Jeśli przyjechaliście tu samochodem to można go zostawić na parkingu za stacją kolejową w Starym Smokowcu (tutaj). Koszt 2€ za godzinę lub 6€ za cały dzień, płatność kartą lub monetami w parkometrze. W razie wątpliwości i problemów pomocą służy uprzejmy pan z obsługi parkingu. Można zaparkować jeszcze bliżej kolejki i szlaku (tutaj to miejsce na mapie) - koszt parkowania ten sam. Tutaj trzeci parking. Bezpłatnych parkingów raczej tu nie znajdziecie.

Na Hrebienoku znaleźliśmy to "coś" co przyciąga tu wielu turystów zimą - TATRZAŃSKĄ ŚWIĄTYNIĘ LODOWĄ. Jest to wyjątkowa zimowa atrakcja corocznie otwierana w tym miejscu. W tym sezonie w specjalnej kopule o średnicy 25 metrów możemy podziwiać ogromną katedrę Notre Dame wykonaną z lodu i piękne lodowe rzeźby. Przy tworzeniu tego dzieła wzięło udział kilkunastu rzeźbiarzy z Litwy, Niemiec, Polski, Czech i Słowacji. Do zbudowania świątyni wykorzystano aż 1880 bloków lodu, o łącznej masie ponad 225 ton. 


Po Festiwalu TATRY ICE MASTER 2020, który odbywał się połowie stycznia, Hrebienok zdobią nowe lodowe rzeźby. W ciągu dwóch dni festiwalu, kiedy można było podglądać artystów przy pracy, powstało 35 wyjątkowych lodowych rzeźb z 50 ton lodu. Po zmroku rzeźby są podświetlane, co dodaje im jeszcze więcej uroku.
  • Wstęp na wystawę rzeźb lodowych jest bezpłatny. Wystawa jest czynna do końca kwietnia (wystawy w kopułach), a rzeźby prezentowane na dworze będzie można oglądać póki będą im sprzyjać warunki atmosferyczne. 



Co jeszcze można znaleźć na Hrebienoku?

Zimą są tu miejsca gdzie można pojeździć na sankach. Przyjemna górka na sanki znajduje się za kopułą Tatrzańskiej Świątyni Lodowej - na sankach zjeżdża się prosto w objęcia sympatycznych rzeźbionych misiów ;) Ale o naj-naj-najlepszej trasie do zjazdu saneczkowego będzie jeszcze na koniec (tak, tak... najlepsze na koniec ;) A wspomniana "górka na sanki" w letnim sezonie staje się tzw. strefą relaksu z leżakami, na których można odpocząć po górskiej wędrówce.
  • Toalety znajdują się w Restauracji Hrebienok - płatne 50 centów (trzeba mieć monety).


Kolejna atrakcja to przyjemna spacerowa pętla o długości 3 km i z pięknymi widokami. Rozpoczynamy od zejścia w kierunku Bilíkovej chaty | bilikovachata.sk. Początkowo zejście w dół jest dość ostre, więc jeśli jest ślisko, a kiedy byliśmy tu to było bardzo, to ten odcinek można obejść łagodną i nieco dłuższą drogą. Nie schodzimy wtedy szlakiem zielonym, ale idziemy drogą (tak jak biegnie tor saneczkowy) i po ok. 120 m skręcamy w lewo i już jesteśmy na prostej drodze do Bilíkovej chaty. Kiedy miniemy Bilíkovą chatę to naszym zielonym szlakiem dojdziemy do Wodospadów Zimnej Wody | Vodopády Studeného potoka. Nie ukrywam, że na zielonym szlaku - a szczególnie przy zejściu do wodospadów - miejscami było bardzo ślisko, więc na wszelki wypadek warto mieć cokolwiek, co ułatwia górskie wędrówki zimą. Zimą wodospady najczęściej przykryte są śniegiem lub skute lodem, po sezonie zimowym na pewno robią lepsze wrażenie, ale i tak przyjemny był to spacer :)





  • .



Co jeszcze? Wypatrujcie niedźwiedzi, jest tu ich naprawdę sporo ;) I bawcie się dobrze :)


Najbardziej znanym misiem na Hrebienoku jest ważący 350 kg żelazny niedźwiedź Kuba, którego zadaniem jest zapewnić turystom bezpiecznie wakacje. Zęby Kubusia wykonano z żelaznych klinów, a oczy z kamieni półszlachetnych. 


Na koniec obiecane to co najlepsze...  W ramach powrotu do Starego Smokowca mamy 2,5 km zjazdu szeroką trasą przygotowaną specjalnie dla saneczkarzy. Korzystają z niej osoby w każdym wieku.

  • Korzystanie z trasy saneczkowej jest bezpłatne. Można korzystać z własnych sanek.
  • Jeśli nie macie swoich sanek, to nic straconego. Sanki można pożyczyć w dwóch miejscach. Przy dolnej stacji kolejki w sklepie sportowym można pożyczyć szerokie metalowe sportowe sanki - bardzo wygodne i muszę przyznać, że świetnie się na nich zjeżdżało. Za wypożyczenie tych sanek zapłacimy 10€ (musimy być jeszcze przygotowani na zwrotną kaucję 20€, płatność gotówką plus trzeba przedstawić jakiś dokument ze zdjęciem). Sanki trzeba zwrócić do godz. 16:30.
  • Duże drewniane sanki (żółto-niebieskie - na zdjęciu niżej) wypożyczymy przy dolnej lub górnej stacji kolejki - koszt 8€ za cały dzień plus kaucja.
  • Sanki przewozimy kolejką bez opłat. 
  • Jeśli macie ochotę pozjeżdżać na sankach więcej to warto rozważyć zakup biletu czasowego - do wyboru są bilety dwu albo czterogodzinne oraz wieczorne jazdy (tor jest oświetlony).
  • Na wjazdy kolejką z sankami można także wykorzystać karnet narciarski | Gopass, jeśli taki macie (do godz. 16:30).
  • Trasa saneczkowa raczej nie sprawia problemów technicznych, czasem trzeba przyhamować, czasem (szczególnie przy dodatnich temperaturach) trzeba uważać na niektóre tworzące się większe muldy-hopki, a niżej może zdarzyć się, ze spod śniegu będzie przebijał asfalt. Kiedy my korzystaliśmy z toru właśnie w taki cieplejszy temperaturowo dzień to przed największą muldą na trasie (naprawdę wielką ;) ostrzegał znak "x" - coś w rodzaju naszego "czarnego punktu".


Na koniec jeszcze nieco więcej o koszcie przejazdu kolejką.
  • Koszt przejazdu kolejką zależy od dnia tygodnia - od poniedziałku do czwartku jest nieco taniej niż od piątku do niedzieli.
  • Poza biletami na jednorazowy przejazd (góra lub góra-dół) dostępne są także bilety dla tych, którzy chcieliby pozjeżdżać na sankach nieco więcej. W kasie kolejki można kupić bilet "sankowy" na 2 lub 4 godziny (trzeba wykorzystać do godz. 16:30) lub dwugodzinny na wieczorne zjazdy.
  • Cena biletu zależy od wieku - poza biletami normalnymi są bilety dla dzieci (to przedział wiekowy od 6 do 12 lat) i junior (od 12 do 18 lat, a także posiadających np. kartę EURO26). Dzieci do 6 lat mają przejazd bezpłatny (maksymalnie dwójka dzieci w towarzystwie osoby dorosłej).
  • Szczegółowy cennik znajdziecie tutaj: www.vt.sk/cenniky.


Do Starego Smokowca można dotrzeć korzystając z pociągów Tatrzańskich Kolei Elektrycznych czyli popularnej Elektriczki. Dworzec kolejowy znajduje się blisko (ok. 400 m) od dolnej stacji kolejki (do kolejki trafimy idąc zielonym szlakiem, który powinniście znaleźć przy dworcu). Więcej o podróżowaniu Elektriczką przeczytacie tu: Wędrujemy... Szczyrbskie Jezioro & Popradzki Staw.

Po Słowacji poruszaliśmy się lokalnymi drogami (nie było potrzeby korzystania z dróg płatnych, bo tam gdzie jeździliśmy po prostu ich nie było) więc nie kupowaliśmy winiety. Jeśli macie wątpliwości co do Waszej trasy przejazdu warto zajrzeć tu: Mapa płatnych dróg | Słowacja.

Jadąc do Słowacji warto zainwestować w ubezpieczenie turystyczne, bo w przypadku jakiejkolwiek interwencji górskich służb ratowniczych (akcja ratunkowa czy poszukiwawcza) będziemy obciążeni kosztami takiej akcji, które niestety nie są małe.

Nocleg znaleźliśmy na Booking.com, a spaliśmy tutaj: Apartmán Theo, koszt wynajmu 90€ za 3 doby (za nasze 2+2) czyli tylko ok. 130 zł za dobę (plus 1€ podatek miejski za osobę, za noc).

  • DZIEŃ 3: Smokowieckie Siodełko - HREBIENOK | Tatrzańska Świątynia Lodowa | Wodospady Zimnej Wody


*
SŁOWACJA NA POGODĘ & NIEPOGODĘ :)
Inne miejsca, które można odwiedzić w tej okolicy:
  • Jaskinia Bielańska (Bielska) | Tatrzańska Kotlina 
"Podziemia" Tatr można poznawać przez cały rok w jedynej dostępnej jaskini w Tatrach Wysokich (zimą także jest czynna). Duża, ciekawa, warta zobaczenia. Więcej o tej jaskini tu: Wędrujemy... Dolina Białej Wody & Jaskinia Bielańska.
Miłe miejsce z zadbanymi i przyjaznymi kotkami, jeśli macie ochotę na kawę i cisto w miłym kocim towarzystwie to to miejsce bardzo polecamy.
Zawrót głowy, zagubiony błędnik i fajne zdjęcia - koniecznie zwiedzajcie z aplikacją na telefonie. Dobre miejsce na deszczowy dzień.
  • Muzeum Tatrzańskiego Parku Narodowego | Tatrzańska Łomnica | www.lesytanap.sk 
Muzeum przedstawia florę, faunę, rozwój geologiczny Tatr, a także początki osadnictwa w górach, historię turystyki wysokogórskiej i ratownictwa górskiego oraz tradycyjny styk życia ludzi mieszkających u stóp tatrzańskich wierzchołków. Można tu zajrzeć także do niedźwiedziej gawry.
  • Ski Muzeum - Pierwsze Muzeum Narciarstwa | Tatrzańska Łomnica | www.skimuseum.eu
Ekspozycja tego muzeum poświęcona jest historii powstania i rozwoju sportów zimowych w Tatrach Wysokich od samego początku. Prezentowane eksponaty i migawki filmowe ukazują atmosferę dawnych lat, historię sportów zimowych i imprez sportowych.
Muzeum zatrzymało Tatry w czasach, kiedy aparat fotograficzny i kamera nie były częścią wyposażenia każdego turysty.
Muzeum przedstawia historię i teraźniejszość tragarzy górskich w Tatrach Wysokich.
Muzeum poświęcone jest Kieżmarkowi i okolicy. Siedzibą muzeum jest zamek w Kieżmarku.
To muzeum znajduje się w drewnianym budynku, który jest przykładem oryginalnej architektury wsi Zdziar. Znajduje się tu stała wystawa twórczości ludowej - stroje tutejszych mieszkańców, zabawki, lalki, zwierzątka domowe i inne.
Muzeum kultury ludowej, gdzie goście mogą założyć stroje, spróbować tkania dywanów lub przenocować w izbie sprzed lat.
Geotermalne kąpielisko siarkowe na które składa się dziesięć basenów, w tym cztery baseny dla dzieci.  W zimowym sezonie do dyspozycji jest pięć basenów z wodą geotermalną i czystą.  Temperatura wody w basenach jest w granicach od 26°C do 38°C. Co w tym miejscu najciekawsze wszystkie baseny są tylko i wyłącznie na dworze. Poza samymi basenami zimą dla dzieci nie ma tu wiele atrakcji - atrakcją na pewno jest sama kąpiel w kłębach pary z widokiem na tatrzańskie szczyty.
Kolejny geotermalny kompleks basenów, na który składa się 13 wewnętrznych i zewnętrznych basenów termalnych i relaksacyjnych, 350 atrakcji wodnych (dysze, jacuzzi, kąpiele perełkowe, grzybki wodne), 3 zewnętrzne baseny termalne z jacuzzi i atrakcjami wodnymi (pływacki, siedzący i relaksacyjny), wewnętrzne baseny relaksacyjne z chromoterapią i wieczornym pokazem laserów, wewnętrzne baseny z barami, basen dla dzieci Wyspa Skarbów (basen ze słoną wodą, rozbitą łodzią piratów, zjeżdżalniami i atrakcjami, jacuzzi dla dorosłych, terrarium z legwanami) oraz basen sportowy (50 m) i sauna parowa. W opisie wygląda to całkiem dobrze, ale opinie o tym miejscu czytaliśmy różne, dlatego sami jeszcze tam nie byliśmy, więc tylko wciągamy na razie obiekt na tę listę - do przemyślenia ;)
Bawialnia dla dzieci do 12 roku życia ze ścianką wspinaczkową, jeździkami PlasmaCar, działkami pneumatycznymi, fontanna z piłeczkami, trampoliną oraz kącikiem Lego i areną dla dzieci do lat 3.
  • Kraina Świstaków
    Eko-mini-park nad Łomnickim Stawem na wysokości 1751 m n.p.m. z pięknymi drenianymi rzeźbami, domkiem świstaków, konstrukcjami zabawowymi dla dzieci i wieloma innymi niespodziankami, otwarty w sezonie zimowym.
    Miejsce, w którym każde dziecio moze zostać prawdziwym strażakiem, projektantem mody, archeologiem czy lekarzem. Na powierzchni 500m2 znajduje się wiele gire i atrakcji. Można się tu nauczyć przepisów ruchu drogowego i wypróbować różne nietypowe zabawki, dzięki którym dzieci i dorośli mogą się dobrze bawić. 

      *
    https://www.facebook.com/FrAntkiWedrowniczki/

    Brak komentarzy:

    Prześlij komentarz

    Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger