Szukaj na blogu

Wędrujemy... Szczyrbskie Jezioro & Popradzki Staw | Słowacja

Przejazd wąskotorową kolejką elektryczną i spacer nad SZCZYRBSKIE JEZIORO & POPRADZKI STAW to przepis na kolejny dobrze zorganizowany i udany dzień w Tatrach Słowackich. Kolejny raz przekonaliśmy się, że wybierając ten kierunek na kilka dni naszych zimowych ferii nie mogliśmy chyba wybrać lepiej ;)


  • DZIEŃ 2: Przejazd KOLEJKĄ ELEKTRYCZNĄ i spacer nad SZCZYRBSKIE JEZIORO & POPRADZKI STAW

Początkiem naszej wycieczki była stacja kolejowa w POPRADZIE (Poprad-Tatry) gdzie kupiliśmy bilety na Elektriczkę (Tatrzańskie Koleje Elektryczne w skrócie TEŽ). Popularna Elektriczka (w języku słowackim električka to tramwaj) jest świetną alternatywą dla podróży samochodem ponieważ łączy wszystkie osady i osiedla wchodzące w skład zajmującego dość duży obszar miasta Wysokie Tatry, a na niektórych odcinkach biegnie równolegle do samochodowej Drogi Wolności. Ilość przystanków (często nawet co kilometr) i połączeń w ciągu dnia (od wczesnego poranka do późnego wieczora) bardzo ułatwia planowanie wycieczek.

Poniżej znajduje się schemat dwóch linii kolejowych Tatrzańskich Kolei Elektrycznych. Pierwsza z nich kursuje na trasie Poprad - Stary Smokowiec - Szczyrbskie Jezioro (29 km), Druga, krótsza, biegnie ze Starego Smokowca do Tatrzańskiej Łomnicy (6 km).

https://www.streka.net/home/wp-content/uploads/2012/01/mapa_vysoke_tatry.jpg


Jeśli przyjechaliśmy na stację samochodem to możemy go zostawić na płatnym parkingu przy stacji - są parkometry - koszt 0,6€ za godzinę (płatny jest od poniedziałku do piątku do godz. 18:00, w soboty i niedziele - bez opłat). Na stacji w Popradzie pociągi TEŽ odjeżdżają z górnego peronu.

Bilety na Elektriczkę kupiliśmy w kasie stacji (po wejściu do budynku szukajcie kas TEŽ na parterze tam gdzie znajduje się także centrum informacji).
Na głównych stacjach, a taką jest stacja Poprad-Tatry (a także Starý Smokovec i Štrbské Pleso), są kasy i biletomaty. Nie ma sprzedaży biletów w pociągu - do pociągu musimy wejść już z biletem (jeśli mamy wydrukowany musimy go jeszcze skasować). Godziny otwarcia kas na wymienionych stacjach możecie sprawdzić tutaj: www.zssk.sk/otvaracie-hodiny.

Koszt przejazdu zależy od długości naszej trasy (jest to od 0,5 do 2€ za bilet normalny). My zainwestowaliśmy w bilety całodniowe (całodniowy bilet normalny to koszt 4€, ulgowy 2€), dzięki czemu nie musieliśmy się martwić o kupowanie biletów na drogę powrotną.

Dodatkowy bilet musicie kupić jeśli chcecie przewieźć np. sanki lub rower, nie płaci się dodatkowo za wózek z dzieckiem.
  • Dzieci do lat 6 (obywatele Unii Europejskiej) podróżują bezpłatnie i nie potrzebują ani biletu, ani specjalnej karty upoważniającej do bezpłatnych przejazdów.
  • Dzieci i młodzież  w wieku od 6 do 16 lat mogą podróżować bezpłatnie jednak aby z tego skorzystać to dla nich należy wyrobić specjalną kartę ze zdjęciem. Aby ją otrzymać należy podejść do kasy ZSSK (taka kasa jest na przykład na dworcu w Popradzie) i wypełnić specjalny formularz (można go otrzymać w okienku), a także mieć dowód osobisty lub paszport dziecka plus zdjęcie (typowe zdjęcie do dokumentów, dziecko musi być przedstawione od przodu i bez nakrycia głowy na jednolitym tle, wymiar zdjęcia 2x3 cm). Jeśli planujecie częściej korzystać z przejazdów pociągami na Słowacji to warto poświęcić czas na wyrobienie tej karty. My na przejazd jednorazowy karty nie wyrabialiśmy. W przypadku przejazdów Tatrzańskimi Kolejami Elektrycznymi nie jest wymagany tzw. bilet zerowy (wystarczy okazać kartę uprawniającą do bezpłatnego przejazdu).
  • Jeśli nie planujemy wyrobić karty to dzieciom i młodzieży przysługuje zniżka 50% na zakup biletów.

Jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości to warto o wszystko pytać w kasie lub w punkcie informacyjnym. A więcej o podróżowaniu pociągami z dziećmi w Słowacji tutaj: www.zssk.sk/en/children-and-students i tutaj: Kolej na Słowacji - Przewodnik dla pasażerów.


Nasza kolejka może nie należała do najszybszych, bo podróż od stacji początkowej (Poprad-Tatry) do końcowej (Štrbské Pleso) zajęła nam ponad godzinę, ale za to mieliśmy czas by przez wyjątkowo duże okna naszego wagonu przez prawie 30 km podziwiać bardzo ładne widoki i to na zmianę z obu stron

Dojechaliśmy do stacji Štrbské Pleso, po wyjściu z dworca skierowaliśmy się na ul. Poštová, tam znaleźliśmy niebieski szlak, którym dotarliśmy nad Jezioro Szczyrbskie.
 


JEZIORO SZCZYRBSKIE w Tatrach Wysokich, jest drugim co do wielkości po stronie słowackiej. Można je obejść korzystając z szerokiej ścieżki - deptaka, o długości ok. 2,5 km. Nad brzegiem znajdują się hotele, sanatoria i restauracje, wiec jest to miejsce w którym zawsze spotkacie więcej ludzi - spacerowiczów i kuracjuszy.


A my nad brzegiem jeziora spotkaliśmy szlak czerwony i nim przeszliśmy nad POPRADZKI STAW czyli Popradské pleso. Czerwony szlak przez pierwsze 1,5 km wspina się w górę, ta część może sprawić najwięcej kłopotów - ścieżka była oblodzona, było ślisko. Mniej więcej w połowie drogi od szlaku czerwonego odchodzi szlak zielony i nim także dojdziemy nad Popradzki Staw (jest to zimowy wariant dojścia). Odradza się wędrówkę szlakiem czerwonym zimą w przypadku zagrożenia lawinowego.

Nad brzegiem Popradzkiego Stawu znajduje się schronisko i miejsca gdzie można zaplanować odpoczynek w pięknymi widokami na otaczające staw góry.
 

Droga powrotna to szlak niebieski, który sprowadził nas prosto na stację naszej kolejki - Popradské Pleso. Niebieskim szlakiem można dojechać nad Popradzki Staw także rowerami, jest to szeroka asfaltowa droga, jednak zimą okazała się na dość dużym odcinku drogą lodową, było ślisko. Podobnie - ślisko & lodowo - było także na podejściu szlakiem czerwonym (konkretnie pierwsze 1,5 km w górę) od Jeziora Szczybskiego w stronę Popradzkiego Stawu.

 
Od 15 czerwca, kiedy już otwarte są szlaki, które na Słowacji zamyka się na czas zimy, warto przedłużyć nieco wycieczkę i przejść żółtym szlakiem przez Tatrzański Cmentarz Symboliczny z ok. 300 pamiątkowymi tablicami, wśród których nie brak także polskich akcentów. Ze znanych Polaków upamiętnieni tu zostali m.in. Jerzy Kukuczka i Wanda Rutkiewicz.

Ze stacji Popradské Pleso Elektriczką wróciliśmy do Popradu mając jeszcze na zakończenie dnia kilka ładnych widoków już po zachodzie słońca.

  • Jeśli szukacie dodatkowych atrakcji w Popradzie to polecamy Cat Café Club Poprad czyli kocią kawiarnię | www.catcafeclub.sk.
  • Inne propozycje na zimowe wycieczki w Tatrach: Z Jeziora Szczyrbskiego przez Dolinę Młynicką do wodospadu Skok | Z Jeziora Szczyrbskiego do jeziora Jamské pleso | z Tatrzańskiej Polanki do hotelu górskiego Sliezsky dom. 

    *
    https://www.facebook.com/FrAntkiWedrowniczki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger