Szukaj na blogu

W poszukiwaniu zimy & śniegu... Szyndzielnia & Klimczok

Pewnego zimowego dnia, w którym zima w mieście mogła niestety znów pozostać tylko niespełnionym marzeniem, wybraliśmy się na poszukiwanie śniegu. "Klasyk" czyli... wycieczka na Szyndzielnię i Klimczok. Klasyk, ale też śniegowy pewnik, bo na Szyndzielni nie raz spotykaliśmy bajkową zimę kiedy w mieście było już tylko szaro, buro i ponuro i tak jest już od lat, a tutaj jest na to kolejny dowód | link | ;)


Zimowe dni są krótkie, więc wygodnym wagonikiem kolei gondolowej możemy skrócić sobie drogę na szczyt, a później usprawnić powrót na dół. Koszt przejazdu w obie strony dla rodziny 2+2 to 86 zł, w jedną stronę - 70 zł. Szczegółowy cennik znajduje się tutaj | link |. Gondole są tak pojemne, że bez problemu (i opłat) przewieziemy z nami np. sanki lub wózek.

Dodatkowo płatny jest wstęp na znajdującą się przy górnej stacji kolejki wieżę widokową. Koszt wstępu dla jednej osoby to 4 zł. Bilet kupuje się w kasie górnej stacji kolejki i kasuje przy wejściu i zejściu z wieży.

Z górnej stacji poszliśmy prosto w stronę Klimczoka, nie zatrzymywaliśmy się w schronisku na Szyndzielni - w ciągu dnia, szczególnie wolnego, bywa tam naprawdę tłoczno. Schronisko to odwiedziliśmy wracając po południu - wtedy już opustoszało.


A jaka była zima na Szyndzielni i w jej okolicach? To jest góra, która chyba naprawdę nas lubi. Zima tu była piękna... jak zawsze :)



Warto przed wyjazdem sprawdzać dostępne kamery - będziecie wiedzieć jaka jest pogoda, jak ma się zima i czy warto przyjechać... Nie ukrywam, że widok pięknej pogody albo pięknej zimy, często motywuje nas do szybkiej teleportacji na szczyt ;)
  • Kamera na Schronisku PTTK Szyndzielnia TUTAJ
  • Kamera na ZIAD Tower czyli wieży widokowej przy górnej stacji kolei TUTAJ

Zimą warto wziąć coś do zimowych zjazdów ponieważ stok, który znajduje się ponad górną stacją kolei idealnie nadaje się na sanki. Pojeździć na sankach można też na stoku pod szczytem Klimczoka.

A jeśli już macie sanki ze sobą to na zejście z Szyndzielni z sankami polecamy szlak czerwony, ta droga jest szeroka i można spokojnie pociągnąć sanki lub na nich zjechać :)

Jeśli planujecie zjechać w dół kolejką to zimą działa ona do godziny 17:30. Kiedyś wybraliśmy się w drogę powrotną już w ostatnich chwilach jej kursowania. Na dół zjeżdżaliśmy w wieczornych ciemnościach podziwiając przez szybę wagonika rozświetlone światłami Bielsko - to też jest ciekawa opcja powrotu.

Spacer z Szyndzielni na Klimczok to oczywiście nie jedyna możliwość wędrówki. Jeśli macie więcej czasu polecamy Wam kolejne trasy:

Spacerem... Z Szyndzielni na Kozią Górę

CO JESZCZE?
W pobliżu Szyndzielni działa kolej linowa na Dębowiec | link |. Od kwietnia do listopada na stoku Dębowca działa Tor saneczkowy Słoneczna Polana | link | a przy dolnej stacji kolei linowej na Dębowiec - park linowy z trasą przeznaczoną także dla młodszych dzieci, mniej więcej od trzeciego roku życia | link | cennik |. Jest tu także schronisko | link |, w którym można zaplanować posiłek z ładnym widokiem na Bielsko.

DOJAZD & PARKINGI:
  • Dojazd autobusem MZK: spod dworca PKP i PKS można dojechać bardzo blisko pod dolną stację autobusami linii nr 7 (tylko latem) i 8, które mają tam przystanek końcowy. Tutaj rozkład autobusu nr 8 z dworca (Bielsko-Biała, ul. Warszawska).
  • Parking na terenie firmy ZIAD Bielsko-Biała SA (wjazd przez bramę zakładu od alei Armii Krajowej 220 - tutaj to miejsce na mapie). Cena biletu na tym parkingu niezależnie od czasu postoju 5 zł dla samochodu osobowego.
  • Parking pod Szyndzielnią, płatny 10 zł za cały dzień | tutaj to miejsce na mapie.
  • Bezpłatny parking pod Dębowcem | tutaj to miejsce na mapie.

https://www.facebook.com/FrAntkiWedrowniczki/

1 komentarz:

Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger