Szukaj na blogu

Wędrujemy... Magurka Wilkowicka z Przełęczy Przegibek

Pamiętacie nasze zestawienie dziesięciu tras idealnych na pierwsze wycieczki w góry z dziećmi? Znajdziecie je TUTAJ. Już niedługo druga dziesiątka tras. Na pewno na tej przyjaznej rodzinnym wędrówkom liście znajdzie się MAGURKA WILKOWICKA (909 m n.p.m.) i trasa z Przełęczy Przegibek. Cała trasa zamyka się w spokojnej i przyjemnej pięciokilometrowej pętli. 


Punktem startu jest parking na Przełęczy Przegibek, który może mały nie jest, ale szczególnie w dni wolne szybko się zapełnia, więc warto być tu wcześnie. Przy parkingu działa cieszący się bardzo dobrymi opiniami BAR GAWRA (warto tu spróbować żurku lub fasolki).


Można zaparkować samochód na drugim z parkingów tej okolicy, tutaj: https://tiny.pl/7jwz9 i wejść na Magurkę szlakiem zielonym, ale jest to kamienisty szlak, który wznosi się cały czas w górę, raczej nie ma odcinków bardziej płaskich i szczególnie dla młodszych dzieci może to być bardziej męcząca opcja.

Z parkingu na Przełęczy Przegibek można powędrować w górę niebieskim szlakiem, ale jeśli szukacie trasy łagodnej, takiej na której zimą będziecie mogli pociągnąć dziecko na sankach, to polecamy wybrać szeroką drogę, która biegnie na lewo od szlaku niebieskiego. Jeśli będziecie się jej trzymać to dojdziecie dość łagodnie aż do skrzyżowania szlaków Pod Sokołówką (w tym miejscu macie za sobą już mniej więcej już 2/3 trasy do schroniska). Tu można wybrać szlak zielony lub czerwony.

Po drodze są punktu widokowe - na zielonym szlaku można zobaczyć panoramę Bielska-Białej, a na czerwonym jeszcze dodatkowo Żar i Jezioro Międzybrodzkie. To już są drogi typowo górskie - węższe i bardziej kamieniste (ale z tych dwóch bardziej przyjemny jest szlak czerwony).

Na końcu wędrówki w górę znajduje się Schronisko PTTK na Magurce | www.magurka.beskidy.pl. Na szczycie pod schroniskiem jest sporo miejsca do pobiegania i oczywiście do odpoczynku - jest polanka pod rozłożystym drzewem lub schroniskowe ławeczki. Do schroniska warto zajrzeć, jeśli nie na coś konkretnego to na pewno na drożdżówki z jagodami na ciepło lub inne sezonowe wypieki : Konkrety tez polecamy - można zjeść zupy - pomidorową, gulaszową i kwaśnicę (10-16 zł), zapiekankę (9 zł) lub frytki z piekarnika (8 zł), schabowego z frytkami (22 zł), a poza tym sałatkę, naleśniki, kluski na parze, pierogi ruskie i kiełbasę z grilla. Są też dania regionalne - oscypki z żurawiną, placki ziemniaczane z blachy i żebroczka. Możecie skosztować tu także czeskiego beczkowego piwa Litovel, jest i Kofola ;)

Na Magurkę spokojnie wyjedziecie także  wózkiem, ciekawa trasa prowadzi od Wilkowic, bo idziemy wykorzystując drogę asfaltową (ul. Harcerska) od czasu do czasu przecinając szlak zielony.

Jeśli chcecie przedłużyć sobie przyjemność wędrowania łatwym szlakiem to można pójść dalej - niebieskim na Czupel (2,7 km w jedną stronę). Zimą na tym szlaku są wytyczone narciarskie trasy biegowe.

W lewo droga, w prawo szlak niebieski...

W lewo szlak niebieski, w prawo - droga :)

Widoki z niebieskiego szlaku

Na koniec kilka zdjęć zrobionych na szlaku zielonym...

Wracając w stronę Bielska koniecznie zatrzymajcie się na Bulwarach Straceńskich. Są to tereny rekreacyjne nad rzeką Straconką. Dla dzieci - 3 place zabaw z owadami jako motywem przewodnim Dla dorosłych - ławeczki, a dla wszystkich - ścieżki spacerowe wzdłuż rzeki

PS. Jazda samochodem na Przełęcz Przegibek o ile nie jest problematyczna latem to zimą, szczególnie po obfitych opadach śniegu, bywa tu bardzo ślisko.

Bulwary Straceńskie

2 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Można iść dalej i dojść na Czupel :) Jedyne co nasze dzieci pamiętają ze schroniska na Magurce to było to, że nie mieli żurku :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger