Rodzinny Park Rozrywki "Trzy Wzgórza"

W ostatnich dniach towarzyszyło nam pytanie: Czy warto pojechać 45 km aby zobaczyć park? Dokładnie taka odległość dzieli nas od Wodzisławia Śląskiego, a tam w nieużytecznych dotąd jarach leżących pomiędzy trzema dużymi osiedlami mieszkaniowymi powstał Rodzinny Park Rozrywki "Trzy Wzgórza". Park zajmuje powierzchnię 24 ha i został oficjalnie otwarty 26 lipca tego roku. Od tego dnia służy okolicznym mieszkańcom, a także tym którzy do Wodzisławia mają mniej więcej 45 km ;) 


Na główny parking należący do parku zjeżdża się z ul. Matuszczyka - jest oznaczenie zjazdu, więc przy zachowaniu odpowiedniej czujności łatwo na niego trafić. Parking ma być darmowy przynajmniej do końca roku.


Na początek naszą uwagę przyciąga TOR DLA MODELI SAMOCHODÓW TERENOWYCH - nie ukrywam, że dla dwóch chłopców w wieku 6 i 8 lat zabawa na tym torze to pierwszy i najważniejszy punkt pobytu w tym miejscu.







Tuż obok znajduje się TOR MODELI SAMOCHODÓW TYPU DRIFT. O ile wiemy co to drifting to na naszym etapie zaawansowania treningu samochodowego jest bez różnicy, który tor jak się nazywa i do czego służy, liczy się, że jest TOR i kropka, więc przetestowaliśmy oba ;)




Na razie na torze testowaliśmy własne pojazdy, ale w bliżej nieokreślonej przyszłości w parku będzie możliwość wypożyczania samochodów zdalnie sterowanych. Przydałaby się także "stacja benzynowa" czyli... kilka gniazdek elektrycznych ;)

Kiedy w akumulatorach naszych pojazdów zrobiło się pusto chłopcy przenieśli się na sąsiedni TOR DO JAZDY NA ROWERZE aby testować punkt 2. naszego programu pobytu w wodzisławskim parku. I właśnie tu z tego pagórkowatego miejsca mogliby się już nie ruszać... Mogliby, gdyby nie to przegrzewające nas słońce.










W poszukiwaniu cienia zawędrowaliśmy do PARKU LINOWEGO, któremu dajemy plus za Mini park czyli trasę dla mniejszych dzieci mierzących od 120 cm wzrostu - czyli już w sam raz dla naszych :)


Reszta tras ukryta jest w wysokich drzewach czyli w bardzo pożądanym w ostatnich tygodniach cieniu. Na nich z kolei swoich sił mogą próbować osoby mające przynajmniej 150 cm wzrostu.




Trasa Mini parku jest dobra na początek przygody z parkami linowymi dla dzieci, które do tej pory korzystały tylko z tych zabezpieczanych siatką. Tutaj trzeba już czegoś więcej, ale przeszkody znajdują się na małej wysokości, a trasa nie jest długa czy specjalnie trudna. Do tego dzieci pokonują ją bez konieczności przepinania karabinków dzięki systemowi ciągłej asekuracji - wpinają się do systemu na pierwszej przeszkodzie trasy i odpinają na końcu trasy.






Wszystkie trasy parku linowego są płatne - tras jest w sumie pięć. W Mini parku nie płaci się za jednorazowe przejście, ale za godzinę korzystania z tej trasy, czyli w praktyce do bólu rąk i nóg co u nas wystąpiło po mniej więcej siedmiu przejściach ;)


W parku zaskoczeniem była specjalnie przygotowana ARENA DO GRY W CHOWANEGO, którą znaleźliśmy na rozległym, naturalnie ukształtowanym terenie, pełnym drzew, kryjówek, kamieni i głazów. Stara-dobra zabawa w nowoczesnym wydaniu? Zobaczymy jak się sprawdzi :)





SKATE PARK ma powierzchnię 1700m2 i podobno jest jednym z większych i lepiej wyposażonych tego typu parków w Polsce. Przeznaczony jest dla początkujących, średniozaawansowanych i wysokozaawansowanych - na tych ostatnich czeka tu wiele wyzwań. 






Wędrując po parku znaleźliśmy ciekawe "poletka", a na nich tor do gry w kapsle, bule i kręgle rosyjskie, poza tym stoliki do gier, miejsca do grillowania i na zorganizowanie ogniska.






LABIRYNT zbudowany jest z 600 przęseł. Nie wchodziliśmy do niego, bo co by było gdybyśmy nie potrafili znaleźć wyjścia przy tak wysokiej tego dnia temperaturze i grzejącym bez cienia litości słońcu? 





Z labiryntem sąsiaduje rozległy i ogrodzony PLAC ZABAW, niestety także bezcieniowy. Znajdziemy tu huśtawki w wielu odmianach, a wśród nich m.in. łóżko i huśtawkę rodzinną, na której dzieci mogą huśtać się razem z opiekunem. Poza tym trampolina, piaskownica, karuzela, "tyrolka" lub jak kto woli... "talerzyk" + skate park dla początkujących.










Nad placem zabaw góruje LINARIUM o wysokości ok. 13 m - podobno to jedna z trzech największych w Polsce konstrukcji tego typu. 




ŚCIEŻKA ZDROWIA ciągnie się przez 2 km parku, poza nią mamy tutaj "standard" czyli ciąg ścieżek spacerowych i rowerowych.






Jest tutaj także WYBIEG DLA PSÓW, którego nie mogliśmy testować, bo nie mamy testera, który mógłby w tym miejscu się pobawić ;) Może kiedyś... Ale być może w zimie uda się nam przetestować GÓRKĘ NA SANKI, która ma swoje miejsce na mapie tego parku niedaleko areny do gry w chowanego.


Kolejna "atrakcja" w parku - tym razem sezonowa - do tego miejsca trudno nie wracać w taki dzień jak wczoraj, dziś i zapewne jutro...


Wstęp do parku jest darmowy. Większość parkowych atrakcji jest bezpłatna, płaci się tylko za korzystanie z parku linowego i za wypożyczenie sprzętu. Tak, jeszcze nie zdążyłam napisać, że działa tu WYPOŻYCZALNIA SPRZĘTU SPORTOWEGO, więc nawet nie mając własnych rolek, roweru czy piłki na miejscu możemy coś wypożyczyć. A do tego jeszcze nabyć odpowiednich umiejętności w akademii badmintona lub nauki jazdy na deskorolce czy na warsztatach biegania, które są tu organizowane.


W charakterystycznych czerwonych kontenerach poza wypożyczalnią sprzętu są jeszcze toalety + pokój dla matki z dzieckiem.


Wszelkich aktualności dotyczących parku oraz informacji na temat godzin otwarcia wypożyczalni, imprez organizowanych na terenie parku itp. możecie szukać na profilu parku na FB lub na stronie internetowej - informacje są aktualizowane na bieżąco.




Park otwarty jest od niedawna i widać, że potrzeba jeszcze wiele pracy aby można było uznać go za ukończony, ale jako baza do dalszych przemyśleń - jest dobrze... Nie potrafiliśmy stamtąd wyjechać i wiem, że na pewno wrócimy. Naszym przewodnikiem po parku był Michał, dziękujemy i oby do zobaczenia :) 


 
Rodzinny Park Rozrywki „Trzy Wzgórza”
44-300 Wodzisław Śląski 
Wjazd na główny parking od ulicy Matuszczyka.

e-mail: trzywzgorza@wodzislaw-slaski.pl
telefon: 504 893 865
facebook: oficjalny profil „Trzech Wzgórz”
strona internetowa: www.trzywzgorza.pl

2 komentarze:

  1. W końcu dzieci w Wodzisławiu mają gdzie spędzać czas, oby więcej takich miejsc powstawało na Śląsku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe miejsce i fajny post. Pozdrawiam i zapraszam do siebie! :)

    OdpowiedzUsuń