Dolina Białej Wisełki

Malownicza Dolina Białej Wisełki w Wiśle to dobre miejsce na spacer nawet z malutkim dzieckiem. Przez dolinę prowadzi droga asfaltowa, która ma długość 2,5 km, więc bez trudu można przejechać ją wózkiem lub rowerem. Droga w jedną stronę lekko się wnosi, z kolei z powrotem mamy już "z górki". Przy trasie naszego spaceru wyznaczone są miejsca gdzie można odpocząć.




Przed wejściem do Doliny Białej Wisełki (przy OSP Wisła Czarne, Biała Wisełka 22) znajduje się płatny parking, ale jak na sobotnie przedpołudnie przystało nie pomieścił wszystkich chętnych. Na szczęście parkingową alternatywę znaleźliśmy nieco niżej przy miejscowej szkole.
 

Niebieski szlak który biegnie przez dolinę jest popularnym szlakiem turystycznym prowadzącym na Baranią Górę. Wędrując nim już po zejściu z asfaltu natrafimy na słynne i malownicze naturalne progi wodne - Kaskady Rodła. Ponieważ tym razem nie było nam dane dojść aż tak daleko, więc polecam relację i opis dojścia do wodospadów tych, którzy już je zaliczyli (link). Natomiast żeby dojść na Baranią Górę na marsz musimy poświęcić w sumie 3-4 godziny, bo do przejścia mamy siedmiokilometrową trasę z różnicą wzniesień ok. 650 metrów.


Cały czas towarzyszem naszego spaceru jest potok Biała Wisełka, zwana również Białką - jest to jeden ze źródłowych potoków Wisły. Nazwa Białej Wisełki pochodzi prawdopodobnie od jej "białej wody", liczne progi spieniają silnie wodę co sprawia, że wydaje się ona biała.








W przewodnikach dolinka opisywana jest jako bardzo słoneczna i faktycznie, mimo jesieni, tu miejsca gdzie promieni słońca można złapać jeszcze całkiem sporo.







 


W standardzie mamy ciszę, spokój, szum wody i fascynujące żyjątka :)








Jest tylko jedno "ale" - jest asfalt, ale niestety co za tym idzie jest też ruch samochodowy i to spory jak na sobotnie przedpołudnie! Do tego niektórzy rozwijają tu wyjątkowo nierozsądne prędkości jak na tak wąską usianą zakrętami drogę pełną spacerowiczów z dziećmi. Niestety, spacerując tą drogą trzeba bardzo uważać...


W zimie to wymarzone miejsce na kulig, a ofert zorganizowania kuligu przez dolinę nie brakuje.


Dolina Białej Wisełki znajduje się w Wiśle Czarne, po drodze warto zatrzymać się przy zaporze Jeziora Czerniańskiego, które mijamy.

  

3 komentarze:

  1. Ależ mi się zatęskniło za zielenią, latem i wędrówkami! dzięki za inspirację!

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne miejsce! Aż mnie korci do naszych wyjazdów... narazie czekamy na wolne :) i na zdowie. W planach na weekend były wieczorne spacery po oswietlonych centrach miast, ale pokonało nas (najprawdopodobniej) zapalenie zatok. Życie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Takimi szlakami można by chodzić dniami i nocami! Uwielbiam takie miejsca! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger