Rowerem... Z Będzina na Pogorię III

Poznawanie województwa śląskiego z wysokości rowerowego siodełka wciąga nas coraz bardziej. Odkrywamy kolejne miejsca, a rower daje tę możliwość, że mamy czas aby zobaczyć więcej i z zupełnie innej strony. Będzin gościł już kiedyś na naszym blogu w tym wpisie - wtedy pokazaliśmy Wam Wzgórze Zamkowe, a teraz to samo miejsce stało się punktem startowym naszej kolejnej rowerowej jesiennej wycieczki. Trasa, którą chcę Wam polecić, biegnie spod Zamku w Będzinie nad Jezioro Pogoria III w Dąbrowie Górniczej. Liczy ona ok. 20 km razem z objechaniem jeziora. Jest to kolejna prosta i ciekawa trasa, którą możemy polecić każdemu niezależnie od wieku i kondycji. Plusem jest możliwość połączenia wycieczki z piknikiem na piaszczystej plaży przy jeziorze.



Startujemy z parkingu u podnóża Zamku w Będzinie i od razu wjeżdżamy na ścieżkę rowerową oznaczoną kolorem czarnym, która biegnie wzdłuż Czarnej Przemszy.



Większość trasy, która liczy ok. 7 km w jedną stronę, przebiega z dala od miasta, w sąsiedztwie rzeki, łąk i pól. Na tej trasie jest tylko ok. 1,5 km odcinek, który biegnie drogą asfaltową pomiędzy domami (ul. Zielona, Prosta & Kręta), wprawdzie jest to droga mało uczęszczana, ale i tak warto zachować ostrożność. Szlak jest dobrze oznaczony i raczej trudno go zgubić, tym bardziej że na tej trasie rowerzystów jest sporo.















Po drodze zatrzymujemy się na dłużej w Parku Zielona. Park ten może pochwalić się największym na terenie całego Zagłębia skupiskiem pięknych starych dębów. Widać, że dawno nie było tutaj ingerencji człowieka, park jest trochę dziki, miejscami bardziej przypomina las, co niektórzy uważają za plus, inni za zaniedbanie.








Dobrą wiadomość mamy dla tych, którzy czekają na odświeżenie tego miejsca, jest już projekt rewitalizacji, zgodnie z planem w czerwcu przyszłego roku zobaczymy Park Zielona w nowej ciekawej odsłonie, a więcej o niej tutaj.

W Parku Zielona bywa nie tylko słonecznie, ale i tęczowo :)

Z Parku Zielona nad Jezioro Pogoria III trafić już bardzo łatwo - oba miejsca sąsiadują ze sobą. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie słoneczny wrzesień i październik to najlepszy czas na "plażowanie" - tego dnia tłumów na plaży nie było, za to słońca wiele.




To jezioro zwane popularnie "Trójką" jest podobno najchętniej odwiedzanym zbiornikiem wodnym w Zagłębiu i jednym z najpopularniejszych w całym woj. śląskim. W ciepłe dni na plaży nad jeziorem wypoczywa tysiące plażowiczów. Przy plaży czynne są punkty gastronomiczne, jest też kolorowy plac zabaw. Jeśli chcielibyście dojechać tu samochodem to kąpielisko zlokalizowane jest przy ul. Malinowe Górki i dysponuje bezpłatnym parkingiem - jednak w sezonie letnim trudno znaleźć wolne miejsce, najczęściej pozostają płatne alternatywy w okolicy.




Po krótkim odpoczynku wyruszyliśmy na malowniczą ścieżkę, która prowadzi wokół jeziora (ok. 6 km). Na tej trasie trzeba zachować większą ostrożność - poza rowerzystami spacerują tu piesi, biegają dzieci i kursują gokarty.



















I ostatni etap tej wycieczki - tą samą drogą wracamy na parking pod Zamkiem w Będzinie.


Jeśli czas Wam na to pozwala warto zajrzeć jeszcze na wspomniane na początku Wzgórze Zamkowe, gdzie możecie nie tylko pospacerować po parku (jest tu bardzo ładny plac zabaw), ale także zwiedzić zamek i wejść na zamkową wieżę (link), zajrzeć nieco dalej do Pałacu Mieroszewskich (link) lub zwiedzić Podziemia Będzińskie (link). W pobliżu swoją siedzibę ma Teatr Dzieci Zagłębia im. Jana Dormana (ul. Teatralna 4) z repertuarem Baby Sceny już dla najmłodszych kilkumiesięcznych widzów, a zapewniam, że i starsi widzowie nie będą zawiedzeni.



Jak widać na mapie okolica ta daje jeszcze więcej możliwości, bo szlaków rowerowo-spacerowych jest tu wiele, więc nasz "Tour de Pogoria"na pewno doczeka się kolejnych etapów w przyszłym roku :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger