Poznajemy... Planetarium - Śląski Park Nauki

 

Po bardzo długim i owocnym remoncie od niedawna znów możemy cieszyć się naszym Planetarium Śląskim, które teraz nazywa się PLANETARIUM - ŚLĄSKI PARK NAUKI. Zmodernizowany obiekt jest największym miejscem tego typu w Polsce i jednym z najnowocześniejszych w Europie. Brawo!




By jak najwięcej osób mogło nacieszyć się tym miejscem w weekend otwarcia seanse odbywały się w dzień i w nocy. Pierwszy miał miejsce w sobotę, 11 czerwca 2022, w samo południe. A my odwiedziliśmy Planetarium następnego dnia. Ludzi było sporo i sala projekcyjna była pełna, ale na wystawach nie odczuwało się tego, że trwa weekend otwarcia, ponieważ zwiedzamy je w niewielkich maksymalnie dziesięcioosobowych grupach z przewodnikiem.
 
Na początek mamy dla Was garść zdjęć, może nie z kosmosu, ale chociaż z drona ;) 
 

 
Idziecie z nami do Planetarium? Zapraszamy...
 

 *

Co udało nam się zobaczyć w trakcie weekendu otwarcia?

1. Na początek zajrzeliśmy na WYSTAWĘ ASTRONOMIA, sala z tą ekspozycją znajduje się tuż pod słynnym zegarem słonecznym.

Na tej wystawie spędziliśmy ok. półtorej godziny oprowadzani i edukowani przez naszą przewodnik panią Agatę, której ogromu wiedzy naprawdę szczerze zazdrościłam! Świetnie przygotowani przewodnicy z ogromną wiedzą to wielki atut tego miejsca. 

W centralnym punkcie sali stoi emerytowany projektor planetarium, który pracował tu 63 lata (gdyby policzyć jego ciągłe użycie wyszłoby nam 15 lat pracy dzień i noc). Można go podziwiać z każdej strony, a jeśli wybierzecie się na seans to także porównać z jego nowoczesnym następcą - Chironem III, który pracuje w głównej sali projekcyjnej - różnica, szczególnie wielkości, jest ogromna... 

W tej sali znajdują się interaktywne stanowiska, dzięki nim dowiemy się m.in. jak na przestrzeni lat zmieniało się wyobrażenie o budowie atomu, zobaczymy promieniowanie cieplne w naszym otoczeniu i odległym kosmosie, dowiemy się czy dzięki technice cyfrowej możemy zobaczyć więcej niż gołym okiem, co to są miony, a także możemy zobaczyć różnego rodzaju instrumenty obserwacyjne - lunetę, teleskop czy celostat.

Wystawę zakończyliśmy w niewielkiej sali czterominutowym seansem w okularach 3D odbywając mały spacer wśród gwiazd. 

Według informacji na stronie wystawa przeznaczona jest dla osób powyżej 11 roku życia, oczywiście można przyjść z młodszymi, pytanie czy odnajdą się na wystawie na której sporo jest dość trudnej naukowej wiedzy? Polecamy raczej starszym...

 

Wystawa ASTRONOMIA


* 

2. SEANS W PLANETARIUM | Na razie do wyboru są dwa:

  • Miriady parseków kosmicznej podróży produkcji naszego Planetarium (czas trwania: 45 minut)
  • Jesteśmy gwiazdami (w języku polskim i angielskim, także 45 minut) - więcej o nim możecie przeczytać i fragment zobaczyć na stronie EC1 Łódź gdzie także był wyświetlany: centrumnaukiec1.pl 
  • Okazjonalnie dostępne są także seanse sezonowe, przykładowo latem Niebo letnie nad Śląskiem (trzeba polować na bilety).

Na początek przygody z planetarium wybraliśmy wybraliśmy "naszą" produkcję (czyli pierwszy wymieniony seans). Zaczyna się on dość zaskakująco - wycieczka szkolna zjeżdża szolą głęboko w podziemia kopalni, ale co działo się dalej to już Wam nie zdradzę. Mogę jedynie napisać, że będzie nieco więcej o niektórych planetach Układu Słonecznego, księżycach, gwiazdozbiorach i... wodzie :)

Wiele się w Planetarium zmieniło, ale nie zmieniła się strzałka, która wskazuje poszczególne zjawiska czy gwiazdozbiory, ta sama która była tu jeszcze przed remontem.

Wprawdzie nasz Antek, który jest pasjonatem nieba i spraw kosmicznych powiedział, że nie dowiedział się z tego filmu niczego czego by jeszcze nie wiedział (to dość wymagający widz ;)) to dla ciekawych efektów, nowości i nowoczesności, która zagościła pod słynną kopułą warto było iść na ten seans.

Jeśli wybieracie się na seans z młodszymi dziećmi i nie wiecie jak one zareagują to warto mieć bilet jak najbliżej wyjścia. Na naszym seansie było młodsze dziecię i przepłakało dość intensywnie około 1/4 seansu. Na sali jest ciemno, dość głośno, wyświetlane nad naszymi głowami obrazy bywają ogromne - mając mniej lat faktycznie można się wystraszyć. Nie zauważyłam nigdzie informacji o ograniczeniu wiekowym potencjalnych widzów, ale przykładowo seanse w planetarium w EC1 w Łodzi są od 5 lat i takie dzieci są wpuszczane na salę.

Ważne pytanie: JAKIE MIEJSCA NA SALI WYBRAĆ?
Kiedyś w planetarium przy Centrum Nauki Kopernik pani w kasie polecała nam miejsca z tyłu, bo wtedy najwięcej widać, i takie też kupiłam tu - ostatni rząd w sektorze A i myślę, że był to dobry wybór, przy którym zostaniemy także następnym razem.


Sala projekcyjna Planetarium Śląskiego

 
 
Przed wejściem na salę projekcyjną mamy takie cudne obrazki...


*

3. Na koniec naszej wizyty w planetarium odwiedziliśmy jeszcze wystawę GEOFIZYKA szczęśliwie mając za przewodnika panią Marię, która okazała się być naprawdę osobą urodzoną na to stanowisko - tacy ludzie to skarb tego miejsca. Wyszliśmy po mniej więcej godzinie i czterdziestu minutach, bardzo uśmiechnięci z dużo większą wiedzą niż mieliśmy niecałe dwie godziny wcześniej ;)

Geofizyka to interaktywna ekspozycja, na której prezentowane są zjawiska związane z SEJSMOLOGIĄ & METEOROLOGIĄ. Jest tu pokój w którym przeżyliśmy m.in. trzęsienie ziemi, które kiedyś nawiedziło Alaskę i tąpnięcie, które miało miejsce w Bytomiu. Później sami mogliśmy wywołać małe "trzęsienie ziemi", które zostało zarejestrowane przez prawdziwy sejsmograf. Dzięki specjalnym komorom przenieśliśmy się w różne strefy klimatyczne - doświadczyliśmy m.in. klimatu polarnego i ujemnej temperatury a zaraz później klimatu tropikalnego z temperaturą 35 stopni i wilgotnością 100%. Mogliśmy także podziwiać burzę nad Katowicami - błyskawice generowane były przez cewkę Tesli. Duże wrażenie i ogromne możliwości daje stanowisko z ekranem kulistym o średnicy dwóch metrów - w ten sposób przyjrzeliśmy się jak z bliska wygląda powierzchnia znanych nam planet czy też naszego księżyca, tu zobaczyliśmy jak wygląda Olympus Mons czyli najwyższa góra na Marsie, jak i w całym Układzie Słonecznym o wysokości prawie 22 tys. metrów. Dzięki tej wystawie każdy może się dowiedzieć jaka była pogoda w Chorzowie dniu jego urodzin albo samemu pobawić się w pogodynkę na profesjonalnym green screen.

I ta wystawa teoretycznie przeznaczona jest dla osób powyżej 11 lat, ale w naszej grupce była dwójka młodszych dzieci (w tym dziewczynka w wieku przedszkolnym) i bardzo im się podobało.

 

 Wystawa GEOFIZYKA

 

*

4. WIEŻA WIDOKOWA | koszt: 8 zł od osoby
 
Na wieżę wyjeżdżamy windą z przewodnikiem w maksymalnie dziesięcioosobowej grupie. Zanim zerkniemy na Planetarium z wysokości ok. 25 metrów czeka nas niespodzianka - panorama najbliższej okolicy oglądana w niecodzienny sposób.
 
Co mnie zaskoczyło? Na wieży nie ma tarasu widokowego, nawet nie wychodzimy z windy oglądając tylko mały wycinek całej panoramy przez szklane drzwi. Na odwiedzenie wieży widokowej musicie przeznaczyć ok. 30 minut.
 
Widok z wieży & jeden z tajemniczych obrazków z windy...
 

To jeszcze nie koniec... Co jeszcze można tu zobaczyć lub przeżyć? 

Można także spróbować jak będziemy czuli się w kosmosie dzięki SYMULATOROWI LOTU, co już zostawiliśmy na następny raz, bo wrażeń już i tak mieliśmy sporo...

  • Symulator przeznaczony jest dla osób mających więcej niż 130 cm i nie więcej niż 205 cm wzrostu oraz o wadze nie przekraczającej 120 kg. Czas jaki musicie przeznaczyć na symulator to ok. 30 minut.

 


 
ILE TO WSZYSTKO KOSZTUJE?
Aby zobaczyć to co aktualnie oferuje Planetarium Śląskie należy zakupić bilety na wszystkie atrakcje osobno (nie ma wspólnego biletu, który obejmowałby wszystko). Jeśli wybierzecie się do Planetarium we dwoje to wstęp na obie wystawy, seans, wieżę widokową i symulator lotu w kosmos kosztować Was będzie 132 zł, rodzina 2+2 za to samo zapłaci 214 zł.

*

CZEGO MI TU BRAKUJE?
Jakiejkolwiek oczywiście kosmicznej ;) interaktywnej strefy dla dzieci, szczególnie tych młodszych, w której mogłyby się wyszaleć i poeksperymentować na różnych stanowiskach. 

Bilety na seanse, wystawy, symulator i wieżę widokową można kupić na miejscu w kasie, ale na razie zainteresowanie jest tak duże, że jeśli chcecie wybrać się tu w weekend to najlepiej kupić bilet na konkretną godzinę wcześniej na stronie planetarium: https://www.planetarium.edu.pl.

W dniu naszej wizyty (niedziela & weekend otwarcia) pod planetarium działała mobilna gastronomia, na kilka stoiskach można było kupić lody, gofry, grillowane oscypki, zakręcone ziemniaki, obwarzanki, watę cukrową czy popcorn oraz ciepłe i zimne napoje (w tygodniu niestety nikogo tu nie było). Bardziej konkretnych dań trzeba szukać na głównej alei Parku Śląskiego lub w Restauracji Łania, która znajduje się ok. 500 metrów od Planetarium | www.lania.pl. Wchodząc do Planetarium można zauważyć, że zaplanowano miejsce na bistro, miejmy nadzieję, że wkrótce się otworzy.

W jednym z pomieszczeń na parterze znajduje się szatnia z zamykanymi na klucz szafkami i wieszaki na ubrania.

Parking Parku Śląskiego jest płatny: w soboty, niedziele i święta to 5 zł za godzinę, w tygodniu - 3 zł, wjeżdżając do parku od ul. Siemianowickiej można podjechać bliżej Planetarium (ale uwaga na znaki zakazu wjazdu, które są na niektórych parkowych alejkach), bezpłatnych alternatyw można szukać przy ul. Chorzowskiej, Siemianowickiej lub Wschodniej skąd trzeba odbyć krótszy lub dłuższy spacer do Planetarium.

Jak dojechać do Parku Śląskiego bez samochodu? 

Tramwaje:

  • z Katowic, Chorzowa lub Bytomia: linie 0, 6, 11, 19, 23, 33 | wysiadamy na przystanku "Park Śląski Wejście Główne"

Autobusy: 

  • z Katowic, Bytomia, Gliwic lub Tarnowskich Gór linie 6, 820, 830, 840 | wysiadamy na przystanku "Park Śląski, Śląski Ogród Zoologiczny"
  • z Katowic, Rudy Śląskiej lub Zabrza linie 7, 23, 51, 109, 138, 238, 673, 674 | wysiadamy na przystanku "Osiedle Tysiąclecia ZOO"
  • Można podjechać na ul. Siemanowicką autobusami 190, 663, 664, 665 | wysiadamy na przystanku "Chorzów Stary Węzłowiec". Uwaga! Najkrótszy spacer do Planetarium mamy z ul. Siemianowickiej.

 


 

Odwiedziliście już Planetarium Śląskie? Czekamy na Wasze wrażenia :)

PS. Chcecie zobaczyć jeszcze więcej planetarium z lotu ptaka, zapraszamy tu: 3,2,1... Już w czerwcu wielkie otwarcie Planetarium Śląskiego.

Komentarze

  1. Świetnie to teraz wygląda. Byłam jeszcze przed remontem i widzę że dużo się zmieniło :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz