Szukaj na blogu

Rowerem... Łąki - Osiek - Ruda Żmigrodzka - Ruda Sułowska

Trasa, którą tym razem udało nam się wykroić z sieci szlaków Doliny Baryczy ma 35 km, można ją skrócić (jeśli potrzebujecie krótszej pętli) albo jeszcze bardziej przedłużyć (jeśli macie ochotę na nieco więcej i nie wiszą nad Wami ciemne deszczowe chmury - nad nami tego dnia wisiały ;) A na trasie mamy i ładne lasy, i stawy, i sporo ładnych ścieżek oraz wiele miejsc do odpoczynku, czyli to co w Dolinie Baryczy najpiękniejsze. I tak właściwie powinniśmy zaczynać zawsze opis każdej trasy w tej okolicy ;)

TRASA: Łąki (parking leśny) - Jaz Niezgoda - Książęca Wieś - Osiek - Ruda Żmigrodzka - Droga Göringa - Ruda Sułowska - Łąki (parking)


    START: Parking leśny przy stawach na drodze 439 w miejscowości Łąki
    Tutaj to miejsce na mapie | link |

    Wycieczkę zaczęliśmy z parkingu leśnego w miejscowości Łąki, ale można zacząć w dowolnym miejscu, duże parkingi znajdziecie w miejscowości Osiek | tutaj | lub Rudzie Sułowskiej | tutaj |. My wybieramy raczej spokojniejsze miejsca, bywa, że w dni wolne do Rudy Sułowskiej przyjeżdża sporo osób, dlatego po prostu wolimy parkować gdzieś dalej.



    Początkowo jedziemy drogą (ok. 500 m), następnie skręcamy w lewo w las, tak jak wskazuje trasa EuroVelo R9. Lasem jedziemy ok. 1,5 km i docieramy do pierwszego ciekawego miejsca jakim jest Jaz Niezgoda (Göringa). Warto zatrzymać się tu na dłużej, ponieważ jest to jedyny drewniany jaz na rzece Barycz. Pochodzi z XVI wieku i służy do piętrzenia i dostarczania wody kanałami do stawów Rudy i Niezgoda. Zwany potocznie tamą Göringa, zawdzięcza swą "sławę" marszałkowi III Rzeszy, najbliższemu współpracownikowi Hitlera, który korzystając z pałacyku myśliwskiego w Niezgodzie przyjeżdżał na polowania w tutejszych lasach i dla którego wygody wybrukowano drogę prowadzącą do jazu od wsi Niezgoda, zwaną Drogą Göringa (o niej będzie później). Na tej drodze Göring zastrzelił podczas polowania człowieka idącego w nagonce.


    Mijamy jaz i jedziemy dalej lasem. Po ok. 4,5 km czeka Was niespodzianka. Nagle z leśnej ścieżki wjedziecie prosto na nową ścieżkę rowerową, którą przez Książęcą Wieś dojedziecie aż do Osieku i dalej...

    Wszystkie leśne odcinki na tej trasie są bardzo ładne i urozmaicone - od szerokich leśnych ścieżek, po węższe tunele w zieleni. 

     Ścieżka rowerowa do Książęcej Wsi, nie dość że nowa i równa to jeszcze z górki ;)


    W Książęcej Wsi możemy zatrzymać się przy kapliczce, obok jest plac zabaw i ławeczki, a także niewielkie stawy. Kolejne miejsce dobre na postój znajdziecie w następnej miejscowości na tej trasie - w Osieku - i tu jest niewielki plac zabaw, a także wiata stylizowana na dawną stację kolejową, dość duży parking i mapa całej okolicy ze szlakami rowerowymi. I tu dojeżdżamy korzystając na całym odcinku z wygodnej ścieżki, która bezpiecznie biegnie obok głównej drogi.

     Książęca Wieś | Stawy

    Plac zabaw w Książęcej Wsi

    Droga Książęca Wieś - Osiek


    Z miejscowości Osiek jedziemy dalej ścieżką rowerową (ok. 1 km) aż do momentu kiedy odbija ona od drogi w lewo - na Żmigród, a my z kolei zjeżdżamy ze ścieżki w prawo - na drogę. Tu warto napisać, że odcinek, którym stąd dojechalibyście do Żmigrodu ścieżką rowerową jest wyjątkowo ładny, ale więcej o nim będzie przy okazji innej, nieco krótszej pętli, którą także Wam polecamy czyli Żmigród - Kanclerzowice - Powidzko - Osiek - Żmigród - mapa tej pętli tutaj | link |.

    Osiek | Miejsce odpoczynku


    Asfaltem (niestety teraz już drogą lokalną, ale akurat w niedzielę ruch był niewielki) dojeżdżamy aż do Karczmy Rybnej Ruda Żmigrodzka po drodze mijając Staw Jamnik - i jest to kolejne miejsce gdzie warto się zatrzymać, zresztą w tym miejscu zatrzymacie się chcąc, nie chcąc, bo jest tu naprawdę ładnie i bywa tu wiele ptaków...


    Kolejnym miejscem dobrym na odpoczynek zanim dojedziecie do karczmy w Rudzie Żmigrodzkiej jest punkt oznaczony cyfra 5 na naszej mapie - w tym miejscu nad Stawem Rudy znajdziecie dużą altanę i plac zabaw dla dzieci.

    Z kolei przy Karczmie Rybnej można odpocząć w stylowej altance na huśtawce z widokiem na staw. Można tu zaprzyjaźnić się z danielami, które mieszkają obok w zagrodzie. I oczywiście jeśli karczma będzie czynna (warto sprawdzić dni i godziny otwarcia) to można tu także coś zjeść, a menu znajdziecie tutaj | link |.


    Staw Krzysztof, nad brzegiem którego zatrzymaliśmy się, można objechać korzystając z trzykilomertowej ścieżki edukacyjnej. Warto było - tego dnia zobaczyliśmy bielika na łące, niestety i on nas wypatrzył ;) Ale za to mogliśmy podziwiać go w pięknym locie, chyba razem z partnerką, która wkrótce dołączyła do niego na niebie :)


    Po odpoczynku nad stawem wracamy kawałek drogą, którą tu przyjechaliśmy, ale na najbliższym skrzyżowaniu kierujemy się w lewo, w stronę Huciska. Odcinek z Huciska w kierunku Rudy Sułowskiej prowadzi przez bardzo ładny, miejscami naprawdę bardzo tajemniczy las pełen gęsto posadzonych świerków, który zrobił na nas ogromne wrażenie. Tak, tu był kolejny przystanek i wielkie WOW ;)


    Jeśli spojrzeliście dokładnie na naszą mapę to mogliście dostrzec ciekawą niebieską linię Kanału Niezgodzkiego. Równolegle do niego biegnie wspomniana już na początku brukowana Droga Göringa i na nią warto teraz wjechać - tą drogą wracamy do Jazu Niezgoda, a stamtąd już prosto w kierunku parkingu gdzie zaczynaliśmy wycieczkę.


    Jeśli myślicie, że parking oznacza koniec wycieczki to na razie nie ma takiej opcji bo... jedziemy dalej ;) Korzystając ze ścieżki przyrodniczej (oznaczonej biało-zielonym kwadratem) dojedziemy do Rudy Sułowskiej gdzie znajduje się Centrum Edukacyjno-Turystyczne Naturum. Poza hotelem i pięknie położoną nad stawami Gospodą 8 Ryb | link | znajdziecie w tym miejscu także Muzeum Tradycji i Rybactwa, mini zoo ze zwierzętami, edukacyjny plac zabaw i ścieżkę zmysłów (korzystanie ze wszystkiego jest bezpłatne). Możecie się domyślić ile potrwa przerwa w tym miejscu jeśli przyjechaliście tu z dziećmi - bardzo długo ;)
    • Jeśli w Restauracji 8 Ryb jest więcej chętnych na posiłek to chcielibyście coś zjeść w tym miejscu można poszukać fish trucka (można go spotkać niedaleko placu zabaw) lub podjechać do Zajazdu i gospodarstwa agroturystycznego Głowaczówka | link |.



    A teraz już naprawdę czas na powrót - trzymając się ścieżki przyrodniczej możemy wrócić na nasz parking. Ścieżka ma formę pętli - niestety ostatniego odcinka tej ścieżki akurat nie ma na mapy.cz, więc nie ma go też na naszej mapce, ale jeśli będziecie trzymać się biało-zielonych znaczków to na pewno dojedziecie na miejsce startu, a do tego dojedziecie tam całkiem przyjemnymi ścieżkami pomiędzy stawami :)



    Na koniec przy parkingu znajdziecie urocze tło - idealne na rodzinne zdjęcie ;) I jak tu w tych wszystkich pięknych okolicznościach przyrody można bez łez rozstać się z Doliną Barczy? Chyba tylko mając nadzieję na powrót i odkrywanie kolejnych tras :)
    • Więcej o atrakcjach i trasach rowerowych tej okolicy znajdziecie w zakładce DOLINA BARYCZY na naszym blogu | link |.

    PS. Czy jest inna opcja tej trasy? Oczywiście - jest :)
    • Z Karczmy Rybnej w Rudzie Żmigrodzkiej możemy dotrzeć do Rudy Sułowskiej przez Niezgodę i Rezerwat Olszyny Niezgodzkie odwiedzając po drodze wieżę obserwacyjną na brzegu Stawu Starego. Mapka - niżej.
    • Korzystając z bardzo prostej w użyciu mapy.cz można wyznaczyć jeszcze dłuższą pętlę (m.in. przez Łąki, Gruszeczkę czy Koniowo - przykład takiej trasy tutaj | link | lub jeszcze dłuższą przez Żmigród | link |). Możliwości jest wiele :) A Żmigród warto odwiedzić właśnie dla ścieżki rowerowej, która biegnie nad rzeką Barycz i dla pięknego parku, jednego z piękniejszych jakie do tej pory poznaliśmy...




    ARTYKUŁY NA BLOGU:

    *
    https://www.facebook.com/FrAntkiWedrowniczki/

    Brak komentarzy:

    Publikowanie komentarza

    Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger