Rowerem... Śladem dawnej kolejki wąskotorowej

Kiedy pierwszy raz jechaliśmy poznać Dolinę Baryczy to nie przypuszczaliśmy, że tak wiele razy będziemy chcieli do niej wracać. Dolina Baryczy może pochwalić się coraz bardziej rozbudowaną siecią ścieżek rowerowych, a do tego wciąż powstają nowe, więc przy okazji każdej naszej kolejnej wizyty odkrywamy coś nowego.
Jedną z naszych ulubionych tras w Dolinie Baryczy jest ta najbardziej chyba znana, która prowadzi śladem dawnej kolejki wąskotorowej i biegnie pomiędzy Sułowem a Grabownicą. Postaramy się pokazać Wam wszystko co jest interesujące na tej trasie - jeśli macie jeden długi dzień do dyspozycji to dzięki tej ścieżce możecie spędzić go bardzo udanie.


Pod koniec XIX wieku między Żmigrodem a Miliczem utworzono linię kolejki wąskotorowej - była to Żmigrodzko-Milicka Kolej Powiatowa. Wąskotorówka ze Żmigrodu do Milicza jeździła już od 1894 roku. Na tej trasie pociągi jeździły ze średnią prędkością ok. 24 km/h co wówczas wystarczyło aby linia odniosła sukces. Niedługo potem przedłużono tory z Milicza do Sulmierzyc, a także zbudowano linię wąskotorową z Wrocławia do Trzebnicy i Prusic - była to Wrocławska Kolej Dojazdowa. Podróż odbywała się wagonikami ciągniętymi przez parowóz, lokomotywkę spalinową czy też w wagonach samobieżnych. Z biegiem lat i rozwojem techniki wolną wąskotorówkę zaczęły wypierać autobusy i pociągi jeżdżące po szerszych torach. W 1967 roku zlikwidowano połączenie między Wrocławiem a Trzebnicą. Ostatni pociąg ze stacji Trzebnica Gaj odjechał 14 września 1991 roku i tego dnia żmigrodzko-milicka kolej, po niemal 100-latach funkcjonowania, przestała istnieć. Tory rozebrano. Później podejmowano wysiłki, aby kolejkę reaktywować i w końcu się udało. Kolejka znowu jeździ, ale już w Krośnicach. Jednak nie jest to dawna historyczna trasa, bo tory zostały zbudowane w zupełnie innym miejscu. Ale po dwudziestu latach od zamknięcia kolei z inicjatywy władz samorządowych podjęto decyzję o budowie ścieżki rowerowej na trasie Sułów - Milicz - Grabownica wykorzystując nasyp dawnej kolei wąskotorową i istniejącą infrastrukturę kolejową. W miejscach dawnych stacji utworzono przystanki, które teraz służą jako miejsca do odpoczynku na trasie.


Kiedyś po wąskim torze jeździły pociągi, teraz z atrakcyjnej trasy korzystają rowerzyści. Jeśli dodamy do tego kolejny nowy odcinek ścieżki, który z Sułowa biegnie do Gruszeczki to w jedną stronę mamy ok. 25 km dobrze przygotowanej trasy, która w większości prowadzi przez lasy, pola i, nie licząc większego Milicza, przez niewielkie i spokojne miejscowości. Jest bezpiecznie, bo droga ta jest całkowicie wyłączona z ruchu. Szlak jest dobrze oznakowany i opisany. Przy trasie ustawiono znaki kolejowe nawiązujące do dawnej kolejki, wkopano słupki kilometrowe. Wyznaczono osiem przystanków, kolejno są to Sułów, Pracze, Postolin, Kaszowo, Milicz Zamek, Milicz Wąskotorowy, Ruda Milicka i Grabownica. Na niektórych przystankach znajdują się wiaty turystyczne, nawiązujące do stylu dawnych stacji kolejowych. Na wszystkich przystankach są ławy i stoły oraz tablice informacyjne i stojaki dla rowerów. Na trzech przystankach: Sułów Milicki, Milicz Zamek i Milicz Wąskotorowy można zobaczyć ekspozycje złożone z lokomotywy i wagonów kolejowych co stanowi pamiątkę po jeszcze nie tak dawno działającej kolei.

Nowa ścieżka rowerowa rozpoczyna się już w miejscowości GRUSZECZKA. Jednak oficjalnie punktem startu tej ścieżki rowerowej jest SUŁÓW MILICKI (tutaj). W sąsiedztwie dawnej stacji kolejowej (obecnie jest to budynek mieszkalny) jest duży monitorowany parking, ekspozycja taboru kolejowego, toalety i miejsce do odpoczynku.

Nowy odcinek ścieżki rowerowej z Sułowa w kierunku Gruszeczki
 

Sułów Milicki | Oficjalne miejsce startu ścieżki śladem dawnej kolejki wąskotorowej
 

Budynek dawnego dworca kolejowego 


Z Sułowa jedziemy w kierunku miejscowości PRACZE. Dalej jest POSTOLIN. Kiedy minęliśmy miejscowość KASZOWO wiedzieliśmy, że do Milicza mamy już bardzo blisko. Od Sułowa do Milicza na naszej trasie było bardzo spokojnie, a po obu stronach ścieżki... las i pola, pola i las...



Najciekawszym przystankiem na tej trasie jest MILICZ ZAMEK gdzie poza ekspozycją taboru i miejscami do odpoczynku znajduje się ogromne akwarium z rybami, które hodowane są w Stawach Milickich. W sezonie działa tu niewielki punkt serwujący dania z ryb. Jest także samoobsługowa stacja naprawy rowerów.

Stacja Milicz Zamek
 

W Miliczu (ul. Wojska Polskiego 3) działa punkt informacji turystycznej gdzie można zaopatrzyć się w przewodniki, mapy i pamiątki. Jeśli macie czas warto zajrzeć jeszcze do Zespołu Pałacowo-Parkowego pełnego pięknych wiekowych drzew i do Restauracji Parkowa (na przykład na smacznego Karpia po milicku).

Zespół Pałacowo-Parkowy w Miliczu
Pałac należący kiedyś do rodu von Maltzahnów, obecnie znajduje się tu Technikum Leśne. 
 

Dosłownie kilka kroków od stacji Milicz Zamek w kierunku następnej stacji Milicz Wąskotorowy znajduje się duży plac zabaw, a jeszcze kawałek dalej bardzo ciekawy Kreatywny Obiekt Multifunkcyjny KOM z Muzeum Bombki i Kawiarnią Stara Bombkarnia. O nim pisaliśmy już tutaj: Muzeum Bombki w Miliczu. Dla turystów indywidualnych KOM czynny jest tylko w soboty w sezonie - od maja do września oraz 1 i 3 maja. Menu kawiarni to przede wszystkim desery i dania lunchowe oparte na sezonowych, lokalnych produktach. Będąc w Starej Bombkarni, koniecznie spróbujcie tosta milickiego na wytrawnej chałce z pastą z wędzonego karpia. W kawiarni bardzo ciekawie urządzono przestrzeń dla dzieci, w kąciku do zabawy są układanki i gry - wszystko w temacie Doliny Baryczy.

Milicz | Plac zabaw
 

Milicz | Kawiarnia Stara Bombkarnia i Muzeum Bombki
 

Na odcinku od stacji Milicz Zamek do Milicz Wąskotorowy trzeba zachować ostrożność, ponieważ po tej trasie bardzo często poruszają się piesi.

Na stacji MILICZ WĄSKOTOROWY znów natknęliśmy się na wystawę taboru kolejowego. Można tu odpocząć w dwóch wiatach albo, co bardziej polecamy, podjechać kawałek dalej do widocznego już pomiędzy drzewami Zalewu rekreacyjnego w Miliczu. Działa tu wypożyczalnia sprzętu pływającego, jest plaża i niewielki plac zabaw. Dookoła zalewu wiedzie przyjemna ścieżka spacerowa. Warto zajrzeć także do Pierogarni nad Zalewem gdzie można zjeść m.in. dobre pierogi.

Stacja Milicz Wąskotorowy


Zalew rekreacyjny w Miliczu


Z Milicza do Rudy Milickiej jedziemy ścieżką, która znów prowadzi nas spokojnie przez pola i las. W oddali po prawej stronie możemy wypatrzyć stojący na wzgórzu wiatrak Bronisław w Duchowie. Przed wjazdem do Rudy Milickiej mijamy ponad dwustuletni dąb szypułkowy z wyraźnymi śladami żerowania larw kozioroga dębosza, który podlega ochronie. Kiedy miniemy ten stary dąb to za chwilę wjedziemy już do RUDY MILICKIEJ, która od razu wita nas ciekawym terenem do odpoczynku oraz placem zabaw dla dzieci. Nasza rodzinna ekipa zawsze planuje tu dłuższy odpoczynek - mamy do dyspozycji altany, ławki, plac zabaw i naszą ulubioną huśtawkę na drzewie. Po odpoczynku ruszamy dalej. Mijamy drewniany jaz na rzece Prądni - tu można zatrzymać się i pomyśleć o dawniejszych czasach kiedy w tym miejscu działał stary młyn, i nieco bliższych, kiedy jeszcze nie tak dawno po moście, który obecnie jest naszą ścieżką rowerową, jeździła kolej wąskotorowa.

Ścieżka rowerowa z Milicza do Rudy Milickiej
 

Sieć korytarzy - dzieło kozioroga dębosza na starym dębie
 

 Ruda Milicka | Teren rekreacji i odpoczynku i plac zabaw
 

Jaz Ruda Milicka na rzece Prądni
 

Warto (BARDZO!) przedłużyć wycieczkę o przejazd ścieżkami KOMPLEKSU STAWNO, który wchodzi w skład Rezerwatu przyrody Stawy Milickie. Aby ułatwić poruszanie się po ścieżkach pomiędzy stawami wytyczono tu przyrodnicze ścieżki dydaktyczne, więc możemy zrobić dodatkowo bardzo ładną i niedługą pętlę jadąc do Nowego Grodziska groblą, a wracając do Rudy Milickiej przez Dyminy ścieżką przyrodniczą "W krainie stawów". W Stawnie w sezonie działa mała gastronomia (przed wjazdem na groblę), niedaleko stąd jest Zajazd u Bartka (smażalnia ryb z łowiskiem). A jadąc do "Bartka" można odwiedzić jeszcze kolejne spokojne i urokliwe miejsce - Staw Gadzinowy Duży z czatownią do obserwacji ptaków, a nieco dalej kolejnym miejscem do odpoczynku. Do tego miejsca doprowadzi Was ścieżka przyrodnicza "W krainie ptaków", dzięki której można ten staw okrążyć.

Kompleks Stawno - Ruda Milicka
 

Stawy Milickie | Stawno | Najpiękniejsza grobla w Dolinie Baryczy


Czatownia i miejsce do obserwacji ptaków przy stawie Gadzinowym Dużym
 

Dyminy | Ścieżka wśród stawów


Z Rudy Milickiej ostatnie kilka kilometrów ścieżki do Grabownicy biegnie spokojnie skrajem lasu i wzdłuż szosy o niewielkim ruchu samochodowym. GRABOWNICA jest przystankiem końcowym tej ścieżki jednak my podjeżdżamy jeszcze do Wieży Ptaków Niebieskich, która stoi na południowym brzegu stawu Grabownica. Ta najwyższa w Dolinie Baryczy wieża obserwacyjna liczy prawie 15 metrów i można z niej obserwować nie tylko ptaki (nam udało się wypatrzyć brodzącą w płytkiej wodzie parkę - jelenia i łanię). W Grabownicy przy końcowych przystanku naszego szlaku działa Restauracja Grabownica.

Ścieżka rowerowa z Rudy Milickiej do Grabownicy


Grabownica | Ostatnia stacja na trasie 


Grabownica | Wieża Ptaków Niebieskich



CZY JEST MOŻLIWOŚĆ POWROTU DO SUŁOWA INNĄ DROGĄ?

Tak, częściowo można wrócić inną drogą. Czasem przeprowadzamy takie eksperymenty, dzięki czemu teraz mamy co wspominać ;)
Z ostatniego przystanku trasy, czyli Grabownicy, można pojechać dalej ścieżką przyrodniczą "Wokół stawu Grabownica", później kontynuując jazdę pomarańczowym szlakiem konnym w kierunku Lelikowa. Mimo że szlak teoretycznie przeznaczony jest dla koni i zanim na taki wjedziemy zawsze zastanawiamy się pięć razy czy zaryzykować - tu akurat warto - da się przejechać rowerem, choć początkowo nasza trasa zniechęcała dziurami, później było już lepiej, choć miejscami można spotkać odcinki bardziej piaszczyste i typowe leśne ścieżki. Czasem może być trudniej, ale z dziećmi daliśmy radę, choć po dwóch latach jeszcze czasem tę trasę młodzi mi wypominają ;) W niewielkim Lelikowie szlak konny łączy się ze szlakiem niebieskim pieszym i nim jedziemy aż do Nowego Zamku. Tu skręcamy w lewo i jedziemy do Rudy Milickiej przez Kompleks Stawno. Z Rudy Milickiej wracamy do Milicza ścieżką, którą jechaliśmy wcześniej. Zdjęcia z poszczególnych odcinków tej alternatywnej trasy znajdziecie niżej.

Powrót z Milicza do Sułowa możliwy jest szlakiem rowerowym niebieskim, którego szukajcie w Zespole Pałacowo-Parkowym, skąd biegnie do Ostoi Konika Polskiego, a stamtąd praktycznie w stu procentach lasem aż do Sułowa. Końcówka tego szlaku jest miejscami piaszczysta (przy oznaczeniu  szlaku spotkaliśmy nawet stosowne ostrzeżenie), ale prowadzi on przez bardzo ładny las, jest zielono i spokojnie - na pewno warto spróbować. Z lasu wyjeżdżamy znów na ścieżkę rowerową, która biegnie śladem dawnej wąskotorówki, a stąd do Sułowa jest już bardzo blisko. Inna opcja - w miejscowości Kaszowo porzucamy niebieski szlak rowerowy i szosą dojeżdżamy do naszej kolejowej ścieżki (miniemy wtedy miejscami piaszczysty odcinek niebieskiego szlaku, który prowadzi lasem).
Zespół Pałacowo-Parkowy w Miliczu
- niebieski szlak rowerowy w kierunku Ostoi Konika Polskiego
 

A na naszych zdjęciach niebieski szlak od Sułowa do Milicza, czyli w druga stronę, bo my akurat jechaliśmy tak. Tutaj mapa w większej rozdzielczości.


Ostoja Konika Polskiego w Miliczu
 

CZY W TEJ OKOLICY MOŻNA JESZCZE PRZEJECHAĆ SIĘ WĄSKOTORÓWKĄ?

Tak! I tą wiadomość przyjęliśmy z entuzjazmem. Chociaż kolej wąskotorowa nie przejeżdża już przez Sułów, Milicz i Grabownicę to jednak jeśli chcecie przejechać się takim wąskotorowym składem to polecamy Wam bliskie Krośnice i KROŚNICKĄ KOLEJ WĄSKOTOROWĄ. To tu żyje i dobrze się ma jeden z parowozów, który dawniej jeździł po opisywanych wcześniej wąskich torach. Trasa nie jest długa, bo kolej jeździ tylko po Zespole Pałacowo-Parkowym, a jeden kurs zajmuje ok. 25 minut, ale dzieci na pewno ucieszy widok starej lokomotywy, a dodatkowo będziecie mogli pospacerować po ładnym i zadbanym parku, odpocząć na niewielkiej plaży przy parkowym stawie czy spędzić trochę czasu na placu zabaw.

Krośnicka Kolej Wąskotorowa
 
Zespół Pałacowo-Parkowy w Krośnicach

Z Grabownicy można pojechać jeszcze dalej i odwiedzić naprawdę malownicze Stawy Krośnickie (szlakiem rowerowym oznaczonym kolorem pomarańczowym), a od Stawów Krośnickich do Krośnic (szlakiem niebieskim). Z Krośnic do Milicza można wrócić czarnym szlakiem rowerowym przez Wąbnice i Niesułowice, ewentualnie odbić jeszcze szosą w kierunku Duchowa, gdzie na wzgórzu można zobaczyć ciekawy zabytkowy wiatrak Bronisław. Więcej o tej trasie już wkrótce na blogu.
Więcej informacji o krośnickiej wąskotorówce znajdziecie tutaj: www.facebook.com/krosnickakolejwaskotorowa i tutaj: Krośnicka Kolej Wąskotorowa.

GDZIE ZJEŚĆ NA TEJ TRASIE?
 

3 komentarze:

Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger