Rowerem... Krokowa - Swarzewo | Trasą dawnej linii kolejowej

Jak radzić sobie nad morzem kiedy nie ma typowo plażowej pogody? Z pomocą przychodzą nam coraz ładniejsze ścieżki rowerowe, dzięki którym nawet przy bardzo pochmurnej pogodzie można dobrze spędzić czas. A szukając ciekawych tras rowerowych coraz częściej możemy spotkać takie nazywane "szlakami zwiniętych torów", które powstają na dawnych trasach kolei wąskotorowych. Ta, którą chcemy Wam pokazać, także powstała na dawnym kolejowym nasypie. 

Taką "kolejową" ścieżkę znaleźliśmy w Krokowej (woj. pomorskie) i doprowadziła nas ona do Swarzewa nad Zatoką Pucką.
 

Zaletą tej trasy jest to, że jest poprowadzona bezpiecznie i z dala od ruchu samochodowego, z wygodną asfaltową nawierzchnią (częściowo odnowioną w 2019 roku), z długimi "prostymi", bez większych wzniesień do pokonania (jeśli są to raczej krótkie lub łagodne) i z małą ilością skrzyżowań z innymi drogami. 

Inne zalety? Jadąc mamy przed oczami spokojny krajobraz pełen zieleni, przestrzeni, pól i wiatraków. Co kilka kilometrów, czyli tak jak dawne kolejowe stacje, zorganizowano miejsca do odpoczynku - są ławki, stoły, mapy i tablice informacyjne. Na mapach znajdziemy opis ciekawych miejsc, które można zobaczyć po drodze.

Szukacie planu na spokojną rodzinną rowerową wycieczkę? Ta trasa może Wam się spodobać :)

 
Przejdź do mapy

Trasa: 
KROKOWA - Sławoszyno - Kłanino - Radoszewo - Starzyński Dwór - Łecz - SWARZEWO
 
Z naszej "bazy", którą mieliśmy w Białogórze do Krokowej podjechaliśmy samochodem, który zostawiliśmy na parkingu tutaj. Jest też opcja dojazdu pociągiem - wtedy wysiadamy na stacji w Swarzewie i do ścieżki mamy dosłownie kilka kroków.
 
Na ścieżce nie było tłoczno, dzień był pochmurny i jechaliśmy w chmurze, rozpogodziło się dopiero w czasie naszej drogi powrotnej. Na ścieżce najwięcej nie było rowerzystów, a... ślimaków, które staraliśmy się sprawnie omijać ;) 
 
Byliśmy tu w pierwszej połowie czerwca, więc atrakcją były rosnące przy ścieżce polne kwiaty, w tym piękne czerwone maki, a także w jednym miejscu całe pole pełne maków, przy którym zatrzymaliśmy się ma dłużej (praktycznie nikt nie przejeżdżał obok niego obojętnie, a każdy się zatrzymywał :))
 
Trasa ta ma 17 km w jedną stronę (20 km jeśli dojedziecie do zatoki) czyli 35-40 km w obie strony. Czy można wykręcić więcej? Oczywiście można - wystarczy jechać dalej ścieżkami rowerowymi w kierunku Władysławowa lub Pucka.
 
Oficjalnie ścieżka kończy się przy dworcu kolejowym w Swarzewie, ale my pojechaliśmy dalej. Korzystając z kolejnych ścieżek rowerowych, a na koniec już z lokalnych uliczek o niewielkim ruchu samochodowym dojechaliśmy do Przystani Swarzewo z niewielkim molo, z którego rozciąga się widok na Zatokę Pucką. 

Atrakcje po drodze? Listy miejsc, które można odwiedzić przy okazji tej trasy znajdziecie na tablicach informacyjnych na kolejnych przystankach. Warto wymienić:
  • W Starzyńskim Dworze zachowało się tu kilka obiektów z okazałego kiedyś folwarku cystersów oraz ruiny XVII-wiecznych obiektów przemysłowych: młyna, kuźni i tartaku.
  • W Radoszewie znajduje się odrestaurowana kuźnia dworska oraz pozostałości dziewiętnastowiecznego parku.
  • W Kłaninie warto zjechać z trasy aby zobaczyć szlachecki pałac z XVIII wieku z bogatym i cennym wystrojem. Działa tu także restauracja.
  • W Swarzewie oprócz przystani i molo można zajrzeć do Sanktuarium Matki Bożej Swarzewskiej, Królowej Polskiego Morza. Ciekawym miejscem jest także czynny w sezonie letnim Labirynt w polu kukurydzy.
  • W Krokowej atrakcją jest zespół pałacowo-parkowy, który znajduje się na wyspie otoczonej fosą oraz ładny park wokół niego.
 
 
*
Szukacie innych tego typu tras? 
Zajrzyjcie do województwa opolskiego opolskie, na trasę z Większyc do Polskiej Cerekwi, która także powstała na dawnej trasie kolejki wąskotorowej.
lub odwiedźcie województwo dolnośląskie, tu znajdziecie "pokolejkową" trasę z Wołowa do Lubiąża i z Grabownicy do Sułowa.

Komentarze