Wędrujemy... Na Słowiankę z Żabnicy Skałki

Jedni z utęsknieniem czekają aby przyszła, drudzy chcą żeby jak najszybciej minęła. Jedni ją lubią, drudzy z różnych powodów za nią nie przepadają. Mowa oczywiście o... zimie ;) która teoretycznie od jakiegoś czasu już jest, ale dopiero teraz mocniej sypnęła śniegiem. Cieszycie się?
 
Nigdy nie byłam wielką fanką zimy, nie ukrywam, że jestem zmarzluchem, moje podejście do tej białej pory roku zmieniło się dopiero kiedy pojawiły się dzieci i udzieliła mi się ich radość, bo dzieci ze śniegu potrafią pięknie się cieszyć :) Rodzinnie jesteśmy zgodni w tym, że najbardziej lubimy zimę w górach i w pierwszym tygodniu stycznia, kiedy jeszcze nie było zimy w mieście, pojechaliśmy szukać zimy w górach i znaleźliśmy - lekką i sympatyczną na Słowiance w Beskidzie Żywieckim. Niespodziewanie odkryliśmy bardzo przyjemną trasę, mało uczęszczaną, może nie jakoś bardzo widokową, ale za to przez ładny zimowy las i w bezcennym towarzystwie górskiego strumienia. Żabnica Skałka jest chyba najbardziej znana ze szlaku na Halę Boraczą, ale okazuje się, że można tu znaleźć inną ładną drogę.
 

 
 
 
START: Żabnica Skałka, parking przy lesie i wejściu na szlak, tutaj to miejsce na mapie.
 
Z parkingu idziemy szlakiem czarnym, biegnie on drogą asfaltową, po prawej stronie drogi płynie dość szerokim korytem miło szumiący strumień, który nazywa się Suchy (ale woda jest ;)). Po ok. 700 metrach napotykamy na rozwidlenie drogi, czarny szlak biegnie na prawo, ale my go zostawiamy i odbijamy w lewo, według mapy idziemy szlakiem niebieskim. Na tym odcinku trochę trudno było o typowe oznaczenie szlaku i w końcu definitywnie gdzieś się nam zgubiło, ale nie płakaliśmy za nim, bo i tak dalej szliśmy szeroką i wygodną drogą. W punkcie 4 na naszej mapce odbiliśmy z drogi na czerwony szlak, którym dotarliśmy już na Słowiankę, ale według mapy jeśli pójdziecie dalej drogą także tam dotrzecie.
 
UWAGA! Jeśli szukacie szlaku/drogi, po której zimą możecie pociągnąć dziecko na sankach to ta będzie dobra. Myślę, że jak już nie będzie śniegu to można tu wziąć także dziecinny wózek, ale czy na pewno można tę trasę przejechać wózkiem to jeszcze sprawdzimy.
 
Na Słowiankę można pójść także szlakiem czarnym, ale ten po kilkunastu minutach z wygodnej drogi zamienia się w wąską ścieżkę, która pnie się do góry. Za to nasza trasa była tak spokojna, że nikt się nie zmęczył, jakbyśmy w ogóle nie byli w górach ;)
 
Po ok. 3,5 km spaceru doszliśmy do Górskiej Stacji Turystycznej SŁOWIANKA, a kilka kroków wcześniej niż tam dotarliśmy poznaliśmy sympatycznego konia Bąbla (w poszukiwaniu jabłek i marchewki przetrząśnie Wam kieszenie, uważajcie! ;))
 
Stacja Słowianka to nie jest typowe schronisko, raczej połączenie domu i schroniska górskiego. Do godz. 18:00 działa tu sklepik, można w nim kupić m.in. napoje i słodycze. Jest przedsionek, w którym mogliśmy posiedzieć i zjeść pyszną kwaśnicę (akurat mieliśmy szczęście, że była, bo nie zawsze można tu zjeść coś na ciepło, ale warto pytać). Na ciepło jest jeszcze pyszne grzane piwo ;) Reszta domu przeznaczona jest dla gości, którzy zostają tu na noc. 
 
Ze Słowianki na parking można zejść szlakiem czarnym, można pójść dalej - na Rysiankę lub Romankę. A my wybraliśmy trzecią opcję: czerwonym szlakiem poszliśmy w kierunku Stacji Turystycznej Abrahamów, to drugie miejsce w którym można odpocząć i coś zjeść (m.in. frytki, zapiekanki, a możecie trafić tu także na rosół, placki albo pierogi czy inne domowe dania), jest jadalnia, taras z ładnym widokiem, w ogródku plac zabaw, a po sąsiedzku ciekawe zwierzęta jakimi są urocze szkockie krówki.
 
Na miejsce startu wróciliśmy szlakiem niebieskim, na krótkim odcinku wyboistą drogą przez las (koleiny po ciężkim sprzęcie), ale później wygodną szeroką drogą, tą samą, którą wcześniej wchodziliśmy do góry.


Idziecie z nami na Słowiankę? Zapraszamy :)
 
 
 

*

Na naszym blogu nie ma reklam, chcemy żeby jak najlepiej się go czytało i żebyście nie musieli szukać tego co najważniejsze w gąszczu reklamowych okienek. Jeśli lubisz naszą rodzinną twórczość i chciałbyś odwdzięczyć się za naszą pracę to możesz postawić nam kawę ;) Za każdą formę wsparcia DZIĘKUJEMY i obiecujemy pracować z jeszcze większym zaangażowaniem :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

 
*
Górska Stacja Turystyczna Słowianka
Stacja Turystyczna Abrahamów
tel. 33 862 64 08 | 502 268 808
 

Komentarze