Polecamy... Chochołowy Dwór w Jerzmanowicach - restauracja & hotel

Tym razem mamy dla Was kilka ujęć grudniowego przedświątecznego KRAKOWA oraz polecajkę - miejsce idealne na wypoczynek w okolicy Krakowa & Ojcowskiego Parku Narodowego o każdej porze roku czyli Chochołowy Dwór w Jerzmanowicach gdzie dzięki uprzejmości gospodarzy tego miejsca mogliśmy spędzić bardzo udany weekend.


Na początek... Kraków!
 
Na zdjęciu możecie zobaczyć krakowski RYNEK widziany z okna Pałacu Krzysztofory. Znajduje się tam Muzeum Krakowa a w nim ciekawa wystawa "Kraków od początku, bez końca". Dodatkowo od 5 grudnia do 27 lutego można tu odwiedzić POKONKURSOWĄ WYSTAWĘ SZOPEK KRAKOWSKICH (obie wystawy można zwiedzić na jednym bilecie - warto!).
 

Rynek wypełniony był świątecznymi straganami, w grudniu trwał tu oczywiście Jarmark Bożonarodzeniowy. To nic, że nie było idealnej pogody, bo Kraków i tak ma swój urok, ale w dzień wolny po zmroku w okolicach rynku naprawdę było bardzo, bardzo tłoczno... Może to dlatego, że na godziny wieczorne w dni naszej wizyty (sobota, 3 grudnia) zaplanowano uroczyste odpalenie świątecznej choinki, która stanęła pomiędzy Sukiennicami a Bazyliką Mariacką. 3, 2, 1... I już świeci ;)


W weekend 3 & 4 grudnia warto było zajrzeć także na Rynek Podgórski gdzie odbywały się Świąteczne Targi Rzeczy (naprawdę) Wyjątkowych, można tu było zobaczyć i kupić bardzo piękne rękodzieło. Targi odbędą się pewnie znów za rok (oby!) - warto zapamiętać :)


*
Jedziemy do Chochołowego Dworu...
 
Po wizycie w gwarnym grudniowym Krakowie z radością przekroczyliśmy spokojne i ciepłe progi CHOCHOŁOWEGO DWORU w Jerzmanowicach. Z Krakowa do Jerzmanowic mieliśmy tylko ok. 25 km (z centrum), a z Bronowic, gdzie został nasz samochód, na miejsce jechaliśmy tylko 20 minut.
 
Z zewnątrz Chochołowy Dwór wydał nam się niepozorny, tym bardziej, że dotarliśmy tu wieczorem i w gęstej mgle, ale wnętrze okazało się niezwykle przestrzenne i świetnie zorganizowane. I dobrze się tu wypoczywa...
 

Chochołowy Dwór to PRZYTULNY HOTEL & ŚWIETNA RESTAURACJA z przemiłą, pomocną obsługą i menu, które zmienia się w zależności od pory roku i gdzie każdy (niezależnie od kulinarnego wyznania) znajdzie coś dla siebie. Niezmienne jest to, że jest tu smacznie i klimatycznie. Mieliśmy okazję spróbować m.in. regionalnego pstrąga z patelni, rumianego żeberka, golonka z preclem oraz oczywiście pysznej zimowej herbatki i lemoniady na ciepło. Wszystko warte polecenia. Na początku grudnia w całym obiekcie był już nastrojowy świąteczny wystrój - choinki, lampki, świece & kominek... 
 

To cenne! W zimniejsze dni co tydzień w niedzielę w restauracji organizowane są animacje & warsztaty kulinarne dla dzieci. Tym razem, bo okres był przedświąteczny, w programie było wypiekanie i dekorowanie pierniczków, ale możecie trafić także na inne, w zależności od pory roku, m.in. warsztaty robienia pizzy, ciasteczek, drożdżowych wieńców, rogali, tart, muffinów itp. To naprawdę świetny pomysł jeśli wybieracie się na obiad z dziećmi, będą bardzo zajęte i bardzo szczęśliwe. Widzieliśmy jak wszystkie garnęły się do pracy, nikogo nie trzeba było do tego twórczego zajęcia namawiać ;) A kiedy jest cieplej to w ramach niedzielnych zajęć dla najmłodszych gości organizuje się tematyczne animacje w ogrodzie. 
 
Szukacie pomysłu gdzie pójść na obiad z dzieckiem? Właśnie tak ciekawie przebiegały niedzielne warsztaty kulinarne w Chochołowym Dworze. 
 

 
Niestety nie mieliśmy okazji nacieszyć się dużym trzyhektarowym ogrodem, którym może pochwalić się Chochołowy Dwór, bo drugiego dnia mgła także nie odpuszczała, ale w tej mgle udało nam się choć dostrzec dwa place zabaw dla dzieci (linowy i drewniana wioska trapera), alejki do spacerowania i bardzo ładną jurajską skałkę. W cieplejszym sezonie ogród ten musi być idealnym miejscem na piknik, mamy nadzieję kiedyś to sprawdzić :) 

Chochołowy Dwór ma bardzo szczęśliwą lokalizację, wcześniej nawet nie wiedzieliśmy, że jest aż tak dobra! W okolicy znajdziecie atrakcje i na pogodę, i na niepogodę, i dla aktywnych, i dla preferujących spokojne zwiedzanie... Krótko mówiąc: nie ma nudy.
 
Jakie miejsca macie w zasięgu ręki? 
  • Oczywiście Kraków i jego atrakcje (25 km)
  • Pustynia Błędowska (26 km)
  • Rezerwat przyrody Pazurek (23 km)
  • Zamek Rabsztyn (21 km)
  • Jaskinia Nietoperzowa (2 km)
  • Zamek Pieskowa Skała (14 km)
  • Ojcowski Park Narodowy (4 km) - można do niego dojść nawet pieszo!
  • Kopalnia soli w Wieliczce (46 km)
  • Park krajobrazowy Dolinki Krakowskie (26 km)
  • Klasztor w Czernej (20 km)
  • Olkusz (18 km)
  • Zamek Tenczyn (26 km)
  • Drezyny w Regulicach (43 km)
  • Skansen i Zamek w Wygiełzowie (50 km)
  • Zamek Ogrodzieniec (40 km)
  • Energylandia (60 km)
  • Oświęcim (73 km)
  • Wadowice (65 km)
  • Jaworzno (42 km)
Jak widzicie w okolicy Chochołowego Dworu w Jerzmanowicach naprawdę jest co robić i jeden weekend na wszystko na pewno nie wystarczy... Jeśli tylko możecie zostańcie tu dłużej.

Chociaż nie mieliśmy idealnej pogody to dzięki Chochołowy Dwór nasz weekend był naprawdę idealny. Bardzo dziękujemy za zaproszenie & do zobaczenia, wrócimy tu na pewno zobaczyć wschód słońca z pobliskich skałek, podobno jest piękny! A skałki bardzo malownicze...
 
 
 
*
 
 Na naszym blogu nie ma reklam, chcemy żeby jak najlepiej się go czytało i żebyście nie musieli szukać tego co najważniejsze w gąszczu reklamowych okienek. Jeśli lubisz naszą rodzinną twórczość i chciałbyś odwdzięczyć się za naszą pracę to możesz postawić nam kawę ;) Za każdą formę wsparcia DZIĘKUJEMY i obiecujemy pracować z jeszcze większym zaangażowaniem :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Komentarze