Wędrujemy... Na zachód słońca na Hali Jaworowej

Gdzie wybrać się na zachód słońca w górach? To pytanie często wpada do wyszukiwarek. Jedną z odpowiedzi, bardzo trafną, może być malownicza Hala Jaworowa w Beskidzie Śląskim, która znajduje się na terenie gminy Brenna, na jednym z grzbietów góry Kotarz. Hala Jaworowa pod względem klimatu, piękna i widoków to dla wielu osób numer jeden w Beskidach i trudno się z nimi nie zgodzić :) To jedno z tych miejsc, do których chce się wracać...
 
 
 

Jak dojść na Halę Jaworową? 

Najbardziej popularne są szlaki z Brennej (z centrum lub Hołcyny) i Przełęczy Salmopolskiej. Na wejście i zejście wybraliśmy niebieski szlak z Brennej Hołcyny. Parking znajduje się przy rozwidleniu szlaków niebieskiego & czerwonego Bajkowego Szlaku Utopca (Brenna, ul. Hołcyna). To dobra propozycja jeśli chce uniknąć dwukilometrowego wędrowania drogą z centrum Brennej.
 

  

Jeśli wybieracie się na Halę Jaworową niebieskim szlakiem z Brennej to z parkingu do celu macie do przejścia ok. 4 km, z czego 1,5 km to droga asfaltowa - jest to droga dojazdowa do okolicznych domów. Kolejne 2 km prowadzi przez ładny bukowy las, ale droga to już typowy i miejscami kamienisty górski szlak (nie jest to trasa na wózek). Na wejście musicie przeznaczyć mniej więcej 1 godz. & 45 minut, na zejście - 1 godz. & 15 minut. 

 


Hala Jaworowa

Hala Jaworowa rozciąga się na wysokości 820 - 920 m n.p.m. pod szczytem Kotarza. Stojąc na tej obszernej polanie możemy dostrzec wiele okolicznych szczytów, wśród nich Równicę, Stożek Wielki, Soszów i Wielką Czantorię, którą łatwo rozpoznać dzięki wieży widokowej na szczycie, Trzy Kopce Wiślańskie, Lysą Horę, Błatnią i Klimczok. Mówi się, że widoki z Hali Jaworowej są niezapomniane, obłędne, zachwycające, genialne... A Wy jak je określicie?

Jeśli tu jesteście warto zajrzeć także na Kotarz - szczyt o wysokości 974 m n.p.m. Jeśli będziecie trzymać się niebieskiego szlaku to pójdziecie obok ciekawego rumowiska skalnego. Nazwa Kotarz to pamiątka dawnych tradycji pasterskich tego rejonu - oznacza miejsce, w którym owce, wypędzane wiosną na górskie pastwiska, wydawały na świat młode, czyli „kociły się”. Z Kotarza nie mamy tak pięknych widoków jak z Hali Jaworowej, ale na szczycie stoi duża zadaszona wiata, jest niewielki Piknik Bar | link | oraz kamienny Ołtarz Europejski

Ołtarz Europejski na Kotarzu jest zbudowany z kamieni pochodzących z całego świata - z nowojorskich wież WTC, Cmentarza Orląt Lwowskich, kamień z poziomu 1000 m z kopalni Pniówek, kamień nadesłany przez himalaistkę z Mount Everestu, są także kamienie z Brukseli, Strasburga, Włoch, Niemiec, Francji i Szwajcarii a nawet fiolka z ziemią z Czarnobyla oraz (ciekawostka!) - są w nim nawet fragmenty kamieni nie z tej ziemi czyli... meteorytów. Skąd pomysł na ołtarz w tym miejscu? Ten niezwykły obiekt powstał z inicjatywy proboszcza ewangelickiego ze Szczyrku ks. Jana Byrta, który chciał aby było to miejsce modlitwy ludzi wszystkich wyznań. Pierwsze nabożeństwo ekumeniczne przy nowym ołtarzu – Modlitwa o Europę odbyło się 28 września 2008 roku o godzinie 15.00.

 


Najkrótszy i najłatwiejszy szlak na Halę Jaworowa prowadzi z Przełęczy Salmpolskiej - w jedną stronę to tylko 3,5 km drogi i do pokonania niewielkie przewyższenie. Jest to szlak dobry na wędrówkę z mniejszymi dziećmi.

 

 

Na Hali Jaworowej znajdziecie szałas pasterski, ławki i stół plus wspomniane piękne widoki. Miejsc do siedzenia nie ma zbyt wielu, więc warto wziąć swój koc i zaplanować tu dłuższy odpoczynek - naprawdę warto! A niektórzy planują w tym miejscu jeszcze dłuższy odpoczynek - w pogodny sobotni wieczór sporo było namiotów i palące się ogniska...
  • Pamiętajcie, że Hala Jaworowa to bardzo duża otwarta przestrzeń - może tu czasem mocniej wiać.
 
Trochę historii...
Hala Jaworowa to nie tylko walory krajobrazowe, to także miejsce ważne dla dziecictwa kulturowego miejscowych górali. To kolebka pasterstwa - znajdował się na niej jeden z najstarszych szałasów pasterskich, który już 1698 roku wymieniony był w źródłach historycznych. Jeszcze w latach 70. i 80. XX wieku na Hali Jaworowej wypasano stado 350 owiec w ramach eksperymentalnej owczarni Zakładu Doświadczalnego Instytutu Zootechniki PAN. Pamiątką po tym okresie jest tablica informacyjna promująca Szlak Kultury Wołowskiej na Śląsku i kolyba (szałas) na potrzeby pasterzy i promocji pasterstwa. 
 
 
 
 
O Hali Jaworowej szczególnie głośno było wiosną 2022 roku kiedy została ona dzielnie i jak na razie z sukcesem obroniona przed wielką inwestycją - bazą hotelowo-apartamentową, która na zawsze zmieniłaby jej niezwykły charakter...
 
A może dłuższa wycieczka w tej okolicy? 
Jeśli zaplanowaliście przystanek na Hali Jaworowej w dłuższej trasie to może być Wam trudno ruszyć w dalszą drogę. Jeśli w końcu uda Wam się pójść dalej to mamy dla Was propozycje dłuższych wycieczek ;)
 
Bardzo przyjemna pętla prowadzi z Brennej Hołcyny wspomnianym niebieskim szlakiem przez Halę Jaworową, Kotarz, i dalej czerwonym szlakiem przez Grabową z przystankiem w Chacie Grabowej z powrotem do Brennej Bajkowym Szlakiem Utopca. Całość to ok. 11 km. Więcej o tej trasie tu: Wędrujemy... Na Halę Jaworową z Brennej Hołcyny.
 


 
Druga pętla jest podobna w przebiegu, ale nieco dłuższa. Możemy wystartować w tym samym miejscu (Brenna, ul. Hołcyna) lub w centrum Brennej skąd wyruszamy w kierunku Hołcyny niebieskim szlakiem. Pierwszym przystankiem może być Zalew Hołcyna. z przystanią wodną (można tu wypożyczyć nieco już zabytkowe rowerki wodne, które mają swój urok), dalej mamy tak jak w trasie wyżej - Halę Jaworową, Kotarz i Grabową skąd idziemy jeszcze widokową trasą na Stary Groń z wieżą widokową
 
Schodząc do centrum Brennej można na rozwidleniu szlaków wybrać szlak zielony lub czarny. Zielony jest krótszy, ale bardziej stromy ponieważ schodzimy wzdłuż wyciągu narciarskiego. Czarny szlak jest dłuższy (o 2,5 km), ale łagodniejszy. Ostatni kilometr to już przyjemny spacer nad rzeką Brennicą. Trasa w tej opcji jest zaznaczona na mapie. 
 

 

 
Cieszymy się, że dość spontanicznie udało nam się w końcu spełnić jedno małe marzenie, ale myślę, że to nie był nasz ostatni zachód na Hali Jaworowej... A Wy macie jakieś małe marzenia do spełnienia? Znacie inne piękne miejsca idealne na podziwianie zachodów słońca?
 
*
Na naszym blogu nie ma reklam, chcemy żeby jak najlepiej się go czytało i żebyście nie musieli szukać tego co najważniejsze w gąszczu reklamowych okienek. Jeśli lubisz naszą rodzinną twórczość i chciałbyś odwdzięczyć się za naszą pracę to możesz postawić nam kawę ;) Za każdą formę wsparcia DZIĘKUJEMY i obiecujemy pracować z jeszcze większym zaangażowaniem :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Komentarze

Jeśli lubisz naszą rodzinną twórczość to możesz postawić nam kawę. Dziękujemy!

Postaw mi kawę na buycoffee.to