Szukaj na blogu

Wędrujemy... Potrójna z Rzyk jesienią

Pomysł na ciekawą wycieczkę w góry? POTRÓJNA & BESKID MAŁY :) Dziś kierunek Oświęcim - Kęty - Andrychów i dalej... mijajmy Stację narciarską Czarny Groń i zatrzymujemy się na parkingu w Rzykach Praciakach | tutaj to miejsce na mapie. Jak na podróż w wyjątkowo ładny dzień to dojazd w niedzielny poranek, jak i (co też ważne) popołudniowy powrót był bezproblemowy i bezkorkowy, na szlakach też tłoczno nie było, m.in. za to tak bardzo lubimy wycieczki w te okolice ;)
  • I zaraz kolejny PLUS! Parkingi. Na końcu drogi, w miejscu gdzie od razu wchodziliśmy na szlak jest ich kilka z czego jeden jest naprawdę spory, nie mieliśmy żadnego problemu ze znalezieniem miejsca, nawet mogliśmy wybierać, który parking jest ładniejszy ;)

*

NASZA TRASA NA MAPIE | mapy.cz/s/pojupezaca


*
https://www.facebook.com/FrAntkiWedrowniczki/
 *

Trasa, którą chcemy Wam zaproponować liczy 11 km, ale ostatnie 2,5 km nie schodziliśmy szlakiem, bo zależało nam na tym żeby w ten krótki listopadowy dzień zejść prosto na nasz parking najkrótszą drogą. Na tym "skrócie" pierwsze 500 m prowadzi wąską polno-leśną ścieżką w dół, a po dojściu do zabudowań dalej i do końca mamy już drogę. Jeśli chcecie iść tylko szlakami to polecamy Wam tę trzynastokilometrową pętlę:

 

Z parkingu idziemy szlakiem żółtym, który początkowo wiedzie szeroką spokojną drogą, przy której płynie strumyk, to dodatkowa atrakcja :) Po ok. 1,5 km zaczyna się dość konkretna wspinaczka kamienistym szlakiem. Po ok. kilometrze wspinania się po czasem dość sporych kamieniach możemy powiedzieć, że najtrudniejsze za nami ;) Teraz będzie już zdecydowanie przyjemniej :) Dołączają tu inne szlaki, nasz żółty nie jest już samotny, i tak przez Rezerwat przyrody Madohora i pod zalesionym szczytem Łamanej Skały dochodzimy do Przełęczy na Przykrej i tu dalej trzymając się szlaku żółtego dochodzimy do Chatki pod Potrójną - bardzo przyjemnego miejsca do odpoczynku | www.potrojna.com.pl | facebook.com/Chatka.pod.Potrojna |. W dniu kiedy tu byliśmy można tu było zjeść np. bigos lub pierogi z kapustą i grzybami (porcja 10 zł), kwaśnica (5 zł talerz), chleb ze smalcem i ogórkiem (5 zł) lub grzane wino (7 zł). Czas oczekiwania na posiłek w to niedzielne popołudnie... ok. 2 minuty :) Tym bardziej polecamy - warto tu zajrzeć :)

Spod Chatki idziemy dalej szlakiem żółtym i za chwilę dochodzimy do ciekawej formacji skalnej - Zbójeckiego Okna. Stąd idziemy już prosto na POTRÓJNĄ gdzie tego dnia było i słońce i widoki... Tu do naszego żółtego dołącza szlak czarny, tych się trzymamy, a idąc nimi za chwilę mamy kolejny po Potrójnej świetny punkt widokowy! Warto zatrzymać się także tu. Stąd trzymając się szlaku czarnego możemy zejść do głównej drogi (czarnym szlakiem docieramy do Hotelu Czarny Groń i na nasz parking wracamy jeszcze drogą asfaltową) lub jeśli zależy Wam na szybszym zejściu - wybieramy ścieżkę i drogę według naszej pierwszej mapki, ale pamiętajcie że jest to skrót bez szlaku.

Oprócz Chatki pod Potrójną na trasie naszej wycieczki mamy także Chatkę na Potrójnej i jest to kolejne miejsce gdzie warto się zatrzymać na odpoczynek i coś (na pewno) dobrego | chatka-potrojna.manifo.com |.

*

Na Potrójną można też dojść z Przełęczy Kocierskiej, to także bardzo przyjemna trasa ale z mniejszymi przewyższeniami, idealna na wędrówkę z młodszymi dziećmi. Tę opcję przejścia wybraliśmy zimą, relacja tu: Wędrujemy... Potrójna zimą. Jak ten szlak wygląda w niezimowej porze zobaczycie u places2visit, tutaj: Potrójna - Beskid Mały - Mały Szlak Beskidzki.

 


*
https://www.facebook.com/FrAntkiWedrowniczki/

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2014 FrAntki Wędrowniczki , Blogger